Moto Morini X-Cape 1200
Moto Morini X-Cape 1200
Ponoc mozna skladac zamowienia.Co mi sie rzuca w oczy;
-chinczycy atakuja wyzszy segment
-marny ten moment obrotowy jak na ta pojemnosc
-roz.izdziaj w danych technicznych,co innego na stronie importera ;
www.motomorini.eu/pl/model/x-cape-1200/
co innego u pismakow;
www.motovoyager.net/ekstra/prezentacje/ ... echniczne/
Bo 259kg na sucho...
Ciekawe jak pojdzie sprzedaz.Sprzet zdecydowanie dla juz doswiadczonych jezdzcow i czy przekona ich cena.
-chinczycy atakuja wyzszy segment
-marny ten moment obrotowy jak na ta pojemnosc
-roz.izdziaj w danych technicznych,co innego na stronie importera ;
www.motomorini.eu/pl/model/x-cape-1200/
co innego u pismakow;
www.motovoyager.net/ekstra/prezentacje/ ... echniczne/
Bo 259kg na sucho...
Ciekawe jak pojdzie sprzedaz.Sprzet zdecydowanie dla juz doswiadczonych jezdzcow i czy przekona ich cena.
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Osobiście gdybym miał zamiar wracać do tego typu motocykla,to zdecydowanie wolał bym kupić Vstroma 1000 lub 1050 za 50 tyś.
Ogar205>CZ175>MZ250 z koszem>JunakM10>ETZ250>IntruderVL800>IntruderC1500>Vstrom1000 2016>CRS250> IMPERIALE400+RE HIMALAYAN 452
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Ja będę chciał się przejechać jak będzie u dealera testowa pod koniec października. Z czystej ciekawości jak to jedzie. Nie ma zbyt wielu turystycznych v2 na rynku, szczególnie z tak solidnym wyposażeniem. Pytanie jeszcze jaka ładowność, bo to często importerzy chinszczyzny skrzętnie pomijają, a potem się okazuje, że na bagaż zostaje 30kg...Jeździłem vstromem 1050, ale jakiś taki był toporny w odbiorze, jeździłem Moto Guzzi 85t, ale nie podoba mi się praca silnika. Zapisałem się na Ducati Multistrada V2S, to ktoś go położył na jeździe testowej i serwisuja.
DL650XAL7
Re: Moto Morini X-Cape 1200
8.2 litra na setke...duzo
www.youtube.com/watch?v=ayFqq8Sp_dI
www.youtube.com/watch?v=ayFqq8Sp_dI
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.
- lukas76
- A+B+C+D+E+T
- Posty: 5838
- Rejestracja: 10 mar 2019, 21:40
- Lokalizacja: Bielsko-Biała/Zwiesel
- Kontakt:
Re: Moto Morini X-Cape 1200
To tyle prawie co moja stara bmka z 3 litrowym silnikiem benzynowym
Re: Moto Morini X-Cape 1200
W odpowiedzi na komentarz internauty o 8.17 l/100 km, autor filmu odpisal, ze mieli wynik z pomiaru 8 l/100km. Wizualnie mi sie motocykl podoba, jesli chodzi o wyposazenie, to nie wiem co uzytecznego mozna by tam dodac do wyposazenia. Ale to sa rzeczy, zanim sie wsiadzie na motocykl, a diabel tkwi w szczegolach. Sa uwagi wsrod recenzentow o wysokim spalaniu, miejsce dla nog pasazera i kierowcy jest tez anonsowane jako wymagajace praktycznego przetestowania przed zakupem.
DL650XAL7
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Sporo znakow zapytania.Jeszcze nie dawno na stronie importera widniala moc 129koni,teraz jest juz 125.A moze byc jeszcze mniej bo sztuka demo ktora teraz jezdzi po Polsce tez jeszcze nie spelnia unijnych norm.Tu o tym wspomina;
www.youtube.com/watch?v=d8pNQgeyxf4
Tak jak wspominaja; silnik nie jest nowy i jest jeszcze z czasow gdy Moto Morini bylo wloskie;
www.scigacz.pl/Moto,Morini,Corsaro,1200 ... 27,im.html
Mial wiecej mocy i duzo wiecej niutow;euro 5+ rzadzi...
