Więc wybacz ale nawet ciut większe spalanie (póki co w granicy ok 0,5 l ) i zgon katalizatora mnie nie przeraża...
Nie mam czego wybaczać ( chociaż w sumie w pewnej znanej Tobie kwestii, która ciągnie się już ogrom czasu i jakoś finału nie widać... ) - podzieliłem się jedynie refleksją, a czy i co z tym zrobisz, to już nie moja bajka
Mnie bardziej zastanawiają dziury w tych tabelach, ale to chyba pytanie bardziej do Dryndy.
Ciekawe swoją drogą jak to wygląda w Suzuki
Nie jesteś w stanie złapać idealnie każdej komórki bo to co widzisz to interpretacja realnej mapy paliwa która działa inaczej niż w oparciu o TPS - tym samym dziury są czymś normalnym i je się aproksymuje
Zmiana momentu w okolicy 200O RPM z 40 na 70NM i dużo szybszy przyrost momentu od 1500rpm - Nic dziwnegom że masz "inne" moto.
Gratki!
W ww.zakresie obrotow przyrost momentu wyjatkowy...ja wciaz dumam nad remapa u siebie w XL750.Udalo mi sie znalesc takich co to zrobili ale w tym przypadku przyrosty sa dosc wstrzemiezliwe i w calym zakresie obrotomierza zblizone tj.+- 4-8nm. www.mototune.com.pl/realizacje/honda/xl ... 2024-roku/
I w efekcie szkoda mi 2500zl.
Są to wartości AFR czyli stosunek paliwa do powietrza w mieszance paliwowej. Przy tych wysokich , silnik pracuje na powietrzu zamiast na paliwie i bardzo szarpie. Dlatego potrzebna była optymalizacja.
Sprostowanie - akurat 14.7 to jest lambda = 1, a więc wartość optymalna ( stechiometryczna ) dla spalania benzyny, więc to wcale nie jest tak, że jeździł na powietrzu. Jeździł na dawce optymalnej ( w zasadzie wszystkie auta na takiej jeżdżą i jakoś nie szarpie )
Obecnie jest dosyć dolany = większe spalanie, oraz - zbyt mało tlenu w spalinach a nadmiar paliwa, który to nadmiar dopali się w wydechu, a więc głównie w katalizatorze, co z czasem spowoduje jego zdecydowanie wcześniejszy zgon.
Jak dla mnie ( a chyba coś tam się na tym znam ), to tam należało nastawy zapłonu poprawić i ewentualnie wygładzić dawkowanie, być może minimalnie dodając paliwa - ale nie aż tyle.
Optymalna dawka dla ekologa a nie silnika - optymalna z perspektywy chemicznej a nie mechanicznej. Samochody mogą mieć 1 lambda ale ważą trochę więcej a w połączeniu z tłumieniem drgań silnika i braku przenoszenia ich na nadwozie/ramę nie jest to odczuwalne w takim stopniu jak w moto albo i wcale
Silniki bez doładowania powinny pod obciążeniem pracować w 12.8-13.2 AFR a turbo spokojnie celuje się do 12.5 AFR. Wyjście poza 14-14.5 spowoduje odczuwalne szarpanie w motocyklu
Jak dla mnie (a chyba się średnio na tym znasz) powinieneś poczytać o krzywych WOT zanim będziesz pisał głupoty o zapłonach i wygładzaniu dawkowania
Hej Carry, widze, ze sie troche znasz, wiec moze spytam praktycznie. Dlaczego, jak wleje benzyne Shell Vpower 95 tez z zawartoscia alkoholu do 10%, to w stosunku do zwyklej 95tki mam wrazenie stabilniejszej pracy na niskich obrotach, latwiejszego wkrecania sie w obroty i cichszej pracy silnika w calym zakresie obrotow? Teoretycznie liczba oktanowa i zawartosc alkoholu ta sama, nic przy mapach zaplonu nie grzebie, a efekt odczuwalny jest. Czy tam cos extra dodaja, czy przeciwnie -skutecznie czyszcza z tego co zbedne?
Hej Carry, widze, ze sie troche znasz, wiec moze spytam praktycznie. Dlaczego, jak wleje benzyne Shell Vpower 95 tez z zawartoscia alkoholu do 10%, to w stosunku do zwyklej 95tki mam wrazenie stabilniejszej pracy na niskich obrotach, latwiejszego wkrecania sie w obroty i cichszej pracy silnika w calym zakresie obrotow? Teoretycznie liczba oktanowa i zawartosc alkoholu ta sama, nic przy mapach zaplonu nie grzebie, a efekt odczuwalny jest. Czy tam cos extra dodaja, czy przeciwnie -skutecznie czyszcza z tego co zbedne?
Testowaliśmy kiedyś różne paliwa (95, 98, 100, 100+ i lotnicze) w motocyklu 600 sport - na krzywych mocy i momentu różnica w granicy błędu pomiarowego więc na to bym nie patrzył - najszybciej stabilizatory i dodatki mogą
Mieć na to wpływ ale jaki? - nie wiem
Hej Carry, widze, ze sie troche znasz, wiec moze spytam praktycznie. Dlaczego, jak wleje benzyne Shell Vpower 95 tez z zawartoscia alkoholu do 10%, to w stosunku do zwyklej 95tki mam wrazenie stabilniejszej pracy na niskich obrotach, latwiejszego wkrecania sie w obroty i cichszej pracy silnika w calym zakresie obrotow? Teoretycznie liczba oktanowa i zawartosc alkoholu ta sama, nic przy mapach zaplonu nie grzebie, a efekt odczuwalny jest. Czy tam cos extra dodaja, czy przeciwnie -skutecznie czyszcza z tego co zbedne?
Zatankuj w DE to jest dopiero przepaść w jakosci paliwa bardxo odczuwalna w pracy silnika czy w moto czy w samochodzie
Moja opinia dotyczy diesla...otoz kiedys jezdzilem po europie(lata cale Polska-Plw.Iberyjski)i czy tankowanie w PL,Niemczech czy w Hiszpanii spalanie bylo podobne...
Jak dla mnie (a chyba się średnio na tym znasz) powinieneś poczytać o krzywych WOT zanim będziesz pisał głupoty o zapłonach i wygładzaniu dawkowania
Może i masz rację, choć tabun modyfikacji w pojazdach ( w tym również motocykle ) oraz długa lista zadowolonych klientów raczej pozwala mi niespecjalnie zgodzić się z Twoją opinią.
Nie rozwodziłem się za wiele w technikaliach, bo to jakby nie forum o takiej tematyce.
Wiola wrzuciła jedynie wykres z hamowni i "trochę" zebranych mapek paliwowych - więc na podstawie takich a nie innych danych się odniosłem z sugestią.
Na ale jak to w tym kraju bywa - od razu "skaczemy" sobie do gardeł zamiast prowadzić sensowną polemikę... Szkoda, ale cóż - taki lajf...
Może i masz rację, choć tabun modyfikacji w pojazdach ( w tym również motocykle ) oraz długa lista zadowolonych klientów raczej pozwala mi niespecjalnie zgodzić się z Twoją opinią.
Tylko to nie jest "moja opinia" - to wiedza/fakty/pewniki wynikające z praw fizyki oraz mechaniki. To trochę tak, jakbyś nie do końca zgadzał się z twierdzeniem pitagorasa.
Na ale jak to w tym kraju bywa - od razu "skaczemy" sobie do gardeł zamiast prowadzić sensowną polemikę... Szkoda, ale cóż - taki lajf...
Wybacz moją stanowczość w wypowiedzi - nie chciałem cię urazić, ale jednocześnie podkreślasz (przynajmniej tak to odbieram) swoje doświadczenie i wiedzę w TYM konkretnym temacie, a jednocześnie to co piszesz nie do końca ma sens. Dlatego pozwoliłem sobie uciąć to w zarodku, zanim "teorie" będą rozkwitać dalej.
Jeśli masz ochotę z chęcia podrzuce więcej materiałów i postaram się trochę lepiej to wyjasnić
Tylko to nie jest "moja opinia" - to wiedza/fakty/pewniki wynikające z praw fizyki oraz mechaniki. To trochę tak, jakbyś nie do końca zgadzał się z twierdzeniem pitagorasa.
Aha - czyli jak coś napisałeś, to nie jest Twoja opinia... Ciekawe...
Szkoda prądu raczej na dalsze dywagacje - zleceniobiorca zadowolony i oby tak pozostało.