"Filtrowanie" - prawo w Europie

Wszystko przepisach, zmianach, aktualizacjach.
Awatar użytkownika
Bip
A
Posty: 485
Rejestracja: 27 paź 2020, 02:50
Lokalizacja: WPI

"Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: Bip »

Jak wyglada kwestia "filtrowania", przeciskania się pomiędzy autami stojącymi w korku, przed światłami lub wolno jadącymi w korku w różnych krajach w Europie? Z punktu widzenia prawa i legalności.
Albo taka sytuacja: Czechy, korek kilka km na autostradzie przed zwężeniem z powodu robot drogowych. Kierowcy zrobili korytarz życia, auta stoją, temperatura 32st C. Jechać tym korytarzem, czy czekać?


DL650XAL7

Awatar użytkownika
staszek_s
A+B+C+D+E+T
Posty: 3550
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: staszek_s »

Z tego, co słyszałem, to jazda korytarzem życia jest zakazana w Austrii, tam bym uważał. W Czechach, na Słowacji, nie słyszałem żeby ktoś był ukarany.


Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5 > DL 1000 L9 > R1200GS

Awatar użytkownika
QraC
A+B+C
Posty: 1934
Rejestracja: 29 wrz 2016, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: QraC »

Jeździłem wiele razy w Austrii korytarzem. Oczywiście powoli i spokojnie. Przy końcu korytarza (tam gdzie był jaki fakap) stali kilkukrotnie policjanci którzy nawet pokazywali gdzie się ustawić z przodu. Nikt nigdy nie miał z tym problemu. Oczywiście zawsze kulturka i spokój. W Czechach, we Włoszech, na Słowacji, na Węgrzech, w Chorwacji, wielokrotnie to samo robiłem. Albo miałem farta albo się po prostu nie czepiają.


Kawasaki ER5 -->> Suzuki GSF 600 Bandit -->>Suzuki V-Strom 650 XT -->> Suzuki V-Strom 1000 -->> BMW R1250GS Adventure


Ride Through Life

Awatar użytkownika
biblo
A+B+C+D
Posty: 2358
Rejestracja: 27 wrz 2016, 22:50
Lokalizacja: W-wa

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: biblo »

Z tego co wiem, to na pewno jest to formalnie zabronione w Niemczech. Dodatkowo, w tym kraju kierowcy puszek stojacy w korku podobno potrafią się pluć... ordnung muss sein, jak to u Niemców :roll: Ale od kolegi motocyklisty, który tam mieszka wiem, że w takim przypadku lepiej już "delikatnie" przejechać korytarzem życia, niż pasem awaryjnym.

Ja mało jeździłem po Europie Zachodniej, tak więc większych doświadczeń nie mam, ale na południu Europy nie ma z tym żadnego problemu.

Natomiast dla mnie jest oczywiste, że w takich wypadkach zdrowy rozsądek nakazuje spokojne i rozważne jechanie do przodu, bo w przypadku moto - w przeciwieństwie do puszki - nie siedzi się w wygodnym fotelu, nie ma się klimatyzacji, itd. Długotrwałe posuwanie się w korku, szczególnie w upale lub np. deszczu jest wręcz niebezpieczne dla motocyklisty... :?


Pozdrawiam,
Jacek

______________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650AK8|Triumph Tiger Explorer XC + Honda Forza 350|

Bo przecież najważniejsze są widoki... 8-)

Awatar użytkownika
lukas76
A+B+C+D+E+T
Posty: 5814
Rejestracja: 10 mar 2019, 21:40
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Zwiesel
Kontakt:

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: lukas76 »

Cały czas do przodu- Krzynówek 😉


Ponowne przyjęcie do Mniejszości Niemieckiej 🤣
BMWał
[media]https://www.dampfbier.de/[/media]

Awatar użytkownika
skibol83
A+B+C
Posty: 1213
Rejestracja: 04 gru 2019, 18:59
Lokalizacja: Kolbuszowa k. Rzeszowa

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: skibol83 »

Jeżdżę na codzień TIR-em po Europie, nigdy osobiscie nie spotkałem się z tym żeby ktoś miał jakieś problemy przez to że omija korki.


DL650 AL2 ----> DL1000 ---> Honda CRF 1100L AT AS DCT
Fototag: 9

Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty

Remol71
A+B
Posty: 831
Rejestracja: 04 paź 2016, 15:24

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: Remol71 »

skibol83 pisze:
29 lip 2024, 17:03
Jeżdżę na codzień TIR-em po Europie, nigdy osobiscie nie spotkałem się z tym żeby ktoś miał jakieś problemy przez to że omija korki.
No właśnie. Po co stać w korku skoro można przejechać ? To powinien być nakaz :D



vaktor
AM
Posty: 3
Rejestracja: 09 sie 2024, 09:56

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: vaktor »

Witam . Chciałbym się zapisać na prawo jazdy kat A. Kto z was zdawał ? Jest trudno ? Trudniej niż na kat B ?



Awatar użytkownika
toooomelo
A+B
Posty: 616
Rejestracja: 28 wrz 2020, 21:52
Lokalizacja: Luboń k.Poznania

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: toooomelo »

Bip pisze:
28 lip 2024, 21:44
Jak wyglada kwestia "filtrowania", przeciskania się pomiędzy autami stojącymi w korku...
Nie jechałem "korytarzem życia" poza PL.
Ale "filtruje" się wszędzie. I kierowcy aut nawet to ułatwiają :)


Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 5093
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: Centrino »

vaktor pisze:
30 sie 2024, 14:46
Witam . Chciałbym się zapisać na prawo jazdy kat A. Kto z was zdawał ? Jest trudno ? Trudniej niż na kat B ?
Co to za pytanie?? Nie rozumiem (pomijając, że to wątek o czym innym).
Kto zdawał prawko na A?? Myślę, że jakieś 99,9% użytkowników tutaj - pozostały 0,01% robi kurs albo właśnie tak jak Ty się nad nim zastanawia
Ocena: 5.88235%


JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8 -> DL1050XT

Części, akcesoria motocyklowe https://dlmoto.pl/

metalmanheh
A2
Posty: 219
Rejestracja: 18 sty 2022, 21:27

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: metalmanheh »

vaktor pisze:
30 sie 2024, 14:46
Witam . Chciałbym się zapisać na prawo jazdy kat A. Kto z was zdawał ? Jest trudno ? Trudniej niż na kat B ?
To trochę tak jakbyś pytał czy wszyscy się masturbowali czy też uprawiali sex z kobieta/mężczyzna 🤣 zdawało wielu, ktoś tam oblał, inny zdał, a kolejny powtarzał. Generalnie troche o co innego chodzi mimo że efekt podobny.

A tak serio to mimo że nie ten wątek co kolega wypomniał to nie, nie jest trudniej ale pod warunkiem że wiesz co robisz. Wez kilka lekcji poza kursem, pogadaj na żywo z jeżdżącymi kolegami i naucz się na ile możesz przepisów.



Awatar użytkownika
PiotrEm
A+B+C
Posty: 1970
Rejestracja: 25 kwie 2020, 23:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: PiotrEm »

metalmanheh pisze:
30 sie 2024, 22:58
naucz się na ile możesz przepisów.
Co to za rada z d..?! Wykuj na blachę Ustawę prowo o ruchu drogowym i stosuj zawsze! Howgh!
Ocena: 11.76471%


DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach

metalmanheh
A2
Posty: 219
Rejestracja: 18 sty 2022, 21:27

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: metalmanheh »

PiotrEm pisze:
31 sie 2024, 00:35
metalmanheh pisze:
30 sie 2024, 22:58
naucz się na ile możesz przepisów.
Co to za rada z d..?! Wykuj na blachę Ustawę prowo o ruchu drogowym i stosuj zawsze! Howgh!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:



Awatar użytkownika
gorghu
A+B+C+D+E
Posty: 3385
Rejestracja: 04 paź 2016, 18:10
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: gorghu »

Wracając do tematu (i pomijając pytanie nie w temacie o prawko).
Zjeździłem trochę Europy i co kraj to obyczaj, ale nigdzie nie robili problemu przy "filtrowaniu". Nawet w Niemczech na autostradzie w korkach włączyliśmy światełka awaryjne i ładnie lecieliśmy środkiem. Najwięcej miejsca i najładniej puszczali nas kierowcy ciężarówek. Największe blokady i chamskie zastawianie robili kierowcy osobówek na POLSKICH blachach!
We Włoszech przeciskaliśmy się którędy się da, nawet pasem awaryjnym jak zobaczyliśmy że miejscowi tak jeżdżą.
We Francji waliliśmy środkiem 70km/h w korkach bo tak ładnie szeroko były auta ustawione (nie był to korytarz życia).
Tak samo w Anglii.
Raz w Polsce na autostradzie jechałem chwilkę pasem awaryjnym. ale to tylko dlatego że dwóch debilnych szeryfów w ciężarówkach zablokowało ciasno oba pasy. Ominąłem ich wtedy awaryjnym i jechałem nim jeszcze ze 200 metrów a potem wróciłem na środek między auta.

Generalnie - nie omijam pasem awaryjnym aut i korków (poza pojedynczymi wyjątkami jak ten opisany wyżej). Po pierwsze ten pas nie do tego służy. Po drugie kierowcy rzadko kiedy spodziewają się że coś ich może omijać z prawej strony więc rzadziej zwracają na nią uwagę więc jest to bardziej niebezpieczne. Po trzecie na tym pasie może być więcej syfu na drodze.

Z korytarzem życia (odpukać) nie miałem do czynienia, ale myślę że jadąc powoli można by było z niego skorzystać. Pomijając punkt legalności takiej jazdy. Ale więksi debile korzystają z niego zawracając i jadąc pod prąd bo nie będą przecież stać w korku.

Filtrowanie na światłach w mieście - nikt, nigdzie nie robił z tym problemu. Ba! jest to nawet legalne. pod warunkiem że dojeżdżając do świateł nie przekraczasz linii ciągłej przed nimi (tej rozdzielającej pasy ruchu). I w większości takie jest oficjalne stanowisko policji. Oczywiście bardziej lub mniej przymykają oko na przekraczanie tej linii celem podjechania jak najbliżej "pole position".

Filtrowanie na granicach - tu jest różnie. Na jednych się da, na innych się nie da, a na jeszcze innych straż graniczna/celnicy zawołają cie i pokażą że masz przejechać. A na innych jak zobaczą że filtrujesz to specjalnie cię zawrócą i ustawią na koniec kolejki. Tak więc tu trzeba wiedzieć wcześniej czy można czy nie można tak filtrować.

Filtrowanie w kolejkach (np do opłat autostradowych czy przejazd za tunel/most) - tu raczej nie filtruje nigdy. Wszyscy chcą przejechać i wszyscy płacą . I filtrowanie to byłoby wciskanie się w kolejkę czyli zwykłe chamstwo.

Filtrowanie na wahadłach - tu zawsze o ile się da staram się pojechać na sam przód (i chyba tak robiłem w każdym kraju gdzie na takie wahadło trafiłem. Nawet w Niemczech. I nikt nie zrobił nam z tego problemu).

Tak więc uważam, że nie ma raczej nigdzie problemu z filtrowaniem. Jest coraz więcej jednośladów i ludzie się do tego przyzwyczaili. oczywiście trzeba zachować przy tym głowę i zdrowy rozsądek. W innych krajach zaobserwować zachowanie lokalnych riderów. Jeśli grzecznie wszyscy stoją to znaczy że nie bardzo można jednak tak jechać. A jak już tak jedziemy i ktoś się do nas doczepi i robi awanture to lepiej załagodzić sytuację i przeprosić niż się wykłócać i eskalować tak błahą sprawę do poważniejszego problemu.
Ocena: 23.52941%


Grzesiek
DL 650 AK8 Black Mat -->> Super Tenere 1200

Awatar użytkownika
Bip
A
Posty: 485
Rejestracja: 27 paź 2020, 02:50
Lokalizacja: WPI

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: Bip »

Gorghu, dobrze podsumowane :!:


DL650XAL7

Awatar użytkownika
waldeman
A
Posty: 370
Rejestracja: 07 lis 2016, 16:15
Lokalizacja: Bogatynia

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: waldeman »

Zdarzało się na Bałkanach że policja kazała jechać chodnikiem , a nie stać w korku . Dopiero później dowiedzieliśmy się że to ze zwykłego lenistwa , a nie z troski o nas . Zwyczajnie nie lubią jak im mdleją od upału przyjezdni tekstylni . Potem karetkę trzeba wzywać , dużo pisania . A tak mają spokój .
Podobnie na granicach. Pogranicznicy przeprowadzali motocyklistów ciągiem pieszym . Szybko i w cieniu pod dachem . Pas awaryjny to wszędzie loteria . Na A-4 miśki na hulajnogach potrafią szybko sprowadzić do pionu, Tak miałem na odcinku Krakowskim A-4 . Jazda korytarzem życia zawsze ostrożnie i tylko nieco szybciej od tych po bokach . W żadnym kraju nikt się nigdy nie czepiał .


Mniejszość Niemiecka 3

Awatar użytkownika
gorghu
A+B+C+D+E
Posty: 3385
Rejestracja: 04 paź 2016, 18:10
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: gorghu »

waldeman pisze:
31 sie 2024, 18:29
ze zwykłego lenistwa , a nie z troski o nas . Zwyczajnie nie lubią jak im mdleją od upału przyjezdni tekstylni . Potem karetkę trzeba wzywać ,..
I tak nas właśnie postrzegają trochę. jedziemy poubierani (dla naszego bezpieczeństw) i się w tych ciuchach gotujemy chcąc nie chcąc. A tym czasem 100% w autach siedzi sobie komfortowo w klimatyzowanym zamknięciu i nie czuje gorąca tylko irytację z korków. I dlatego myślę że nas, motocyklistów, postrzegają trochę inaczej na drodze w takich sytuacjach i stąd "służby" przymykają oko na przepisy i stosują "zdrowy rozsądek". I myślę że coraz więcej kierowców osobówek tak też do tego podchodzi.


Grzesiek
DL 650 AK8 Black Mat -->> Super Tenere 1200

Awatar użytkownika
kamilborkowski
A2
Posty: 223
Rejestracja: 06 cze 2024, 12:20
Lokalizacja: Opole

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: kamilborkowski »



Yamaha FZ6N 2007 >> BMW F850GS

Awatar użytkownika
Lord
A+B+C+D+E+T
Posty: 3593
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Filtrowanie" - prawo w Europie

Post autor: Lord »

Dla mnie w każdym kraju zawsze wygrywa kultura i rozsądek raczej nigdzie nawet w Niemczech czy Austrii pomimo chyba najbardziej rygorystycznych przepisów nie spotkałem się z negatywnym odbiorem omijania przed światłami czy przeciskaniem w korku, zawsze z kultura upewniając się ze jednak jestem widoczny. Na granicach nie jednokrotnie (teraz już nie będzie problemu schengen) ale zawsze korki do czy z Rumuni omijane puszki ale z respektem i słuchając pograniczników. Nigdy nie miałem problemów choć widziałem na własne oczy jak ci bardziej krewcy byli cofani na koniec kolejek. Chyba najbardziej rygorystyczny okazał się wjazd z Ukrainy na Słowacje, gdzie w deszczu pogranicznik Słowacki pozwolił podjechać pod zadaszenia ale powiedział ze będziemy czekać aż samochód, za którego się wynurzyliśmy przejedzie.


Voge 900 DSX / Husqvarna 901 Expedition

ODPOWIEDZ

Wróć do „Prawo, przepisy, kodeks”