Prośba o pomoc :
Medycy na ulicy
Pomożecie?

Automatyczna olejarka łańcucha

Oleje, płyny eksploatacyjne, smarowanie i mycia - opinie, testy, uwagi, ostrzeżenia.
czekol
A2
Posty: 128
Rejestracja: 05 paź 2016, 23:15
Lokalizacja: Nadarzyn
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: czekol » 10 paź 2017, 13:08

Centrino pisze:Jeżeli chodzi o pompkę to można rozważyć zastosowanie pompki od webasto (ta co podaje paliwo do dogrzewacza). Jednak ceny jej nie znam.
PS
Już sprawdziłem, nie opłaca się. Pompka taka kosztuje około 100-120zł za używkę.


Na starym forum jest cały wątek: http://www.vstromclub.fora.pl/patenty-i ... 1-400.html

Pompka oleju od PEUGEOT VIVACITY - jakies 40zł

Tags:

Awatar użytkownika
JacekB
A2
Posty: 223
Rejestracja: 07 paź 2016, 20:10
Lokalizacja: Gliwice
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: JacekB » 10 paź 2017, 14:35

Struna pisze:Układ ma bardzo szeroki zakres regulacji, więc to nie problem.
Też bym to widział jako kilka predefiniowanych nastaw, pod dane zastosowania plus wyłączenie.

pozycja"2"- jazda w deszczu praca ciągła

serio wtedy idzie w trybie ciągłym, znaczy ile poleci przez wężyk tyle się leje cały czas ?


Zapomniałem dać cudzysłów :) miałem na myśli bardzo krótki czas między cyklami, moja lubrixa ma chyba 1s./1s.
Motocykl jest jak Media Markt,Nie dla idiotów!

Awatar użytkownika
Struna
A+B
Posty: 642
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Kontakt:

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Struna » 10 paź 2017, 15:39

tak na szybko, to z jakiegoś 2T pompka za 39 zeta
http://allegro.pl/pompa-oleju-dozownik- ... 37958.html
tylko, że trzeba to jakoś napędzać, więc pewnie jakiś silniczek elektryczny dodatkowo.

Ooo - nie zauważyłem posta z pompką o sterowaniu elektrycznym, no w takim wypadku to już nie problem.
DL 650 AK7 - www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
JacekB
A2
Posty: 223
Rejestracja: 07 paź 2016, 20:10
Lokalizacja: Gliwice
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: JacekB » 25 paź 2017, 17:36

Postanowiłem przetestować to ustrojstwo na własnej skórze. Zakupiłem sterownik i po zastosowaniu paru małych modyfikacji wpiełem go w miejsce mojego sterownika z lubrixy. Modyfikacje polegały na wyprowadzeniu na kierownice: przełącznika trybu pracy (jazda w deszczu, jazda w suchym), kontrolki pracy i wyłącznika centralki. Wyprowadzeniu dwóch potencjometrów do ustawiania długości przerwy między załączeniem elektrozaworu dla dwóch trybów pracy (potencjometr do regulacji czasu otwarcia elektrozaworu ustawiłem na około 1s. i zostawiłem go w spokoju), wyłączanie centralki na biegu "N"
Po przejechaniu około 350 km zastrzeżeń brak, łańcuch nasmarowany koło suche. Zobaczymy jak się spisze w przyszłym sezonie po przelataniu paru tysięcy w różnych warunkach.
Załączniki
olejarka (2).jpg
olejarka (2).jpg (1.14 MiB) Przejrzano 1322 razy
olejarka (1).jpg
olejarka (1).jpg (1.11 MiB) Przejrzano 1322 razy
Motocykl jest jak Media Markt,Nie dla idiotów!

Awatar użytkownika
Remol71
A2
Posty: 282
Rejestracja: 04 paź 2016, 15:24
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Remol71 » 20 gru 2017, 15:56

Pod koniec sezonu zrobiłem eksperyment z olejem 80W90 dawkowanym na ogniwka ręcznie z małej plastikowej olejarki. Tanio i niezawodnie, a przy okazji można łańcuch przejechać szmatą.
2x 650

michal frucz
A1
Posty: 21
Rejestracja: 07 lut 2018, 14:45
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: michal frucz » 11 lut 2018, 16:52

nie lepiej wymienić łańcuch co 30000km, na nowy niż się babrać w tych olejach ? sam miałem taki patent ale czy założył bym go znowu.....chyba nie. Psikam co 500km dobrym sprajem, myję łańcuch do 3000-4000km. tyle . moim skromnym zdaniem przy dzisiejszych łańcuchach gdzie smarowanie jest realizowane od środka nie ma takiej potrzeby. Spray żeby ograniczyć tarcie rolek po zębatce i tyle. Pozdrawiam.
Vstrom 1000 2015
Sosnowiec

Awatar użytkownika
novy
A+B
Posty: 531
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:34
Lokalizacja: Busko
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: novy » 12 lut 2018, 11:03

No to właśnie głównie chodzi o to żeby nie psikać co 500km ;) i jak sam napisałeś nie babrać się.
DL650 K5 Blue

michal frucz
A1
Posty: 21
Rejestracja: 07 lut 2018, 14:45
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: michal frucz » 23 lut 2018, 17:32

kto co woli..... widziales kiedyś felge, opone, blotnik po olejarce? no chyba że olej odparowuje, lub w zetknięciu z łańcuchem powstaje z niego para wodna :-). Ale jak ktoś lubi gadżety to jak najbardziej....ja wolę proste rozwiązania.... są jak mi się wydaje najwygodniejsze
Vstrom 1000 2015
Sosnowiec

Fryderyk
A1
Posty: 49
Rejestracja: 05 paź 2016, 01:26
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Fryderyk » 24 lut 2018, 11:37

Cóż, ja widziałem. Owszem, do idealnej czystości trochę brakuje. Ale wcale nie musi wyglądać źle. Myślę, że zależy to od użytego rozwiązania, oleju, ustawień... Poza tym smar w sprayu też nie zostaje w całości na łańcuchu. No chyba, że złego smaru używałem.

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 1626
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Centrino » 24 lut 2018, 18:43

Cóż, ja z natury jestem leniwy i wolę takie rozwiązania ułatwiające życie, nie lubię biegać ze smarem po parkingu przestawiając motocykl kilka razy po 50cm aby łańcuch nasmarować a do tego wozić go pod siedzeniem. A aby otworzyć siedzenie muszę zdjąć centralny kufer z motka.
Co do brudnej felgi. Owszem robi się brudna czasami, zwłaszcza przy dłuższej trasie. Błotnik też potrafi być mokry. Ale nie oszukujmy się, DL to nie armatura, nie musi błyszczeć. I jak raz na jakiś czas dostanie z karchera to wszystko znika.
JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8

Awatar użytkownika
adonix
A1
Posty: 59
Rejestracja: 13 mar 2018, 15:09

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: adonix » 26 mar 2018, 14:45

Hej jakie macie zdanie na temat olejarki WIlki oraz olejarki Qman Oiler? Ktoś posiada? Co lepiej - 300 zł na Wilku na elektrozawór ale z fajnymi ustawieniami (na deszcz, na prędkości wyżej niżej) czy droższa Qman Oiler (480) na pompkę i czujnik koła? Jest jeszcze opcja 440 zł bez tego czujnika koła.

Awatar użytkownika
raduch85
A2
Posty: 170
Rejestracja: 21 mar 2018, 11:17
Lokalizacja: Oleśnica
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: raduch85 » 30 mar 2018, 14:02

Wypowiem się w temacie olejarki gdyż użytkuję już pewną parę dobrych lat.
Nie chodzi o firmę lecz też o proste rozwiązania.
Mam olejarkę v-oila kupowałem ją kilka dobrych lat temu sprawdza się wyśmienicie. Jest to olejarka na elektrozawór od gazu. Działa grawitacyjnie, podłączona do świateł włącza się wraz z nimi. Ma potencjometr oraz dwa tryby czasowe otwierania zaworu. Nie potrzeba żadnych wymyślnych olejów kupować. Olej mineralny odpowiedni dla użytkownika. Zbiorniczek montujesz pod siedzeniem. Na dalekie trasy nie do zastąpienia przez szpreje.
Nie będę się rozwodził na temat jak bardzo wydłuża żywotność łańcucha( baardzo :)).
Wodoodporny sterownik. Prosty montaż. Polecam. Ja kilka lat temu zapłaciłem za nią chyba 350zl.
Nie wiem czy firma istnieje ale jeżeli macie mieć wybór to polecam.
Gość który to wymyślił jest z Wro.

Ja na pewno ją przełożę z Fazera do Dl1000
Yamaha Diversion 600--> Yamaha FZS600 --> V-Strom 1000XT AL8

Awatar użytkownika
adonix
A1
Posty: 59
Rejestracja: 13 mar 2018, 15:09

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: adonix » 30 mar 2018, 23:20

Motoiler mnie zniechęca po tym jak na stary forum czytałem o braku kontaktu u niego od paru miesięcy. Więc rozważam qman oiler abo jeszcze na spreju wybrać się póki co

staszek_s
A+B
Posty: 779
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: staszek_s » 14 sie 2018, 15:33

Napiszę tu jak się wyleczyłem z olejarki (akurat motooiler) na właśnie zakończonym wyjeździe. Może komuś to da do myślenia, mnie dało.
Otóż jechaliśmy sobie drugi dzień w trasie, pierwszy tak naprawdę w Rumunii po dojazdówce do Oradei. Jak poprzedniego roku miałem wrażenie, że trochę za dużo oleju idzie na łańcuch, miałem w zbiorniczku jeszcze zwykły przekładniowy 75W90, w narzędziówce czekała butelka czerwonego scotoilera, który kupiłem na gorące Bałkany mając nadzieję, że będzie bardziej gęsty (wg producenta do temperatur 20-40 stopni).
Jechałem na nastawie potencjometra ok 25%, temperatura była nie najwyższa bo trochę padało wcześniej, droga mokra. W pewnym momencie robimy zjazd na stację i zonk, jakbym hamował jednym hamulcem albo jechał po lodzie, bardzo słaba reakcja (a mam zwyczaj używać zawsze obydwu). Prędkość nie była duża, jakoś wyhamowałem i zjechałem na stację. Następna próba wyhamowania już przy dystrybutorze jakby trochę normalniejsza, na oko na tarczy niczego nie było widać, zbagatelizowałem sprawę - jechaliśmy bez hamowania co najmniej godzinę, mokra droga, pomyślałem że coś się dostało pod klocek, jakieś błotko czy cóś. Dalej było w miarę ok ale po dojechaniu do Alba Iulii zauważyliśmy taki widoczek:
IMG_3030.jpg
IMG_3030.jpg (400 KiB) Przejrzano 203 razy

IMG_3032.jpg
IMG_3032.jpg (1.05 MiB) Przejrzano 203 razy

Elektrozawór cały stopiony, wężyk też, olej sobie wykapał bokiem. Pewno dostało się do hamulca parę kropel i stąd to słabe hamowanie. Zmroziło mnie, nawet wolę nie myśleć co by było w razie gwałtownej sytuacji na drodze.
Wywaliłem dziadostwo, dodatkowo musiałem szukać bezpiecznika bo przy okazji przestały świecić dodatkowe reflektorki.
Wnioski każdy może sam wyciągnąć, ja wróciłem do puszki smaru i nie muszę patrzeć czy mi coś kapnie na płytki jak mnie wpuszczą na prywatny parking w eleganckim hotelu.
Miałem tankbag, więc nie widziałem w czasie jazdy sterownika, który dawał dziwne sygnały mrugając co chwila, może bym zareagował wcześniej ale nie wiem czy to nie było już skutkiem zwarcia.
BTW, mam do odstąpienia prawie pełną butelkę tego oleju do scottoilera, jakieś 230 ml, może ktoś chętny?
Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5

Awatar użytkownika
Remol71
A2
Posty: 282
Rejestracja: 04 paź 2016, 15:24
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Remol71 » 14 sie 2018, 15:37

Łańcuch to zasadniczo goowno jedno wielkie. Należy kupować motocykle z wałem :)
2x 650

Awatar użytkownika
Struna
A+B
Posty: 642
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Kontakt:

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Struna » 14 sie 2018, 15:39

staszek_s pisze: Zmroziło mnie, nawet wolę nie myśleć co by było w razie gwałtownej sytuacji na drodze.

Dobrze, że Ci się to nie zapaliło - jakby się plastik a potem olej zajął, to by była konkretna muka...
DL 650 AK7 - www.gcstuning.pl

staszek_s
A+B
Posty: 779
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: staszek_s » 14 sie 2018, 15:45

Bezpiecznik chyba uratował sprawę, to też nauka - nic bezpośrednio z akumulatora!
Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5

Awatar użytkownika
Struna
A+B
Posty: 642
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Kontakt:

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Struna » 14 sie 2018, 15:52

Może uratował, ale jednak temperaturka być musiała niezła skoro obudowę cewki i trytki stopiło a i otulina druta cewki też zjarana...
Nieciekawa sprawa.
DL 650 AK7 - www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 1626
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Centrino » 14 sie 2018, 16:08

Caly bajer z olejarka polegac powinien na tym, że po włączeniu zapłonu, świateł, biegu itp powinien elektrozawór włączać się na chwilkę. Czyli np na 2sek co załóżmy 1min. U Ciebie wygląda to tak jakby był załączony cały czas a co za tym idzie miał prawo się grzać.
JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8

Awatar użytkownika
Remol71
A2
Posty: 282
Rejestracja: 04 paź 2016, 15:24
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Automatyczna olejarka łańcucha

Postautor: Remol71 » 14 sie 2018, 16:38

Olejarka Scottoiler nie potrzebuje prądu :)
2x 650


Wróć do „Oleje, chemia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość