Centrino pisze: ↑20 lip 2026, 13:37
Otóż sprawdzanie oleju ma byc na ciepłym silniku po 3 minutowym postoju a nie 3 minuty na wolnych i sprawdzenie stanu. - to mi się tak wydaje.
Bezsprzecznie. Tak jest w instrukcji: świeży olej grzać 3 minuty na jałowych obrotach, odczekać 3 minuty aż spłynie.
Centrino pisze: ↑20 lip 2026, 13:37
Wiem natomiast, że w motocyklu jest duża różnica w okienku między zimnym a ciepłym olejem.
Ja nie obserwuję żadnych różnic. Zrobiłem zdjęcie tego okienka po kwadrancie i po nocy (po tym "zabełtaniu" czyli krótkiej przejażdżce), bo mnie ciekawiło, czy przez noc spłynie dokładniej. Nie spłynęło. Ale nie mierzyłem nigdy poziomu po 3 i po 15 minutach.
Pamiętam pierwszą moją zmianę oleju kiedy faktycznie przelałem i musiałem odsysać strzykawką.
A tak na marginesie: korek spustowy ma łeb 14 mm. Coś mi się uroiło, że śruby są zasadniczo 13, tylko korek spustowy 14, żeby ktoś go przypadkiem nie wykręcił popularnym kluczem. No i idę teraz zmienić olej, patrzę: jest jakaś śruba w dolnej części bloku, 14? pasuje, no to ciach, odkręciłem. Ale co ona taka krótka, i gdzie jest magnes na czubku? I czemu olej tak niemrawo leci, powinien chlusnąć. Aha, to nie ta śruba. Ta właściwa jest od spodu. Poskładałem, co się umazało to umyłem benzyną ekstrakcyjną, żeby widzieć ew. wyciek, ale wszystko szczelne, w sobotę jadę na Lofoty. W zeszłym roku tydzień przed Czarnogórą serwisowałem przednie hamulce (klocki, czyszczenie, płyn), nie było uwag
