Sena SLR2 ma kilka profili parowania.
GPS - tomtom go nie wspiera, tomtom potrafi tylko jako telefon albo jako klient aplikacji MyDrive na telefonie.
Universal interkom - tu możesz podpiąć chinola albo cardo, ale tylko jedno na raz
Phone 1 - podepniesz oczywiście telefon, ale również tomtoma, obcy interkom (cardo, chńczyk)
Phone 2 - j.w.
no i mesh firmowy, czyli wszystkie seny w okolicy, zdaje się, że jest nawet opcja pogadania broadcastem, tzn. jak jakaś sena znajdzie się w zasięgu, to pogada a'la cb-radio, tyle, że w duplexie

i jeszcze jakieś multimedia czy coś, nie testowałem.
Ja mam sparowane w trójkąt: sena 1st phone - mój telefon, sena 2nd phone - tomtom jako telefon i w końcu tomtom z moim telefonem w trybie transmisji danych (tj. MyDrive, czyta mi SMSy, messengera itp.).
Jak dodałem do tego trójkąta chińczyka freedcom na kanale universal intercom, to zasięg i jakość połączenia były bardzo przyzwoite. Z powodu nieogarniania kuwety w wakacje z cardo sparowany byłem jako 2nd phone (więc tomtoma był sobie a muzom) - jakość fatalna - trzaski, przydżwięki, zasięg może 200 m, może mniej. Podejrzewam, że w trybie universal byłby taki, jak z chińczykiem, czyli dobry.
Jak odbierałem telefon (1st phone), to 2nd phone odłączał się, a ponieważ mój kask robił za przekaźnik do seny drugiego kolegi, to podczas mojej rozmowy telefonicznej oni się nie słyszeli. Podobnie jak kolega w cardo odebrał telefon (a był u mnie jako 2nd phone, przypomnę), to po zakończeniu rozmowy musiał się popukać w kask, żebym ja go ponownie przyłączył do grupy. W trybie universal intercom jeździłem tylko w parze z chińczykiem i tu po zakończeniu telefonowania interkom interkomy łączyły się samoczynnie.
Dlatego z utęsknieniem wyglądam dnia, kiedy mesh cardo i seny będą kompatybilne (podobno pracują nad tym już), a póki co polecam firmowe interkomy tej marki, co Twoich kumpli, z którymi najczęściej latasz.