Prośba o pomoc :
Medycy na ulicy
Pomożecie?

Bałkany ogólnie

Co jak gdzie i za ile w dalekich stronach
Awatar użytkownika
Mati!
A2
Posty: 227
Rejestracja: 02 paź 2016, 15:39
Lokalizacja: Olkusz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Bałkany ogólnie

Postautor: Mati! » 06 paź 2016, 13:19

Pojechać możemy przez Słowację i Węgry, jak również Czechy, Austrie, Słowenie. Przez Słowację jedziemy za darmo,. Na Węgrzech jeśli będziemy się posługiwać autostradą, wykupujemy winiete na granicy lub stacji benzynowej - koszt 20 pare złotych. Nie kupujemy winiety w PZMot gdyż płacimy prawie dwa razy tyle.

Serbia - za autostrady (bramki) i paliwo zapłacimy w Euro. Za odcinek od Nowego Sadu do Leskovac zapłacimy jeśli dobrze pamiętam 5,5 Euro.

Macedonia - za autostrady zapłacimy na bramkach w euro. Wychodzi drożej niż w Serbii porównując ilości kilometrów. Jednak powinniśmy się zmieścić w 6 Euro do granicy z Grecją. Poza autostradami i głównymi szlakami oznakowanie dróg jest słabe. Ceny paliwa porównywalne do tych u nas za które zapłacimy w euro. Reszte wydawać mogą w ichniej walucie.

Grecja - tu jest drogo. Jakosć dróg nie ustępuje tym na zachodzie Europy. Benzyna 6,20zł. Za autostrady zapłacimy na bramkach. Są odcinki bezpłatne np Kastoria - Grevena.

Albania - tu jeździmy za darmo, nawet tymi nielicznymi autostradami :D W większości miejsc zapłacimy w euro, w tym na stacjach paliw (cena benzyny około 70gr drożej niż u nas). Uwaga! Najczęściej jednak wydają reszte w Lekach. Poza droższym paliwem ceny więcej niż przyzwoite :lol:
Przykładowe ceny kwater poza sezonem: Saranda, pokój z łazienką, dwie osoby 15 Euro; Berat pokój z lazienką w centrum, dwie osoby 15Euro. Wskazane jest targować się. Podane ceny są po negocjacjach :D

Bośnia i Hercegowina - tu tez jest tanio! Za paliwo, w kawiarniach, restauracjach czy za kwatere zapłacić możemy w Euro (wydają najczęściej w Markach). Paliwo najtansze na Bałkanach. Za benzynę w przeliczeniu płaciłem około 3,50zł

Rumunia - jest w UE, ale nie jest w schengen, czyli dowód na granicy trzeba pokazać (zielona karta nie jest wymagana). Nie ma opłat drogowych dla motocykli. W Rumuni walutą są Leje i w przeciwieństwie do wyżej wymienionych krajów w większości miejscach zapłacimy tylko tą walutą. Przelicznik Leja do Zlotowki można przyjać 1:1, a nawet taniej, pod warunkiem, że walute kupujemy na miejscu. A Leje kupujemy za Euro, Dolara lub Funta.

Wybierając ten kierunek należy pamiętać o zielonej karcie która należy okazać na granicy z: BiH, Czarnogóra, Albania, Macedonia, Serbia (W większości szanujących się ubezpieczalni do nabycia za darmo przy okazji wykupowania OC). Granicę przekraczamy na dowód. Wyjątkiem jest Kosowo - wymagany paszport i dodatkowe ubezpieczenie na pojazd (do nabycia na granicy). W wyżej wymienionych krajach nie działa EKUZ, dlatego warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie turystyczne.

Jak coś więcej sobie przypomnę to dopiszę :D

Powyższe dane dotyczą okresu wrzesień 2016
Ostatnio zmieniony 07 paź 2016, 17:22 przez Mati!, łącznie zmieniany 1 raz.
DL650K7 -> Hayabusa K6 :o

Tags:

Awatar użytkownika
Kaśka
A1
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź 2016, 13:19
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: Kaśka » 07 paź 2016, 11:47

To ja pozwolę dorzucić swoje 3 grosze:

Zaliczone w sierpniu kempingi, które gorąco polecam to:
Bośnia i Hercegowina Sarajevo Kamp Riski Most - przyjazny motocyklistom, czysto, dobre jedzenie, do Centrum około 8 km, dwie osoby, namiot i dwa moto - 12 euro
ul. Blazujski drum 82
71210 Sarajevo-Ilidza

Czarnogóra: Auto Kamp Razvrsje (na pewno nie jedna osoba z forum już tam była :))
miejscowość Żabljak, za nocleg zapłaciliśmy 6 euro (komplet), skorzystaliśmy z rabatu na zjazd ZIP LINE (10 euro zamiast 20) i zjedliśmy na kolację przepyszną rybę oraz mix mięś po 6 euro za porcję zapijając winem. Do tego niesamowity wschód słońca, wyjście na szlaki i sympatyczny właściciel, który rysuje mapkę gdzie co i jak.