Egzemplarz ''polski''mial juz stopke centralna,ten z filmu wyzej jeszcze nie...bo mogl przeszkadzac katalizator:)
Ci co odwaza sie zrobic przedplate to pewnie poczekaja.Niektorzy byc moze i do jesieni.Tak bylo z Trk700,tak bylo z Voge 900...Chinczycy wciaz go podciagaja pod normy EU.Importer nie wie nawet jakie kufry bedzie montowa na sprzecie a maja byc w cenie.
Niemniej jak sie sytuacja ustabilizuje a sprzet przyjmie sie jak np.Voge 900,importer bedzie git to zawsze bedzie to jakas alternatywa dla wysokich.Wlasnie...na tym hiszpanskim filmie tester obie stopy mial na ziemi choc gadal ze ma 171cm wzrostu.A sprzet z siodelkiem na wysokosci 86cm...
www.youtube.com/watch?v=d8pNQgeyxf4
Tak jak wspominaja; silnik nie jest nowy i jest jeszcze z czasow gdy Moto Morini bylo wloskie;
www.scigacz.pl/Moto,Morini,Corsaro,1200 ... 27,im.html
Mial wiecej mocy i duzo wiecej niutow;euro 5+ rzadzi...
Egzemplarz ''polski''mial juz stopke centralna,ten z filmu wyzej jeszcze nie...bo mogl przeszkadzac katalizator:)
Ci co odwaza sie zrobic przedplate to pewnie poczekaja.Niektorzy byc moze i do jesieni.Tak bylo z Trk700,tak bylo z Voge 900...Chinczycy wciaz go podciagaja pod normy EU.Importer nie wie nawet jakie kufry bedzie montowa na sprzecie a maja byc w cenie.
Niemniej jak sie sytuacja ustabilizuje a sprzet przyjmie sie jak np.Voge 900,importer bedzie git to zawsze bedzie to jakas alternatywa dla wysokich.Wlasnie...na tym hiszpanskim filmie tester obie stopy mial na ziemi choc gadal ze ma 171cm wzrostu.A sprzet z siodelkiem na wysokosci 86cm...
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Silnik ma mniejsza moc nie tylko z powodu Euro 5+, chodzilo tez o zerojedynkowa charakterystyke oryginalu. Ogladalem rozmowe z wloskim szefem biznesu i troche sie napracowali, zeby zlagodzic ten silnik i dostosowac do turystyki.
DL650XAL7
- motostopem
- A
- Posty: 382
- Rejestracja: 06 gru 2022, 09:03
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Ciekawe jak to będzie jeździło i spisywało się na żywo.
Mnie i tak bardziej interesuje corsaro-gt, którego jeszcze nie ma
Mnie i tak bardziej interesuje corsaro-gt, którego jeszcze nie ma
Honda Varadero 125->DL650 I gen->DL650 IIIgen->DL1050
Mój kanał
https://www.youtube.com/channel/UCpp6Ux ... irmation=1
Grupa FB
https://www.facebook.com/groups/suzukivstrom1050polska
Mój kanał
Grupa FB
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Na malezyjskiej stronie gdzie 1200 jest w sprzedazy podaja przeswit 160mm(a nie 190 jak u nas)i mase...283kg:)
www.motomorini.my/product/XCAPE1200/
www.motomorini.my/product/XCAPE1200/
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.
- lukas76
- A+B+C+D+E+T
- Posty: 5838
- Rejestracja: 10 mar 2019, 21:40
- Lokalizacja: Bielsko-Biała/Zwiesel
- Kontakt:
Re: Moto Morini X-Cape 1200
To jak założysz osprzęt to moto zrobi sie ponad 300 kg, do tego kierownik jak ja 115 kg, bagaż plus plecaczek i tobi się waga grubo ponad 500 kg, przy tej mocy i mimo wszystko niskim momencie to bedzie taki osiołek, a palić bedzie jak obladowany busaddamlca pisze: ↑30 gru 2025, 14:18Na malezyjskiej stronie gdzie 1200 jest w sprzedazy podaja przeswit 160mm(a nie 190 jak u nas)i mase...283kg:)
www.motomorini.my/product/XCAPE1200/
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Mnie do tej pory zadne z modeli tej marki nie zachwyciły, jazdy testowe również. Zobaczymy jak bedzie z 1200 aczkolwiek na EICMIE tez nie zrobił na mnie ten model wrazenia wow. Ale jak testówki będa przejedziemy sie.
- Załączniki
-
- 98cbad3f-f859-485c-998f-b6739dd25ed5.jpg (609.27 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- df67ef09-7945-49eb-8116-77ec739e5c77.jpg (558.96 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- a530c7ab-8502-40f0-a238-9184e9af2831.jpg (505.54 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- e7606c69-ae5e-4761-866d-e8da63452d29.jpg (526.91 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- 3016551e-78b8-49d6-a644-fb1adad423d0.jpg (682.1 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- a6e5439c-a2e5-4289-990a-fe1f8ecfada5.jpg (367.12 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- 94045c0e-f55e-4c96-bb66-53b1a156d224.jpg (322.88 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- fcd3e782-1f64-477e-bdbb-e7769f24bcee.jpg (318.7 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- df2ea1d0-806c-45e4-820f-249ad208d7c4.jpg (513.84 KiB) Przejrzano 6273 razy
-
- f37d634b-1fa5-4064-b5b7-e13e495dfe79.jpg (797.6 KiB) Przejrzano 6273 razy
- Ocena: 5.88235%
Voge 900 DSX / Husqvarna 901 Expedition
Re: Moto Morini X-Cape 1200
W ostatnich dniach w Polskim necie sporo filmow z tym samym demo Moto Morini.Z pewnym rozbawieniem zauwazylem ze sztuczny tumult robia tam wciaz ci sami osobnicy
Ale...jako jedyny do jazdy testowej dostal sprzet Izu.I pieje z zachwytu choc jak pisze w komentarzu spalil mu...9 na setke...
www.youtube.com/post/Ugkx72PVu4yQeTF1XG ... qeu_xExr-d
rozumiem ze sprzet nie dotarty i pali wiecej ale...z kuframi i plecakiem moze palic tyle samo.
Sprawdzil tez wloskie swiadectwo homologacji a tam...259kg na sucho czyli faktycznie 280 na mokro jak podaja w Malezji.Lipa z tymi naszymi importerami-klamia w zywe oczy.I zgadza sie z fotka...Lorda
Ale...jako jedyny do jazdy testowej dostal sprzet Izu.I pieje z zachwytu choc jak pisze w komentarzu spalil mu...9 na setke...
www.youtube.com/post/Ugkx72PVu4yQeTF1XG ... qeu_xExr-d
rozumiem ze sprzet nie dotarty i pali wiecej ale...z kuframi i plecakiem moze palic tyle samo.
Sprawdzil tez wloskie swiadectwo homologacji a tam...259kg na sucho czyli faktycznie 280 na mokro jak podaja w Malezji.Lipa z tymi naszymi importerami-klamia w zywe oczy.I zgadza sie z fotka...Lorda
- Ocena: 5.88235%
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Ilość przycisków i przełączników na manetkach przeraża, w sumie to dotyczy nie tylko tego motocykla ale i innych choćby NAT. Dodatkowo zastanawiam się czy te wszystkie "ważne informacje" pokazywane na wyświetlaczu tak istotnie wpływają na przyjemności z jazdy.
p.
p.
Re: Moto Morini X-Cape 1200
Moto Morini dostarczylo pierwsze X-Capy 1200 uzytkownikom.Niezly kabaret na ich grupie tam sie dzieje.Wrzuce pare fotek;Zdjecia nie dotycza tego samego egzemplarza.
Jest sporo placzu a nawet slow ze by tego nie kupili drugim razem ale wkleje opis goscia co przesiadl sie na MM z tenery 1200 a to zblizone sprzety wiec i opis miarodajny;
Nie będzie to recenzja motocykla, ale opis wrażeń po mojej pierwszej dłuższej jeździe.
Wszelkie porównania lub odniesienia będą w głównej mierze do mojego poprzedniego sprzętu jakim była Yamaha Super Tenere XT1200Z.
W sobotę odebrałem w salonie w Poznaniu swojego X-Cape 1200. Wielka radość w sercu i na twarzy. Żona ma stwierdziła, że nigdy mnie nie widziała tak szczęśliwego, nawet w dniu naszego ślubu.
Godzina 12:00, ze stanem licznika 1 km.
Kolor Black Viper (czarna żmija, kto wymyśla takie nazwy?).
Oczywiście pierwszy kierunek to dom, by pochwalić się rodzinie. Wcześniej tankowanie i tu pierwsza zagwozdka. Ale o tym później.
Przyznam się do błędu, do tej pory nie zerknąłem nawet do instrukcji obsługi. A może powinienem, bo tak byłoby łatwiej i szybciej.
Więc... Pierwsze wrażenia oczywiście pozytywne. To mruczando tłumika, ta praca V-ki. Pieściły moje zmysły. I pogoda która była idealna na pierwszą przejażdżkę.
Nie będę opisywał silnika, pracy, parametrów, bo się najzwyczajniej na tym nie znam. Ale odczucia już tak.
Przełączenie z trybu Road na Sport to było pierwsze co zrobiłem. Prawdopodobnie Sport będzie moim trybem używanym na stałe. Fajna charakterystyka jazdy, daje satysfakcję. Póki co, na dotarciu na razie oszczędzam go.
Ruszyłem z domu, by następnie jechać głównie drogami innymi niż S-ki i autostrada. Kierunek Zielona Góra. Ale zanim to nastąpiło, tankowanie i jak już wspomniałem pierwsza wątpliwość. W serwisie powiedziano mi, że dolano ok. 3 l paliwa, więc bak raczej pusty i dobrze by było, gdybym zatankował na najbliższej stacji.
Z informacji mi znanych, pojemność baku to 24.5 litra. Bardzo przyzwoita. Jak wielkie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nalałem niewiele więcej niż 14 litrów. Więcej nie chciało wejść, bo paliwa było po sam wlew (wiem, nie powinno się tak zalewać). Nie pomogło wstrząsanie i bujanie motocyklem. Ok, pierwsza myśl - nalali więcej niż powiedzieli a ja nie przyjrzałem się zasięgowi i poziomowi paliwa na wskaźniku. I to wielki znak zapytania, który zapisuję sobie do wyjaśnienia na później.
Jedziemy dalej. Motocykl fajnie się zbiera, ale czuję , że moment obrotowy jest wyczuwalnie mniejszy niż w Tenerze. Ona była bardziej dynamiczna przy bardzo zbliżonej wadze.
W X-Cape muszę więcej machać biegami, jest mniej elastyczny. Myślę, że to kwestia innego silnika, Yamaha to rzędówka pracująca na niższych obrotach. Tu trzeba kręcić wyżej.
Nastał czas na użycie tempomatu. I tu pojawiła się kolejna niewiadoma, którą muszę zgłosić do serwisu. Ustawiłem prędkość na 125 km/h. Wskazania tempomatu to 123/124/123/124... itd. przy czym czuć delikatne szarpania. Jakby motocykl dochodził do danej prędkości i odpuszczał i znów przyspieszał. I tak w cyklu co około 1 sekundę. Trochę dziwne wrażenie. Nigdy wcześniej się z tym nie spotkałem. Do tej pory nie miałem tempomatu, ale jeżdżąc innymi modelami nie spotkałem się z czymś takim. Tam była stała, jednostajna prędkość bez efektu jaki był w tym moim modelu. Może to specyfika tego rozwiązania, zobaczymy co powie serwis. Mała uwaga - kontrolka tempomatu mogłaby być większa. Cyfra z ustawioną prędkością jest mało widoczna.
Po przejechaniu ok. 90 km zapaliła mi się kontrolka ciśnienia powietrza. Po zajechaniu na stację paliw okazało się, że w tylnym kole spadło ciśnienie do 220 kPa. Po dopompowaniu sytuacja już nie powtórzyła się. Co ciekawe, producent zaleca takie same ciśnienia przy jeździe tylko kierowcy oraz full załadowanego. 260 kPa przód, 290 kPa tył.
Obsługa tripów. Muszę doczytać w instrukcji. Tak po krótce. Wciśnięcie strzałki w dół w sterowaniu podświetla nam trip. Przy przytrzymaniu przez ok. 3 sekundy zmienia na trip2. Przytrzymanie około 5 sekund strzałki w prawo resetuje trip. Muszę się temu przyjrzeć i przeanalizować działanie ponieważ trip2 kasował mi się randomowo. Po przełączeniu raz miałem np. 16 km przejechane a innym razem 0,9 km. Do analizy.
Czas na pozytywy. Tzw. "skrzela". Świetnie odprowadzają na boki ciepłe powietrze. Podczas ciepłych dni nie będą nam grzać nóg lub innych części ciała. Bardzo chwalę sobie to rozwiazanie.
Szyba. Nie jest zbyt duża. Ale zaskakująco efektywna. Przy moim wzroście 188 cm dawała radę. Chociaż mimo tego, jak będzie dostępna jakaś większa akcesoryjna to zdecyduję się na zmianę. Ale nie jest to póki co priorytet.
Jazda była na tyle długa, że zastał mnie wieczór. Kilka uwag na temat świateł. Są poprawne. Nie jest to demon jasności, ale dają radę. Muszę sprawdzić możliwość regulacji, ponieważ mam wrażenie, że są trochę za nisko. Nieznacznie, ale podniósłbym je. Doświetlanie zakrętów. Niewielkie pole, ale dodaje widoczności. I działa dość szybko, już przy niewielkim wychyleniu.
Czego mi brakuje? Albo nie ma, albo nie wiem jak włączyć światła pozycyjne. Były mi potrzebne i brakowało mi ich w pewnym momencie.
Wskazania termometru temperatury otoczenia. Wynik przekłamany o jakieś +3 stopnie w porownaniu do wskazań na tablicach GDDiA.
Radar martwego pola. Działa nieźle, aczkolwiek raz mi się zapalił a za mną niczego nie było.
Quickshifter. Bardzo poprawny, ale trzeba się go nauczyć. Czasem miałem problem ze zmianą przełożenia między 4. a 5. biegiem. W dół działa bez zastrzeżeń.
W Yamaha Tracer 9 był perfekcyjny, póki co to dla mnie wzorzec, punkt odniesienia.
Lakier. Sprawia wrażenie bardzo miękkiego. Po przyjeździe z salonu przetarłem motocykl czystą i miękką mikrofibrą. Po powrocie do domu stwierdziłem, że są rysy na lakierze. Nie jest to tak widoczne jak na załączonych zdjęciach (aparat wyciąga je bardziej), ale zarysowania widać. Trochę to boli przy nowym motocyklu.
Przy wlewie paliwa, na baku jest gumowy element. Zachlapałem go paliwem. Wytarłem od razu , ale mimo tego pozostały plamy. To chyba jedyny element słabej jakości wykonania. A bardziej słaby materiałowo. Polecam zakup stosownych naklejek i zabezpieczeń, również na boki.
Zawieszenie. Brak uwag. Bardzo poprawne. Wjechałem w szuter, max 1 km. Ładnie wybiera nierówności.
Końcówka jazdy to też małe zaskoczenie. Zaczęły mi piszczeć tylne hamulce. Kolejna rzecz do sprawdzenia przez serwis.
I znów niespodzianka na koniec.
Skończyłem jazdę z stanem paliwa na rezerwie.
Właśnie, nie zauważyłem, by było coś takiego jak kontrolka. Nie zaświeciło się nic ostrzegawczego. Myślę, że może zdarzyć się sytuacja, że przegapimy ten moment i staniemy na trasie.
Co do paliwa. Zasięg który pokazał komputer, to 38 km. I znów tankowanie na full. Po wlew weszło mi tylko 16.8 l. Jednak do weryfikacji przez serwis. A może mam zamontowany bak z X-Cape 700?
Spalanie. Nie taki diabeł straszny...
Pierwszy odczyt, to 13.0 l/100 km.
Później przez dłuższy czas utrzymywało mi się 10.1, by spaść do 9.5 l / 100 km.
Ostatecznie wynik końcowy, który zanotowałem na dłuższym odcinku to 8.7 l / 100 km. I co ciekawe, ten sam wynik na trip1 i trip2. Zbieg okoliczności?
Bawiąc się tripami i kasując je co chwilę nie zanotowałem realnego spalania po wlaniu paliwa do baku. Wtedy najlepiej można porównać wskazania komputera i rzeczywistą konsumpcję.
Aplikacja. Zainstalowałem aplikację Ride Mo. To ta z chińskimi znaczkami na logo. Połączył się, zaczytuje dane, widzi lokalizację, ale kilka funkcjonalności mam niedostępne. Używam telefonu z Androidem. Android niestety robi mi blokady na niektóre uprawnienia i póki co nie wiem jak to obejść. Ale będę próbował. Może przeinstaluję apkę.
Chętnie skorzystam z doświadczenia innych.
Darek, przyjadę do Ciebie na lekcje
Dodatki i akcesoria.
Pierwsze to gmole, koniecznie muszę zamówić. Osłona chłodnicy w następnej kolejności. Podwyższenie kierownicy to kolejna rzecz. Akcesoryjna większa szyba na sam koniec. No i oczywiście kufry. Czekam na nie. Mają być za miesiąc.
Łącznie w sobotę, podczas pierwszej trasy przejechałem 407 k.
Jest sporo placzu a nawet slow ze by tego nie kupili drugim razem ale wkleje opis goscia co przesiadl sie na MM z tenery 1200 a to zblizone sprzety wiec i opis miarodajny;
Nie będzie to recenzja motocykla, ale opis wrażeń po mojej pierwszej dłuższej jeździe.
Wszelkie porównania lub odniesienia będą w głównej mierze do mojego poprzedniego sprzętu jakim była Yamaha Super Tenere XT1200Z.
W sobotę odebrałem w salonie w Poznaniu swojego X-Cape 1200. Wielka radość w sercu i na twarzy. Żona ma stwierdziła, że nigdy mnie nie widziała tak szczęśliwego, nawet w dniu naszego ślubu.
Godzina 12:00, ze stanem licznika 1 km.
Kolor Black Viper (czarna żmija, kto wymyśla takie nazwy?).
Oczywiście pierwszy kierunek to dom, by pochwalić się rodzinie. Wcześniej tankowanie i tu pierwsza zagwozdka. Ale o tym później.
Przyznam się do błędu, do tej pory nie zerknąłem nawet do instrukcji obsługi. A może powinienem, bo tak byłoby łatwiej i szybciej.
Więc... Pierwsze wrażenia oczywiście pozytywne. To mruczando tłumika, ta praca V-ki. Pieściły moje zmysły. I pogoda która była idealna na pierwszą przejażdżkę.
Nie będę opisywał silnika, pracy, parametrów, bo się najzwyczajniej na tym nie znam. Ale odczucia już tak.
Przełączenie z trybu Road na Sport to było pierwsze co zrobiłem. Prawdopodobnie Sport będzie moim trybem używanym na stałe. Fajna charakterystyka jazdy, daje satysfakcję. Póki co, na dotarciu na razie oszczędzam go.
Ruszyłem z domu, by następnie jechać głównie drogami innymi niż S-ki i autostrada. Kierunek Zielona Góra. Ale zanim to nastąpiło, tankowanie i jak już wspomniałem pierwsza wątpliwość. W serwisie powiedziano mi, że dolano ok. 3 l paliwa, więc bak raczej pusty i dobrze by było, gdybym zatankował na najbliższej stacji.
Z informacji mi znanych, pojemność baku to 24.5 litra. Bardzo przyzwoita. Jak wielkie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nalałem niewiele więcej niż 14 litrów. Więcej nie chciało wejść, bo paliwa było po sam wlew (wiem, nie powinno się tak zalewać). Nie pomogło wstrząsanie i bujanie motocyklem. Ok, pierwsza myśl - nalali więcej niż powiedzieli a ja nie przyjrzałem się zasięgowi i poziomowi paliwa na wskaźniku. I to wielki znak zapytania, który zapisuję sobie do wyjaśnienia na później.
Jedziemy dalej. Motocykl fajnie się zbiera, ale czuję , że moment obrotowy jest wyczuwalnie mniejszy niż w Tenerze. Ona była bardziej dynamiczna przy bardzo zbliżonej wadze.
W X-Cape muszę więcej machać biegami, jest mniej elastyczny. Myślę, że to kwestia innego silnika, Yamaha to rzędówka pracująca na niższych obrotach. Tu trzeba kręcić wyżej.
Nastał czas na użycie tempomatu. I tu pojawiła się kolejna niewiadoma, którą muszę zgłosić do serwisu. Ustawiłem prędkość na 125 km/h. Wskazania tempomatu to 123/124/123/124... itd. przy czym czuć delikatne szarpania. Jakby motocykl dochodził do danej prędkości i odpuszczał i znów przyspieszał. I tak w cyklu co około 1 sekundę. Trochę dziwne wrażenie. Nigdy wcześniej się z tym nie spotkałem. Do tej pory nie miałem tempomatu, ale jeżdżąc innymi modelami nie spotkałem się z czymś takim. Tam była stała, jednostajna prędkość bez efektu jaki był w tym moim modelu. Może to specyfika tego rozwiązania, zobaczymy co powie serwis. Mała uwaga - kontrolka tempomatu mogłaby być większa. Cyfra z ustawioną prędkością jest mało widoczna.
Po przejechaniu ok. 90 km zapaliła mi się kontrolka ciśnienia powietrza. Po zajechaniu na stację paliw okazało się, że w tylnym kole spadło ciśnienie do 220 kPa. Po dopompowaniu sytuacja już nie powtórzyła się. Co ciekawe, producent zaleca takie same ciśnienia przy jeździe tylko kierowcy oraz full załadowanego. 260 kPa przód, 290 kPa tył.
Obsługa tripów. Muszę doczytać w instrukcji. Tak po krótce. Wciśnięcie strzałki w dół w sterowaniu podświetla nam trip. Przy przytrzymaniu przez ok. 3 sekundy zmienia na trip2. Przytrzymanie około 5 sekund strzałki w prawo resetuje trip. Muszę się temu przyjrzeć i przeanalizować działanie ponieważ trip2 kasował mi się randomowo. Po przełączeniu raz miałem np. 16 km przejechane a innym razem 0,9 km. Do analizy.
Czas na pozytywy. Tzw. "skrzela". Świetnie odprowadzają na boki ciepłe powietrze. Podczas ciepłych dni nie będą nam grzać nóg lub innych części ciała. Bardzo chwalę sobie to rozwiazanie.
Szyba. Nie jest zbyt duża. Ale zaskakująco efektywna. Przy moim wzroście 188 cm dawała radę. Chociaż mimo tego, jak będzie dostępna jakaś większa akcesoryjna to zdecyduję się na zmianę. Ale nie jest to póki co priorytet.
Jazda była na tyle długa, że zastał mnie wieczór. Kilka uwag na temat świateł. Są poprawne. Nie jest to demon jasności, ale dają radę. Muszę sprawdzić możliwość regulacji, ponieważ mam wrażenie, że są trochę za nisko. Nieznacznie, ale podniósłbym je. Doświetlanie zakrętów. Niewielkie pole, ale dodaje widoczności. I działa dość szybko, już przy niewielkim wychyleniu.
Czego mi brakuje? Albo nie ma, albo nie wiem jak włączyć światła pozycyjne. Były mi potrzebne i brakowało mi ich w pewnym momencie.
Wskazania termometru temperatury otoczenia. Wynik przekłamany o jakieś +3 stopnie w porownaniu do wskazań na tablicach GDDiA.
Radar martwego pola. Działa nieźle, aczkolwiek raz mi się zapalił a za mną niczego nie było.
Quickshifter. Bardzo poprawny, ale trzeba się go nauczyć. Czasem miałem problem ze zmianą przełożenia między 4. a 5. biegiem. W dół działa bez zastrzeżeń.
W Yamaha Tracer 9 był perfekcyjny, póki co to dla mnie wzorzec, punkt odniesienia.
Lakier. Sprawia wrażenie bardzo miękkiego. Po przyjeździe z salonu przetarłem motocykl czystą i miękką mikrofibrą. Po powrocie do domu stwierdziłem, że są rysy na lakierze. Nie jest to tak widoczne jak na załączonych zdjęciach (aparat wyciąga je bardziej), ale zarysowania widać. Trochę to boli przy nowym motocyklu.
Przy wlewie paliwa, na baku jest gumowy element. Zachlapałem go paliwem. Wytarłem od razu , ale mimo tego pozostały plamy. To chyba jedyny element słabej jakości wykonania. A bardziej słaby materiałowo. Polecam zakup stosownych naklejek i zabezpieczeń, również na boki.
Zawieszenie. Brak uwag. Bardzo poprawne. Wjechałem w szuter, max 1 km. Ładnie wybiera nierówności.
Końcówka jazdy to też małe zaskoczenie. Zaczęły mi piszczeć tylne hamulce. Kolejna rzecz do sprawdzenia przez serwis.
I znów niespodzianka na koniec.
Skończyłem jazdę z stanem paliwa na rezerwie.
Właśnie, nie zauważyłem, by było coś takiego jak kontrolka. Nie zaświeciło się nic ostrzegawczego. Myślę, że może zdarzyć się sytuacja, że przegapimy ten moment i staniemy na trasie.
Co do paliwa. Zasięg który pokazał komputer, to 38 km. I znów tankowanie na full. Po wlew weszło mi tylko 16.8 l. Jednak do weryfikacji przez serwis. A może mam zamontowany bak z X-Cape 700?
Spalanie. Nie taki diabeł straszny...
Pierwszy odczyt, to 13.0 l/100 km.
Później przez dłuższy czas utrzymywało mi się 10.1, by spaść do 9.5 l / 100 km.
Ostatecznie wynik końcowy, który zanotowałem na dłuższym odcinku to 8.7 l / 100 km. I co ciekawe, ten sam wynik na trip1 i trip2. Zbieg okoliczności?
Bawiąc się tripami i kasując je co chwilę nie zanotowałem realnego spalania po wlaniu paliwa do baku. Wtedy najlepiej można porównać wskazania komputera i rzeczywistą konsumpcję.
Aplikacja. Zainstalowałem aplikację Ride Mo. To ta z chińskimi znaczkami na logo. Połączył się, zaczytuje dane, widzi lokalizację, ale kilka funkcjonalności mam niedostępne. Używam telefonu z Androidem. Android niestety robi mi blokady na niektóre uprawnienia i póki co nie wiem jak to obejść. Ale będę próbował. Może przeinstaluję apkę.
Chętnie skorzystam z doświadczenia innych.
Darek, przyjadę do Ciebie na lekcje
Dodatki i akcesoria.
Pierwsze to gmole, koniecznie muszę zamówić. Osłona chłodnicy w następnej kolejności. Podwyższenie kierownicy to kolejna rzecz. Akcesoryjna większa szyba na sam koniec. No i oczywiście kufry. Czekam na nie. Mają być za miesiąc.
Łącznie w sobotę, podczas pierwszej trasy przejechałem 407 k.
- Załączniki
-
- 681271724_26584188634566668_4768005962554800804_n.jpg (6.28 KiB) Przejrzano 1083 razy
-
- 680194367_26584188081233390_292941195272120634_n.jpg (8.55 KiB) Przejrzano 1083 razy
-
- 679616225_26584190724566459_6576887788199414993_n.jpg (9.17 KiB) Przejrzano 1083 razy
-
- 679519753_26584191627899702_382672302493898634_n.jpg (6 KiB) Przejrzano 1083 razy
-
- 682804081_26586832897635575_6127731767907904764_n.jpg (207.32 KiB) Przejrzano 1083 razy
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.
- lukas76
- A+B+C+D+E+T
- Posty: 5838
- Rejestracja: 10 mar 2019, 21:40
- Lokalizacja: Bielsko-Biała/Zwiesel
- Kontakt:
Re: Moto Morini X-Cape 1200
- Ocena: 5.88235%
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.