Super to zaprojektowane, o ile będzie działało. Ja bym dał jeszcze jakiś wyłącznik tego wifi, żeby niepotrzebnie nie siało cały czas, pod siedzeniem można zawsze pstryczek przełączyć. Myślałeś o produkcji komercyjnej?
Ogłoszenie duszpasterskie
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Automatyczna olejarka łańcucha
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Za moich czasów na polibudzie mówiło się, że największym problemem przy takich projektach zawsze jest obudowa, jak widać to się nie zmienia
Super to zaprojektowane, o ile będzie działało. Ja bym dał jeszcze jakiś wyłącznik tego wifi, żeby niepotrzebnie nie siało cały czas, pod siedzeniem można zawsze pstryczek przełączyć. Myślałeś o produkcji komercyjnej?
Super to zaprojektowane, o ile będzie działało. Ja bym dał jeszcze jakiś wyłącznik tego wifi, żeby niepotrzebnie nie siało cały czas, pod siedzeniem można zawsze pstryczek przełączyć. Myślałeś o produkcji komercyjnej?
Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5 > DL 1000 L9 > R1200GS
Tags:
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Bardzo fajnie Ci to wyszło, szacunek, że chciało Ci się pisać interface użytkownika i to taki rozbudowany obyś z niego korzystał. Ja swoją ustawiłem 1 impuls co 100sek. Koło czyste łańcuch mokry, oleju w zbiorniku starczy pewnie na ponad 2 lata
Nawet tam nie zaglądam.
Mam pytanie natury technicznej, czy Q1 steruje bezpośrednio pracą pompki?
Mam pytanie natury technicznej, czy Q1 steruje bezpośrednio pracą pompki?
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Nie wiem na ile "sianie" WiFi będzie problemem ale sprawa do rozważenia, można wyłączyć je programowo np. zrobić tak że jeżeli po przekręceniu stacyjki przez powiedzmy 5min nie będzie żadnego połączenia protokołem Websocket to sterownik wyłączy WiFi.staszek_s pisze: ↑01 wrz 2021, 21:46Za moich czasów na polibudzie mówiło się, że największym problemem przy takich projektach zawsze jest obudowa, jak widać to się nie zmienia
Super to zaprojektowane, o ile będzie działało. Ja bym dał jeszcze jakiś wyłącznik tego wifi, żeby niepotrzebnie nie siało cały czas, pod siedzeniem można zawsze pstryczek przełączyć. Myślałeś o produkcji komercyjnej?
Obudowa jest lekkim problemem bo chcę aby była w miarę szczelna, obecny sterownik jest upakowany w obudowę drukowaną z wyjściami PG7 co daje już jakieś zabezpieczenie. Tu bym chciał zrobić coś podobnego tyle że te mufki najmniejsze są na M12 a mi zależy na jak najmniejszej wysokości obudowy. Myślę nad jakimiś małymi przepustami kablowymi.
Przez myśl mi nie przeszło żeby produkować to komercyjnie, takie hobby a tu było pole do popisu.
Działać to działa bo już mam taki zamontowany ale nieco większy a ten po prostu uległ miniaturyzacji na tyle na ile byłem wstanie.
Tak, mosfet IRL zabiezpieczony diodą, wygląda niepozornie ale teoretycznie spokojnie wystarczy.
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Cześć, mam 650 z 2015 r.
Kupiłem używkę scottoilera vsystem
Podpowiecie gdzie dokładnie mam się wpiąć w przewód podciśnienia? Najlepiej jakieś foto żebym mógł zwizualizować. Z góry dziękuję.
Kupiłem używkę scottoilera vsystem
Podpowiecie gdzie dokładnie mam się wpiąć w przewód podciśnienia? Najlepiej jakieś foto żebym mógł zwizualizować. Z góry dziękuję.
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Gdzie w DL650 (17-) zamontowaliście zbiornik oleju typu Ursus C-360, ew. jeśli zastosowaliście inny, to gdzie kupiony? Zbiornik od Scott Oilera odpada, mam już Q-Mana i wstępną koncepcję montażu, ale może mieliście lepsze pomysły? Podzielcie się zdjęciami, dzięki z góry!
DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Od Ursusa? Dlaczego nie? Ja Piotrze kupiłem chińczyka i zamontowałem na kierownicy. Kiedyś ...
Pozdrawiam. Sławek Ciok
„poznaj swój kraj, ojczyźnie służ” - Mazowsze jest piękne, otwórz oczy.
Karawanierzy Mazowieccy - sekcja moto
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
@PiotrEm - w 1050XT mam jakoś upchnięty pod siedzeniem ale nie mam jak zdjęcia Ci zrobić bo musiałbym udać się do garażu, poprzestawiać kilka rzeczy, odkręcić siedzenie itp, itd a jest zimno i mam niemoc.
W każdym razie zamontowałem go mega profesjonalnie na trytytki, miałem poprawić i już tak 4 lata siedzi
Poszukam w telefonie, może jakieś zdjęcie mam.
W każdym razie zamontowałem go mega profesjonalnie na trytytki, miałem poprawić i już tak 4 lata siedzi
Poszukam w telefonie, może jakieś zdjęcie mam.
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Na kierownicy? Miałeś przedni napęd w motocyklu, czy tarczę hamulcową smarowałeś!
Czemu od ursusa? Bo taki był w zestawie. Ok. 200 ml, podobno wystarcza na 4 tyś. km.
Ja się nie upieram na akurat ten, może być nawet dyspenser na mydło z rurką w środku, pompka wyciągnie (to nie jest układ grawitacyjny), byle po montażu dał się napełnić bez ceregieli. Na kierze też rozważałem, ale za daleko do tylnej zębatki.
Szukałem w necie i co tu dożo gadać, 200 ml zbiornik nie jest mały i nie tak łatwo upchnąć go w motocyklu, który ma tę zwrotnicę spalin w zadupku. Właśnie dlatego szczególnie interesują mnie pomysły w DL650 r. 17-. Mój pomysł będzie wymagał użycia śrubokrętu, żeby zdemontować zbiornik do napełnienia.
- Ocena: 5.88235%
DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Znalazłem foty. Wprawdzie to 1050 ale może jakaś inspiracja. 


Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka


Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
- Ocena: 5.88235%
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
@Centrino, zgaduję, że też Q-man. Do napełniania trytytka do rozcięcia pewnie. Potwierdzasz deklarowane zużycie oleju? Bo może jest mniejsze, wtedy mniejszy zbiorniczek dla wygody napełniania warto by rozważyć...
DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Tak, to q-man. Co do zużycia to ja zminejszyłem zużycie bo jak było ustawione na standard to wydaje mi się, że za mocno smarował łańcuch. Daję standard jak np pada deszcz i sobie o tym przypomnę.
Mam sterowanego przez bluetooth także dość łatwo to zrobić a przycisku sterującego w ogóle nie montowałem. Szkoda mi było wiercić dziurę w plastikach w nowym motocyklu.
Co do zużycia to tak, wystarcza zbiorniczek na jakieś 5-6 tyś km.
Mam sterowanego przez bluetooth także dość łatwo to zrobić a przycisku sterującego w ogóle nie montowałem. Szkoda mi było wiercić dziurę w plastikach w nowym motocyklu.
Co do zużycia to tak, wystarcza zbiorniczek na jakieś 5-6 tyś km.
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Taka jeszcze uwaga do montażu.
Jak będziesz montował i dasz napełnianie układu to może się zdarzyć, że pompka przestanie w pewnym momencie zaciągąć olej. W tym momencie warto rozpiąć wężyk od pompki i strzykawką dać mu małą ilość oleju. To pompka membranowa i jak "wyschnie" to nie będzie ciągnąć. Można nawet profilaktycznie zapodać jej przed podłączeniem z 1ml olejku, wówczas powinna dać radę pociągnąć olej na "sucho"
Jak będziesz montował i dasz napełnianie układu to może się zdarzyć, że pompka przestanie w pewnym momencie zaciągąć olej. W tym momencie warto rozpiąć wężyk od pompki i strzykawką dać mu małą ilość oleju. To pompka membranowa i jak "wyschnie" to nie będzie ciągnąć. Można nawet profilaktycznie zapodać jej przed podłączeniem z 1ml olejku, wówczas powinna dać radę pociągnąć olej na "sucho"
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Dzięki, to ja sobie na tych dip-switchach od razu ustawię -20%, a androida celowo nie wziąłem, bo na dosmarowanie to wolę kliknąć podświetlony guzik, niż grzebać w telefonie. Tylko przycisk u majfrienda zamówiłem czarny i mniejszej średnicy (12 mm), dotrze za tydzień.
https://pl.aliexpress.com/item/10050066 ... pt=glo2pol
https://pl.aliexpress.com/item/10050066 ... pt=glo2pol
DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Ja u siebie mam ciśnieniowego scotoilera, zrobiełm z nim ponad 12 tyś i w koło komina i w trasie po Europie , jedyne co zmieniłem to olej z niebieskiego na czerwony, działa bez zarzutu. U siebie mam ustawioną jedną kroplę co 90 sekund prosto na zębatkę a potem odśrodkowo na łańcuch.polecam
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Ja ze scotem nie mam dobrych wspomnień. Niby działał ale..
No właśnie to ale. Ciężko mi było go wyregulować, działał w zasadzie jak mu się chciało. Później pod iglice w zbiorniczku dostał się paproch (nie mam pojęcia skąd tam się wziął i zablokował iglicę w pozycji otwartej. Dzięki temu olej po prostu spłynął na glebę. Trzeba było go rozebrać i wyczyścić.
Czarę goryczy przelał dodatkowy zbiornik na olej. który był zamontowany pod tablicą rejestracyjną. Nie wiadomo dlaczego zaczął cieknąć i ubabrał tylną oponę olejem. Było to dość niebezpieczne bo tylna opona zrobiła się nieco śliska.
Więc dodatkowy zbiornik wyleciał a do kolejnego motocykla kupiłem właśnie Q-mana. Póki co jestem z niego zadowolony. Ma już 4 sezony za sobą i nic z nim się nie dzieje. Mam nadzieję, że tak pozostanie.
No właśnie to ale. Ciężko mi było go wyregulować, działał w zasadzie jak mu się chciało. Później pod iglice w zbiorniczku dostał się paproch (nie mam pojęcia skąd tam się wziął i zablokował iglicę w pozycji otwartej. Dzięki temu olej po prostu spłynął na glebę. Trzeba było go rozebrać i wyczyścić.
Czarę goryczy przelał dodatkowy zbiornik na olej. który był zamontowany pod tablicą rejestracyjną. Nie wiadomo dlaczego zaczął cieknąć i ubabrał tylną oponę olejem. Było to dość niebezpieczne bo tylna opona zrobiła się nieco śliska.
Więc dodatkowy zbiornik wyleciał a do kolejnego motocykla kupiłem właśnie Q-mana. Póki co jestem z niego zadowolony. Ma już 4 sezony za sobą i nic z nim się nie dzieje. Mam nadzieję, że tak pozostanie.
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Jestem na etapie kompletowania gratów do olejarki. Olejarka ma spełniać kryteria: maksymalnie prosta, precyzyjne dawkowanie czyli na pompce impulsowej a nie zaworze do LPG, dawkowanie w odstępach czasu które mogę dowolnie ustawiać, koszt dostępny dla ludu. Ludzie od dawna robią takie zestawy i nie jest to nic odkrywczego. Zainspirowałem się pomysłami innych. To co znalazłem w sieci jest najczęściej na pompce Dellorto, której koszt to ok 200zł. Na rynku są też za kilka stówek gotowe zestawy o różnym stopniu skomplikowania z pompką Dellorto lub zaworkiem od LPG. Udało mi się znaleźć łatwo dostępne części z których da się sklecić taki wynalazek za grosze.
