Warsztaty które montują akcesoria muszą mieć jakieś patenty na odkręcanie śrub bez uszkadzania łbów. Powiedzcie jak to robią?
Pytam, bo wczoraj odebrałem mój nowy motocykl i instaluję dodatki. Miał być DL800, ale że Honda sprawniej odpisuje, jest XL750 Transalp.
Podjąłem próbę instalacji handbarów Barkbusters, ale obciążniki na kierownicy ani drgną, są jak przyklejone. Najpierw zacząłem od śrubokręta z zestawu, że niby JIS, nie uszkodzę łba śruby. To taki mały śrubokręcik, śruba ani drgnęła. Wziąłem większy śrubokręt z końcówką philipsa, śruba ani drgnęła, ale pod palcem już czułem, że się odkształca. No to podjąłem ostatnią próbę z wkrętarką, śruba nie drgnęła, ale bit się obrócił i trochę objechał łeb śruby.
Stwierdziłem, że dalej nie próbuję, będzie mniej obciachu u mechanika; jak moto zarejestruję to pojadę na instalację.
Ale dręczy mnie pytanie, jak warsztaty sobie z tym radzą? Akurat ta śruba i tak idzie do wymiany na śrubę od handbarów, ale jakby mi warsztat załatwił śrubę tak jak ja ją załatwiłem, to bym z miejsca stracił zaufanie i pewnie już nigdy się w takim miejscu nie pojawił. Więc to się da zrobić bez uszkodzeń, ale jak?
Ogłoszenie duszpasterskie
Chciałem poinformaować, że znalazł się chętny i chętna, któremu pomoże kolejny chętny w organizacji jesiennego zlotu.
Termin i miejsce zlotu zostanie ogłoszone na zlocie w Skokach Dużych
*Tak naprawdę termin zlotu jest już na forum ale znaleźć nie jest tak łatwo
Chciałem poinformaować, że znalazł się chętny i chętna, któremu pomoże kolejny chętny w organizacji jesiennego zlotu.
Termin i miejsce zlotu zostanie ogłoszone na zlocie w Skokach Dużych
*Tak naprawdę termin zlotu jest już na forum ale znaleźć nie jest tak łatwo
Patent na odkręcenie obciążników przy kierownicy?
Patent na odkręcenie obciążników przy kierownicy?
Daelim Daystar => Suzuki DL650 XAL2018 => Honda XL750