Wyjęcie akumulatora
Wyjęcie akumulatora
Witam wszystkich. Od niedawna posiadam V-stromy 650 z 2012 r. Zimę przechowam go w nieogrzewanym garażu. Mam pytanie dotyczące tego konkretnego motocykla ponieważ różnie piszą w sieci. Czy mogę bezkarnie wyjąć akumulator żeby zimę przechować go w ciepłym? Czy po takim wyjęciu nie pokasuje jakiś ustawień i trzeba będzie jechać na serwis?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Re: Wyjęcie akumulatora
Nie, nic Ci się nie pokasuje
Jedynie po zimie zegarek będziesz musiał ustawić 
Kiedyś biały DL650 z 2012, teraz DL650 rocznik 2019, czarny i ładny! https://www.youtube.com/seizetheroad
Re: Wyjęcie akumulatora
A akumulator podłączaj raz na miesiąc do jakiejś automatycznej ładowarki.
Pozdrawiam,
Jacek
______________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650AK8|Triumph Tiger Explorer XC + Honda Forza 350|
Bo przecież najważniejsze są widoki...
Jacek
______________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650AK8|Triumph Tiger Explorer XC + Honda Forza 350|
Bo przecież najważniejsze są widoki...
- lukas76
- A+B+C+D+E+T
- Posty: 5780
- Rejestracja: 10 mar 2019, 21:40
- Lokalizacja: Bielsko-Biała/Zwiesel
- Kontakt:
Re: Wyjęcie akumulatora
Są ładowarki z funkcją podtrzymania, podpinasz i nic nie myslisz wiecej, calą zimę tak trzymasz
- Ocena: 5.88235%
Re: Wyjęcie akumulatora
A jak nie będziesz odpalał przez kilka miesięcy to zwróć uwagę na paliwo żebyś się na wiosnę nie zdziwił.
DL650XAL7
Re: Wyjęcie akumulatora
Śmiało możesz odłączyć aku i przechowywać w ciepłym, motocyklowi nic się nie stanie a akumulator odwdzięczy się 
Suzuki DL 650 AL6 V-Strom
Re: Wyjęcie akumulatora
A miałeś kiedyś z tym jakiś problem? Spotkałem się już z takimi ostrzeżeniami, sam staram się zostawiać na zimę w nieogrzewanym garażu moto i skuter z pełnym bakiem (ponoć to chroni przed wytrącaniem się wody) - choć ostatnio zapomniałem - i nigdy nic się nie stało... Może to wynika z tego, że wszystkie swoje pojazdy tankuje wyłącznie na "markowych" stacjach benzynowych, głównie BP, czasem Orlen...
Pozdrawiam,
Jacek
______________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650AK8|Triumph Tiger Explorer XC + Honda Forza 350|
Bo przecież najważniejsze są widoki...
Jacek
______________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650AK8|Triumph Tiger Explorer XC + Honda Forza 350|
Bo przecież najważniejsze są widoki...
- lukas76
- A+B+C+D+E+T
- Posty: 5780
- Rejestracja: 10 mar 2019, 21:40
- Lokalizacja: Bielsko-Biała/Zwiesel
- Kontakt:
Re: Wyjęcie akumulatora
Z nowym paliwem mogą być problemy, te e10 ulegają szybko degradacji, na zimę polecam 98 zatankowaćbiblo pisze: ↑21 paź 2025, 08:33A miałeś kiedyś z tym jakiś problem? Spotkałem się już z takimi ostrzeżeniami, sam staram się zostawiać na zimę w nieogrzewanym garażu moto i skuter z pełnym bakiem (ponoć to chroni przed wytrącaniem się wody) - choć ostatnio zapomniałem - i nigdy nic się nie stało... Może to wynika z tego, że wszystkie swoje pojazdy tankuje wyłącznie na "markowych" stacjach benzynowych, głównie BP, czasem Orlen...
Re: Wyjęcie akumulatora
A ja proponuję jeździć całą zimę to nie bedziesz musiał sie martwic o paliwo czy akumulator
Panowie.... troche się nakrecacie
jeszcze powiedzcie zeby wymienił powietrze w kołach na zimowe i smar na łańcuchu na niezamarzający
Akumulator jak najbardziej moze sobie wyciągnąć, nie zaszkodzi ale tez nie wiele pomoże jesli juz jest szrot i nie trzyma prądu. Osobiście mi moto stoi tez w nieogrzewanym garażu, zostawiam na zimę podłączona ładowarkę z funkcją doładowania i od kilku sezonów nawet nie zaglądam, na wiosne pali od strzala.