1. Pompka do oleju napędowego od chińskiego "webasto". Są o różnej wydajności i ja kupiłem najmniejszą o oznaczeniu 16ml. Teoretycznie przy każdym impulsie 12V wypluwa ok 16/1000 ml a w praktyce wypluwa kroplę. Niby jest dedykowana do ropy ale sprawdziłem, że olej silnikowy na mrozie pompuje bez zająknięcia więc przekładniowy też pociągnie. Dla porównania Dellorto wypluwa ok 7/1000ml czyli teoretycznie wypluwa mniejszą kroplę.
2. Przekaźnik czasowy. Jest tego do wyboru sporo ale ja chciałem coś w obudowie, żeby nie dłubać samemu. Na aliexpres kupiłem takie coś "Deek-Robot Model:DDC-432". Można ustawić impuls o dowolnej długości w dowolnym odstępie czasu. Połączenie tego z pompką i instalacją jest banalne.
3. Wężyk silikonowy.
4. Zbiorniczek od Ursusa (chyba bo jeszcze nie kupiłem)
Koszty wszystkiego z przesyłką to 96zł (pompka 31zł, przewód z wtyczką do pompki 10zł, przekaźnik czasowy 25zł, wężyk 15zł, zbiorniczek ok 15zł.)
Oczywiście do tego dojdzie jeszcze miedziana rurka od układu hamulcowego, wyłącznik na kierownicę, jakaś galanteria, śrubki, obejmy, trytrytki itp ale tego nie potrafię wycenić na tym etapie. Nie wiem jak się to sprawdzi w praktyce bo narazie uruchomiłem to tylko testowo w garażu. Być może zapał na majsterkowanie z nadejściem wiosny zniknie i projekt skończy się na tym etapie a ja zostanę przy sprayu do łańcucha. I na koniec taki drobiazg bo w sumie nie uwzględniłem go w kosztorysie. Narazie nie mam czym wozić tej olejarki i muszę do niej dokupić jakiś motor bo aktualnie jestem bez;-)
1. Pompka do oleju napędowego od chińskiego "webasto". Są o różnej wydajności i ja kupiłem najmniejszą o oznaczeniu 16ml. Teoretycznie przy każdym impulsie 12V wypluwa ok 16/1000 ml a w praktyce wypluwa kroplę. Niby jest dedykowana do ropy ale sprawdziłem, że olej silnikowy na mrozie pompuje bez zająknięcia więc przekładniowy też pociągnie. Dla porównania Dellorto wypluwa ok 7/1000ml czyli teoretycznie wypluwa mniejszą kroplę.
2. Przekaźnik czasowy. Jest tego do wyboru sporo ale ja chciałem coś w obudowie, żeby nie dłubać samemu. Na aliexpres kupiłem takie coś "Deek-Robot Model:DDC-432". Można ustawić impuls o dowolnej długości w dowolnym odstępie czasu. Połączenie tego z pompką i instalacją jest banalne.
3. Wężyk silikonowy.
4. Zbiorniczek od Ursusa (chyba bo jeszcze nie kupiłem)
Koszty wszystkiego z przesyłką to 96zł (pompka 31zł, przewód z wtyczką do pompki 10zł, przekaźnik czasowy 25zł, wężyk 15zł, zbiorniczek ok 15zł.)
Oczywiście do tego dojdzie jeszcze miedziana rurka od układu hamulcowego, wyłącznik na kierownicę, jakaś galanteria, śrubki, obejmy, trytrytki itp ale tego nie potrafię wycenić na tym etapie. Nie wiem jak się to sprawdzi w praktyce bo narazie uruchomiłem to tylko testowo w garażu. Być może zapał na majsterkowanie z nadejściem wiosny zniknie i projekt skończy się na tym etapie a ja zostanę przy sprayu do łańcucha. I na koniec taki drobiazg bo w sumie nie uwzględniłem go w kosztorysie. Narazie nie mam czym wozić tej olejarki i muszę do niej dokupić jakiś motor bo aktualnie jestem bez;-)
- Załączniki
-
- olejarka666.jpg (533.79 KiB) Przejrzano 17998 razy
DL650
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
@zamoorr - pompka będzie działać bo czemu ma niby nie działać.