A tu kamping, który wywarł na nas ogromne wrażenie: Auto Kamp Ksamil w Ksamil właśnie.
Na samym południu Albanii, koszt 7 euro od łebka ale wart każdego grosza. W łazienkach czystość powala na kolana, możliwość rozstawienia namiotu na dachu domu właścicieli a także wynajęcia pokoju. Widok na morze, do plaży, kamienistej oczywiście jakieś 200 metrów gdzie stoi świetna knajpa grill&beer gdzie za 7 kolejnych euro można zjeść obiad dla dwóch osób.
Nieważne gdzie jadę, ważne gdzie byłam!!

staszek_s
A+B
Posty: 779
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: staszek_s » 07 paź 2016, 13:02

Powiedzcie, czy wyjazd do RO i BG na przełomie lipca i sierpnia to dobry pomysł czy raczej ze względu na możliwe upały odpada? Moja Połowica tylko w tym terminie ma urlop a chciałbym ją namówić na tylne siodełko... Wiem, że lepsza Norwegia ale w sumie upały się zdarzają też we wrześniu, więc może nie ma co odrzucać z góry okresu wakacji, co myślicie?
Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5

Awatar użytkownika
Kaśka
A1
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź 2016, 13:19
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: Kaśka » 07 paź 2016, 13:43

Ja ruszyłam 30 lipca i mówiąc szczerze było masakrycznie gorąco. O 9 rano termometr pokazywał już 25 stopni, przed wjazdem na SH20 mam gdzieś zdjęcie, gdzie jest 39 stopni. Następnym razem mam zamiar wybrać się we wrześniu, tłumów przynajmniej może takich nie będzie ;)
Nieważne gdzie jadę, ważne gdzie byłam!!

staszek_s
A+B
Posty: 779
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: staszek_s » 07 paź 2016, 13:54

No to faktycznie, hardcorowo. Trzeba by o 5 rano wstawać a to da mnie się kłóci z wypoczynkiem wakacyjnym ;)
Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5

mrozu
A1
Posty: 36
Rejestracja: 05 paź 2016, 10:49

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: mrozu » 07 paź 2016, 14:46

Nie wiem jak BG, ale miałem okazję byc na początku lipca (na 2oo) i w połowie sierpnia (na 4oo) w Rumunii. Zdecydowanie nie polecam sierpnia ze względu na spory ruch samochodowy - również na tych najfajniejszych trasach motocyklowych. Nie wiem czy Rumuni tak jak Włosi mają wakacje w sierpniu - ale takie odniosłem wrażenie. Zresztą sporo aut było na włoskich i hiszpańskich blachach. Możliwe , że Rumuni emigrują głównie do tych krajów i wracają na urlop. Co do temperatury - to w dolinach faktycznie bywało ciepło - ale w górach i na przełęczach temperatura była dośc przyjemna (15-25 stopni).
Obrazek

Awatar użytkownika
Mati!
A2
Posty: 227
Rejestracja: 02 paź 2016, 15:39
Lokalizacja: Olkusz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: Mati! » 07 paź 2016, 17:03

Po tegorocznym wyjezdzie w "cieple kraje" moge powiedziec, ze wrzesien to loteria. Od Grecji przez Albanie, Bosnie po Rumunie caly czas z deszczem mniejszym lub wiekszym. U nas podobno susza byla :-D. Dla porownania w tamtym roku ten sam kierunek, ta sama pora - bezdeszczowo z temleratura do 35 stopni. Mozliwe, ze mielismy pecha i jechalismy caly czas z frontem.
W Rumunii jest podobny klimat do naszego takze nawet w sierpniu moze popadac. W Bulgarii nie bylem, ale tam w srodku lata pewnie upalnie :-D

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
DL650K7 -> Hayabusa K6 :o

Awatar użytkownika
Kaśka
A1
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź 2016, 13:19
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: Kaśka » 07 paź 2016, 20:49

Sierpień to miesiąc emigracji włochów na urlop i wszyscy bałkańczycy tam pracujący wracają do domu, szukać żon :) tak mi tłumaczyła dziewczyna w Durres, Albańczycy w ciągu miesiąca chcą się ożenić więc śluby odbywają się w każdym dniu tygodnia. Potem wyjeżdżają za granicę do roboty, a w domu zostaje czekająca kochana żona :)
Przez 17 dni deszcz padał mi dwa razy: na granicy chorwacko-bośniackiej lało jak z cebra i drugi raz w Albanii jadąc SH8 w kierunku południa w okolicy Wlore.
Nieważne gdzie jadę, ważne gdzie byłam!!

Awatar użytkownika
gorghu
A+B
Posty: 506
Rejestracja: 04 paź 2016, 18:10
Lokalizacja: Rzeszów
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Bałkany ogólnie

Postautor: gorghu » 29 mar 2018, 11:05

Ostatnio wyczytałem że w Albanii od 25 marca autostrada A1 (czyli Rruga Kombit) jest płatna. Opłata wynosi 5 euro za samochód i 2,5 euro za motocykl.

A od 1 września 2017 trzeba uważać z prędkością na serbskich autostradach. Wprowadzili odcinkowy pomiar prędkości wyliczany na podstawie godzin wjazdu/wyjazdu na bramkach. Jeżeli średnia prędkość zostanie przekroczona, zostanie ona wyświetlona na rachunku za gotówkę, który jest pobierany przy uiszczaniu opłat za przejazd, w punkcie poboru opłat.


Wróć do „Informacje dla podróżników”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości