Dzięki wielkie za spotkanie i organizację. Prócz pogody wszystko było super.
Nareszcie te Wasze avatary i nicki nabrały twarzy
Tak wszystkie jeżdżo tymi motórami, palo to paliwo że potem jak na zdjęciu w połowie maja planetę gotujo
Jechałem chyb trochę później, bo koleiny były bardziej czarne, reszta jak na zdjęciu. Ale dojechałem bez większych problemów. Deszcz przez pierwsze 50km, pozostałe 250 na sucho.
)
- w tej roli ja) i ludzie, którzy pomagają. 

a potem albo ciągle opady deszczu
, albo oberwanie chmury. I tak praktycznie do samego domu.