Miałem kilka materacy. Przebiły się i uchodziło powietrze. Wszystkie, niezależnie od ceny.
Wszystkie tak kończą!
Najlepszy okazał się ten najtańczy - INTEX (za 30zł w Decatlonie).
Do spania, do plażowania i pływania.
A najlepsze jest to, że jak mi się przebił, to się nie zamarwiałem ile kasy poszło w ch..j!
Poszedłem do sklepu i kupiłem następny!

