Camelbak, bukłak, hydration pack

Awatar użytkownika
Lord
A+B+C+D+E+T
Posty: 3577
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Camelbak, bukłak, hydration pack

Post autor: Lord »

Ori camelbacki miały w zestawach lub do dokupienia elementy do czyszczenia w raz z stelazem osuszającym, taki plastikowy elastyczny stelaż który po umyciu pozwalał to dobrze dosuszyć, dodatkowo cienka szczotkę na metalowym giętym pałąku do czyszczenia rurki dolotowej. Ja swojego wyrzuciłem ze względu na przebarwiania po jakiś dopiero 15 latach :) i nie nie był zapleśniały, zawsze czyszczony i suszony po jeździe. Nigdy nie czyściłem chemią, ludwik i ciepła woda wystarczały.


Voge 900 DSX / Husqvarna 901 Expedition

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5425
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Camelbak, bukłak, hydration pack

Post autor: Struna »

Ja mam taki z firmy Source - tam się chwalą taką technologią co ją zowią GlasLike i faktycznie wnętrze jest takie w dotyku jak szkło.
Woda w tym nie łapie zapachu "plastiku", nie syfi się to wewnątrz, są do tego części zamienne, można wężyk w oplocie nabyć ( to eliminuje problem nagrzewania się wody od słońca. Otwiera się całkowicie, więc jak trzeba wymyć, to dostęp jest bezproblemowy.

Co do suszenia - ja to zazwyczaj po umyciu stawiam jakąś szklankę, na to nakładam umyty "worek" i zostawiam żeby sobie wyschło, ale to już po powrocie na chatę.
W trasie to baz problemu wystarczy przelać wodą, wlać kolejną porcję i z tydzień albo i dłużej można używać.
Ocena: 5.88235%


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
crimson
A+B+C+D+E+T
Posty: 4466
Rejestracja: 27 wrz 2017, 14:19
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: Camelbak, bukłak, hydration pack

Post autor: crimson »

Struna pisze:
17 kwie 2026, 11:30
Ja mam taki z firmy Source - tam się chwalą taką technologią co ją zowią GlasLike i faktycznie wnętrze jest takie w dotyku jak szkło.
Woda w tym nie łapie zapachu "plastiku", nie syfi się to wewnątrz, są do tego części zamienne, można wężyk w oplocie nabyć ( to eliminuje problem nagrzewania się wody od słońca. Otwiera się całkowicie, więc jak trzeba wymyć, to dostęp jest bezproblemowy.

Co do suszenia - ja to zazwyczaj po umyciu stawiam jakąś szklankę, na to nakładam umyty "worek" i zostawiam żeby sobie wyschło, ale to już po powrocie na chatę.
W trasie to baz problemu wystarczy przelać wodą, wlać kolejną porcję i z tydzień albo i dłużej można używać.
Też mam taki, teraz bym nie kupił, bo produkt izraelski.....


DL 650 AL6 --> CRF 1100 ATAS --> brak --> CRF1100 ATAS DTC

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5425
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Camelbak, bukłak, hydration pack

Post autor: Struna »

a może - ja to kupiłem sugerując się relacją Pavlina i faktycznie robi dobrze, nie syfi się, nie daje "plastikowego" zapachu/posmaku do wody


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
motostopem
A
Posty: 348
Rejestracja: 06 gru 2022, 09:03

Re: Camelbak, bukłak, hydration pack

Post autor: motostopem »

Temat ciekawy i faktycznie będąc kilka razy na przelotówkach gdzie było powyżej 30 stopni to trzeba było się częściej zatrzymywać, ale znowu na tych parkingach zdejmowanie kasku itd zajmowało kilka dłuższych chwil... dlatego najpierw zmiana kasku na szczękę, żeby zooptymalizować przystanki na picie... zobaczymy jak to będzie. Kolejnym krokiem może być taki bukłak


Najczęściej w roli głównej DL650, a będzie DL1050 :arrow:
https://www.youtube.com/channel/UCpp6Ux ... irmation=1

Awatar użytkownika
erykszolc
A+B
Posty: 674
Rejestracja: 05 cze 2020, 10:54
Lokalizacja: Stavanger
Kontakt:

Re: Camelbak, bukłak, hydration pack

Post autor: erykszolc »

Mając bukłak z rurką rodzaj kasku nie robi różnicy ;)


Kiedyś biały DL650 z 2012, teraz DL650 rocznik 2019, czarny i ładny! https://www.youtube.com/seizetheroad

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne dla motocyklisty”