A co do paliwa to bardziej chodzi o wytrącanie sie wilgoci i korozja zbiornika od srodka ale to tez troche nakręcony mit.
Motorek chłop ma z 21 roku, prawie nówka, wiec czy bedzie mial pod korek czy na rezerwie nic mu sie nie stanie przez te parę miesięcy
PS.
To jest moja opinia i nie musicie sie z nią zgodzić
Panowie.... troche się nakrecacie
Akumulator jak najbardziej moze sobie wyciągnąć, nie zaszkodzi ale tez nie wiele pomoże jesli juz jest szrot i nie trzyma prądu. Osobiście mi moto stoi tez w nieogrzewanym garażu, zostawiam na zimę podłączona ładowarkę z funkcją doładowania i od kilku sezonów nawet nie zaglądam, na wiosne pali od strzala.
A co do paliwa to bardziej chodzi o wytrącanie sie wilgoci i korozja zbiornika od srodka ale to tez troche nakręcony mit.
Motorek chłop ma z 21 roku, prawie nówka, wiec czy bedzie mial pod korek czy na rezerwie nic mu sie nie stanie przez te parę miesięcy
PS.
To jest moja opinia i nie musicie sie z nią zgodzić
DL650 AL2 ----> DL1000 ---> Honda CRF 1100L AT AS DCT
Fototag: 9
Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty
Fototag: 9
Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty
Re: Wyjęcie akumulatora
No ja się trochę nie zgodzę, głównie co do akumulatoraskibol83 pisze: ↑21 paź 2025, 09:21A ja proponuję jeździć całą zimę to nie bedziesz musiał sie martwic o paliwo czy akumulator![]()
![]()
Panowie.... troche się nakrecaciejeszcze powiedzcie zeby wymienił powietrze w kołach na zimowe i smar na łańcuchu na niezamarzający
![]()
Akumulator jak najbardziej moze sobie wyciągnąć, nie zaszkodzi ale tez nie wiele pomoże jesli juz jest szrot i nie trzyma prądu. Osobiście mi moto stoi tez w nieogrzewanym garażu, zostawiam na zimę podłączona ładowarkę z funkcją doładowania i od kilku sezonów nawet nie zaglądam, na wiosne pali od strzala.
A co do paliwa to bardziej chodzi o wytrącanie sie wilgoci i korozja zbiornika od srodka ale to tez troche nakręcony mit.
Motorek chłop ma z 21 roku, prawie nówka, wiec czy bedzie mial pod korek czy na rezerwie nic mu sie nie stanie przez te parę miesięcy
PS.
To jest moja opinia i nie musicie sie z nią zgodzić
Wyjmuje go co roku, trzymam w domu (dokładniej piwnicy, gdzie jest zawsze ok.+15 stopni) i raz na miesiąc podłączam do automatycznej ładowarki - dzięki temu fabryczna Yuasa w moim Tigerze nie stała się szrotem i wytrzymała 10 lat!
A nie robię tego w garażu, bo jednak tego typu elektryczne sprzęty - głównie chodzi o akumulator - chce mieć na oku...
Co do paliwa, to również mam wątpliwości, choć jak napisałem wcześniej, staram się na zimę tankować pod korek
Pozdrawiam,
Jacek
______________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650AK8|Triumph Tiger Explorer XC + Honda Forza 350|
Bo przecież najważniejsze są widoki...
Jacek
______________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650AK8|Triumph Tiger Explorer XC + Honda Forza 350|
Bo przecież najważniejsze są widoki...
Re: Wyjęcie akumulatora
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Jeśli chodzi o ładowarkę automatyczną to mam taką ale mam opory żeby podłączyć ją na stałe w garażu. Boję się że dojdzie do jakiegoś pożaru. Miałem kiedyś przepięcie w domu i sprzęty które posiadały zabezpieczenia spaliły się razem z tymi zabezpieczeniami tak więc nie ufam temu rozwiązaniu do końca. Akumulator wrzucę do piwnicy i jak ktoś podpowiadał na forum będę doładowywał raz na miesiąc. Jeśli chodzi o paliwo zatankowałem pod korek jak większość doradza. Pozdrawiam
- Ocena: 5.88235%
Re: Wyjęcie akumulatora
Każdy ma swój modus operandi
. Ja akumulator wstawiam na zimę 'do szafy' i jedynie przed startem sezonu go doładowuję (a wg ładowarki i tak nie wymagał specjalnie dużego ładowania). Co do paliwa, to na wszelki wypadek tankuję 98 na zimowanie jak nie zapomnę (pod korek). Przed odpaleniem po dłuższym postoju staram się "pobełtać" tym co w baku - chociaż jak ktoś jest nieco bardziej nikczemnej postury to może mieć z tym problem, machanie V-Stromem do prostych nie należy 
Suzuki DL 650 AL6 V-Strom
Re: Wyjęcie akumulatora
Odnośnie porad to ja bym zajrzał w pierwszej kolejności do instrukcji obsługi motocykla. To że nikomu nic się nie stało nie znaczy że robi dobrze. Chemii nie oszukasz. Jedni nie odpalą po zimie, inni przekonają się o tym później jak coś będzie nie tak. Wtedy milion pytań i tematów "bo nierówno chodzi" itp.Dawid1984 pisze: ↑21 paź 2025, 10:49Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Jeśli chodzi o ładowarkę automatyczną to mam taką ale mam opory żeby podłączyć ją na stałe w garażu. Boję się że dojdzie do jakiegoś pożaru. Miałem kiedyś przepięcie w domu i sprzęty które posiadały zabezpieczenia spaliły się razem z tymi zabezpieczeniami tak więc nie ufam temu rozwiązaniu do końca. Akumulator wrzucę do piwnicy i jak ktoś podpowiadał na forum będę doładowywał raz na miesiąc. Jeśli chodzi o paliwo zatankowałem pod korek jak większość doradza. Pozdrawiam
Paliwo wytrzymuje 3-6 miesięcy. Już na tym forum pisali że nie mogli odpalić po zimie. Pomogła zmiana paliwa. Nowsze motocykle są na to wrażliwe.
Serwisówka dlatego zaleca dolewanie stabilizatora do paliwa i wyciągnięcie Aku. Jeśli tak zaleca producent to co się może stać. Silnik też mało kto zalewa olejem.
Piszę to jako mechanik maszyn i wiem po co to się robi.
Osobiście cały rok jeżdżę swoimi motocyklami i nie mam z tymi tematami problemu.
Sposób skibola83 jest skuteczny. Odnośnie paliwa jak najbardziej się nie zgadzam. Chyba Franek nie mógł nowszego motocykla odpalić po kilkumiesięcznym postoju. Wymienił paliwo i ok. Zobacz:
- Załączniki
-
- Screenshot_20251021-111330-381.png (174.23 KiB) Przejrzano 6053 razy
-
- Screenshot_20251021-111229~2.png (302.74 KiB) Przejrzano 6053 razy
DL650XAL7
Re: Wyjęcie akumulatora
Z tym paliwem to kiedyś znajomy powiedział mi, że nie do końca chodzi o degradację paliwa ale o to, że jak zbiornik jest niepełny to na ściankach zbiornika osadza się woda i to powoduje korozję zbiornika paliwa. Oczywiście tyczy się to zbiorników metalowych.
Re: Wyjęcie akumulatora
To na pewno w jakimś stopniu, ale również z czasem benzyna się degraduje. Tutaj polecam poniższy filmik testujący (co prawda amerykańskie) stabilizatory. Pokazuje jak bardzo niepalna benzyna przestaje być z czasem, a do tego ile warte są te specyfiki.
Suzuki DL 650 AL6 V-Strom
Re: Wyjęcie akumulatora
A nie, no. To to nie ulega wątpliwości. A już ta cała E10 to totalna porażka. Wystarczy 2 tygodnie w kosie i już kosa nie odpala. Trzeba gaźnik wyczyścić, zalać nowe paliwko i na strzała.
- Ocena: 5.88235%
Re: Wyjęcie akumulatora
Wiecie co Panowie... bez obrazy ale nakrecacie sie jakby to miało decydować o życiu i śmierci. Conajmniej jakby to byl czołg odstawiony na zapasie wojennym . Robicie chłopu wodę z mózgu o jakich cudach na kiju a on tylko spytał o wyjście akumulatora na zime
Moja rada... zrobisz jak uważasz, wyciąg na zimę jesli wiesz ze nie będziesz jeździł, nalej sobie paliwa z lepszej stacji pod korek. Przykryj motorek zeby ci sie nie kurzył i napij sie na koniec zimego piwerka.
Amen. 
Moja rada... zrobisz jak uważasz, wyciąg na zimę jesli wiesz ze nie będziesz jeździł, nalej sobie paliwa z lepszej stacji pod korek. Przykryj motorek zeby ci sie nie kurzył i napij sie na koniec zimego piwerka.
- Ocena: 5.88235%
DL650 AL2 ----> DL1000 ---> Honda CRF 1100L AT AS DCT
Fototag: 9
Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty
Fototag: 9
Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty
Re: Wyjęcie akumulatora
Po wyjęciu akumulatora warto motocykl przykryć, żeby się nie kurzył. Przykrycie powinno być oddychające, dobre i tanie są prześcieradła z gumką, teraz w Lidlu chyba jest nawet jakaś promka na różne rozmiary, druga sztuka -50%. Howgh! 
DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach
Re: Wyjęcie akumulatora
No właśnie ja tak miałem, że zatankowany do pełna na BP albo Shellu, i na wiosnę nie odpalał. Nie wiem, jaka była przyczyna - paliwa ostatecznie nie zmieniałem. Na pewno odpiąłem wężyk od pompy i sprawdzałem, czy działa, więc pół litra benzyny zeszło - może to jakiś syf właśnie był. Może wtedy się też w baku przemieszało (nie wiem, jak pompa reguluje ciśnienie i nadmiar paliwa). Iskra była, ostatecznie okazało się, że jest zalany i kręcenie rozrusznikiem na pełnym otwarciu manetki pomogło.
A co do aku - podłączyć do ładowania / podtrzymania w garażu to minuta roboty. Wyciągnąć i do piwnicy / domu - góra 15. Inwestycja prawie żadna, a zwrot może być duży.
Ja za każdym razem, nawet w lecie zostawiam pod ładowarką, bo nie wiem, czy następnym razem będę jeździł za tydzień czy za dwa miesiące.
A co do aku - podłączyć do ładowania / podtrzymania w garażu to minuta roboty. Wyciągnąć i do piwnicy / domu - góra 15. Inwestycja prawie żadna, a zwrot może być duży.
Ja za każdym razem, nawet w lecie zostawiam pod ładowarką, bo nie wiem, czy następnym razem będę jeździł za tydzień czy za dwa miesiące.
Bogusław • Honda Varadero XL125V 2003 -> DL650XT 2021
Zapytałem jak mam lecieć, hej powiedziały wyżej, hej powiedziały śmielej
Zapytałem jak mam lecieć, hej powiedziały wyżej, hej powiedziały śmielej
Re: Wyjęcie akumulatora
Ja tez caly czas trzymam podpięty pod ładowarkę, bateria w moim motorku nie jest pierwszej młodości i stoi kilka dni to ma "problem" z odpaleniem dlatego jak tylko odstawiam moto przed wyjazdem to podpinam ładowarkę zima czy lato caly czas jest podpięta.f_ranek pisze: ↑21 paź 2025, 18:37No właśnie ja tak miałem, że zatankowany do pełna na BP albo Shellu, i na wiosnę nie odpalał. Nie wiem, jaka była przyczyna - paliwa ostatecznie nie zmieniałem. Na pewno odpiąłem wężyk od pompy i sprawdzałem, czy działa, więc pół litra benzyny zeszło - może to jakiś syf właśnie był. Może wtedy się też w baku przemieszało (nie wiem, jak pompa reguluje ciśnienie i nadmiar paliwa). Iskra była, ostatecznie okazało się, że jest zalany i kręcenie rozrusznikiem na pełnym otwarciu manetki pomogło.
A co do aku - podłączyć do ładowania / podtrzymania w garażu to minuta roboty. Wyciągnąć i do piwnicy / domu - góra 15. Inwestycja prawie żadna, a zwrot może być duży.
Ja za każdym razem, nawet w lecie zostawiam pod ładowarką, bo nie wiem, czy następnym razem będę jeździł za tydzień czy za dwa miesiące.
W poprzednim tez tak robiłem mimo tego ze tam byl nowy akumulator wsadzony. Nie zaszkodzi.
DL650 AL2 ----> DL1000 ---> Honda CRF 1100L AT AS DCT
Fototag: 9
Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty
Fototag: 9
Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty