Olejarka Cobrra nemo 2

Wszystko to co my wiemy, a manuale nie podają :)
michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

fristajlo pisze:@michau ten patent z dekompresją podoba mnie się, sam go stosuję jakoś tak intuicyjnie. Ale jeśli innym też działa, to znaczy że to chyba ficzer a nie ułomność systemu ;) Może trzeba z tym żyć i tyle? :) Z drugiej strony istota działania prosta jak budowa gwoździa, a w prostocie tkwi piękno, ponoć... A z tym przezroczystym wężykiem to jest o tyle fajnie, że widać ile jest słupka powietrza - dzięki temu widać czy zassać z powrotem do rezerwuaru trzeba o ćwierć obrotu czy np. 1/8. Niedługo doktoraty będziemy pisać z gidibi/cattleking Obrazek
Hehehe coś w tym jest. Obrazek

Przy okazji kupię taki przezroczysty przewód.

Sama idea stosowania oleju zamiast smaru w sprayu bardzo mi odpowiada, bo łańcuch i jego okolice są czyste. Piech czy kurz się nie przykleja.

Nie wiem czy te wycieki są nm cechą tego systemu czy nie ale nie widziałem takich narzekań wśród użytkowników oryginalnego modelu. Tych jest w pl mało, bo cena oryginalnego jest mało konkurencyjna do elektronicznych olejarek polskich producentów. Ale na anglojęzycznych internetach szukałem patentów na wycieki ale ich nie było ;)

W każdym razie jakby problemy wróciły to mam już upatrzoną olejarkę loobman .:-)



Awatar użytkownika
bojaco
A+B+C
Posty: 1536
Rejestracja: 01 maja 2018, 21:44
Lokalizacja: Reksio, Bolek i Lolek...

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: bojaco »

Mam oryginał drugi sezon i odpukać, nie cieknie.
Ocena: 5.88235%


DL650 2013 -> DL1000 2016 -> R1200GS Adv 2016 -> R1250GS Adv 2020 czyli nadal w Osi :o

Awatar użytkownika
trombel
A+B
Posty: 658
Rejestracja: 30 gru 2020, 21:09
Lokalizacja: KOS

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: trombel »

Hej Pany.
Odziedziczyłem oryginalną Cobrę po poprzednim właścicielu. Wątek przejrzałem, wiem jak ją zalać pod korek. Teraz pytanie o to przekręcanie o 90 stopni i dawkowanie. Wytłumaczcie proszę łopatologicznie jak tym teraz posterować? Po nalaniu na Full przekręcić od razu o 90 stopni? Pogoda jest jaka jest więc na razie krótkie przelociki wokół komina są grane od czasu do czasu. Czy po prostu się wstrzymać i przekręcić dopiero przed dłuższą trasą? Jak to praktykujecie? Przekręt od razu o 90 stopni czy może np. 45? Będę wdzięczny jak ktoś mi to wytłumaczy prostolinijnie.


Suzuki DL 1050 V-STROM XT RCM1 Metallic Steel Grey

Awatar użytkownika
bojaco
A+B+C
Posty: 1536
Rejestracja: 01 maja 2018, 21:44
Lokalizacja: Reksio, Bolek i Lolek...

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: bojaco »

Używasz jeżeli potrzebne jest smarowanie łańcucha. Długość trasy nie ma tu znaczenia. Jedynie o tyle, że naddatek z porcji smarowania lubi spływać na podłoże jeśli się nie wypracował, nie odprowadził z łańcucha w czasie jazdy. Jeżeli chcę przesmarować na krótkiej trasie to po powrocie podkładam coś pod tylną zębatkę aby nie brudzić podłogi garażu. Przekręcam różnie, 90 lub 45 stopni. Musisz to wyczuć praktycznie.


DL650 2013 -> DL1000 2016 -> R1200GS Adv 2016 -> R1250GS Adv 2020 czyli nadal w Osi :o

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Olej w zależności od jego gęstości, temperatury, ciśnienia etc spływa od 3-5 min po przekręceniu.
Ponieważ długo borykałem się z problemem wycieków podczas garażowania to robię teraz tak. Przekręcam o 90° i po jakimś czasie, a najczęściej po dojechaniu nas miejsce cofam o 45°.
Cofnięcie o 45 ° powoduje zaciągnięcie / cofnięcie części oleju z rurki. Na razie skutkuje brakiem wycieków na podłogę w garażu.
Ocena: 5.88235%



wuwok
A1
Posty: 22
Rejestracja: 07 mar 2022, 09:05
Lokalizacja: Jordanów

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: wuwok »

Panowie, odgrzeje kotleta. Jaki sprawuje się olejarka po dłuższym okresie czasu?? Jaki olej polecacie do olejarki? Mam resztki z scotta.. czy można go zalewać? Zalałem olej do smarowania łańcucha piły i testuje.
Zakupiłem ,założyłem i zaczynam testować. A czemu założyłem olejarkę? Miałem Scotta na podciśnienie i byłem zadowolony ogólnie. Wadą było to że olejarka wymagała regulacji często. Jeżdżę jak można cały rok i po prostu gęstość oleju się zmienia i albo za mało albo za dużo. Tył motocykla upierd.. Tu mając możliwość samemu dozowania łatwiej będzie wszystko utrzymać w względnej czystości.


mniejszość Niemiecka.

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Daj znać jak Ci pójdzie test oleju do piły.
Ja jeżdżę na hipolu. Ale chętnie sprawdził bym jako ekologiczny.

U mnie działa. Jestem zadowolony. Czasami trochę kropelek na feldze jest.
Ale i tak moto czystsze niż przy stosowaniu sprayu.
Nie udało mi się rozwiązać problemu okresowych, samoczynnych wycieków oleju przy dłuższym postoju poprzez wymianę oringow. Poradziłem z tym sobie cofając o ćwierć obrotu pokrętło.
Jednak przy zmianie ciśnienia / temperatury olej zmienia gęstość
Ocena: 5.88235%



ODPOWIEDZ

Wróć do „Patenty i usprawnienia”