Do tego przydałby Ci się jeszcze jakiś coś co z wężyka będzie dawać tę kroplę na łańcuch. Jakaś dysza na wzór tej np ze scottoilera.
Spytam się jeszcze po co Ci włącznik na kierownicę skoro masz "ustawialny" przekaźnik?? W zasadzie jest to w tym momencie raczej zbędny element.
No i najważniejsze, pilnie potrzebne narzędzie do testowania wynonanej olejarki
Do tego przydałby Ci się jeszcze jakiś coś co z wężyka będzie dawać tę kroplę na łańcuch. Jakaś dysza na wzór tej np ze scottoilera.
Spytam się jeszcze po co Ci włącznik na kierownicę skoro masz "ustawialny" przekaźnik?? W zasadzie jest to w tym momencie raczej zbędny element.
No i najważniejsze, pilnie potrzebne narzędzie do testowania wynonanej olejarki
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
Wyłącznik na kierownicę żeby łatwo wyłączyć układ bez zaglądania pod kanape. Czasami robi się coś przy motorku z włączonym silnikiem czy zapłonem to po co ma kapać. W sumie to ten "wyłącznik na kierownice" to tak bardzie hasłowo bo na kierę nie będę go na bank dawał. Nie chcę kolejnych kabli na kierownicę. Zależnie jaki motor dokupię do zestawu to dobiorę jakiś wyłącznik przeklejany na kokpit.Centrino pisze: ↑23 sty 2025, 14:06@zamoorr - pompka będzie działać bo czemu ma niby nie działać.
Do tego przydałby Ci się jeszcze jakiś coś co z wężyka będzie dawać tę kroplę na łańcuch. Jakaś dysza na wzór tej np ze scottoilera.
Spytam się jeszcze po co Ci włącznik na kierownicę skoro masz "ustawialny" przekaźnik?? W zasadzie jest to w tym momencie raczej zbędny element.
No i najważniejsze, pilnie potrzebne narzędzie do testowania wynonanej olejarki![]()
DL650
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
[/quote]
---- Zależnie jaki motor dokupię do zestawu to dobiorę jakiś wyłącznik przeklejany na kokpit.
[/quote]
Uważaj, żebyś nie kupił moto z wałem
---- Zależnie jaki motor dokupię do zestawu to dobiorę jakiś wyłącznik przeklejany na kokpit.
[/quote]
Uważaj, żebyś nie kupił moto z wałem
- Ocena: 5.88235%
DL 650 AL6 --> CRF 1100 ATAS --> brak --> CRF1100 ATAS DTC
Re: Automatyczna olejarka łańcucha
@zamoor - czy ten sterownik ma możliwość wyklikania jakiegoś trybu bardziej długotrwale-ciągłego ?
Chodzi o taki proces jak "napełnienie układu" Zanim ze zbiorniczka do końca "owężowania" i dyszy doleci olej zwykłymi impulsami, to minie spoooooro czasu.
Od biedy można to jakoś napełnić wstępnie strzykawką, no ale jeśli sterownik potrafi coś podobnego ogarnąć, to super.
Dodatkowo - gdyby dało się np zatrzymać prace układu podając jakiś sygnał ( np masę ) to wpinając się w czujnik luzu masz z automatu wyłączenie układu podczas postoju na luzie z odpalonym silnikiem.
Chodzi o taki proces jak "napełnienie układu" Zanim ze zbiorniczka do końca "owężowania" i dyszy doleci olej zwykłymi impulsami, to minie spoooooro czasu.
Od biedy można to jakoś napełnić wstępnie strzykawką, no ale jeśli sterownik potrafi coś podobnego ogarnąć, to super.
Dodatkowo - gdyby dało się np zatrzymać prace układu podając jakiś sygnał ( np masę ) to wpinając się w czujnik luzu masz z automatu wyłączenie układu podczas postoju na luzie z odpalonym silnikiem.
DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl