Wczoraj w nocy przyprowadziłem swój nowy nabytek
Honda CRF1100L 1100 AS DCT
2020 rok, z francji 20 tys przebiegu
Jak na razie golas, tyle co zjechałem z busa, wjechałem do garażu i akumulator podpiąłem do ładowania bo kiepski.
W założeniu miał być 1000 a wyszło że będzie 1100
Ogólnie stan OK, ale powiem wam ze coś jest "za ladna" albo jakąś lakierowana albo turbooo polekra zrobiona bo ani jednej rysy
Teraz trzeba już uzbroić, dam do oswojonego mechanika żeby ją przepatrzył na 110% i zrobił to co uważa za stosowne.
Cześć zdjęć jest moje a część jeszcze sprzed zakupu

