Prośba o pomoc :
Medycy na ulicy
Pomożecie?

Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Co jak gdzie i za ile w dalekich stronach
Awatar użytkownika
Greggoryus
A1
Posty: 75
Rejestracja: 13 cze 2018, 13:16
Lokalizacja: Szczecin
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: Greggoryus » 02 lip 2018, 10:28

Cześć, nie do końca wiem czy to dobry dział na ten temat, w razie czego proszę o przeniesienie.

W myśl zasady: po co uczyć się na swoich błędach, skoro można na cudzych? :roll: chciałbym dowiedzieć się, co zabieracie ze sobą w podróże motocyklowe. Do tej pory, nie miałem jeszcze okazji wyjazdu maszyną na dłuższy wypad. Co warto ze sobą mieć? Jakie narzędzia? Jakie wyposażenie? Kuchenka? Jaki namiot? A może hamak z tarpem?


Tak, wiem że w internecie jest tego pełno, ale jak sami wiecie, znaleźć perłę w stosie g... nie jest łatwo :) Efektem wspólnych dyskusji miała by być tzw. check-lista zawierająca wszystkie element od trytytek po paszport i prawo-jazdy. Wydaje mi się, że warto wspomóc się takim czymś na dzień przed wyjazdem :) Listę chętnie udostępnię po ukończeniu.

Więc... Zaczynajmy! Opiszcie swoje doświadczenia :)
-------------------------------
Suzuki DL650 V-Strom 2010
Honda CB600F Hornet 2007
Yamaha YZF125R 2007

Awatar użytkownika
Grzechu (Kobyłka)
A+B+C
Posty: 1064
Rejestracja: 09 sty 2017, 12:55
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: Grzechu (Kobyłka) » 02 lip 2018, 11:29

Przykładowa lista w podziale na arkusze:
1. wersja full - biwak
2. wersja light - hotel/pensjonat
* oczywiście to tylko sugestie, a i tak każdy spakuje to, czego będzie potrzebował.

Ukryta zawartość
To forum wymaga zarejestrowania i zalogowania się, aby zobaczyć ukrytą zawartość.
Ostatnio zmieniony 02 lip 2018, 14:19 przez Grzechu (Kobyłka), łącznie zmieniany 1 raz.
Honda Transalp 650XL + Suzuki V-Strom DL 1000 ABS 2016

Kobylka -> Tracks for Vagabonds

crimson111
A2
Posty: 281
Rejestracja: 27 wrz 2017, 14:19
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: crimson111 » 02 lip 2018, 11:34

Grzechu, fajny arkusik!

Awatar użytkownika
Greggoryus
A1
Posty: 75
Rejestracja: 13 cze 2018, 13:16
Lokalizacja: Szczecin
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: Greggoryus » 02 lip 2018, 11:35

Pięknie :) Na pewno się przyda :)
-------------------------------
Suzuki DL650 V-Strom 2010
Honda CB600F Hornet 2007
Yamaha YZF125R 2007

Awatar użytkownika
Luchow
A2
Posty: 110
Rejestracja: 30 wrz 2016, 13:22
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: Luchow » 02 lip 2018, 12:01

Noo, Grzechu - rewelacja. Sam mam podobny arkusz, ale jednak dużo mniej szczegółowy. Ten Twój to powinien być podpięty na samej górze w tym dziale, żeby każdy mógł do niego łatwo dotrzeć :)

Awatar użytkownika
JARON
A+B
Posty: 941
Rejestracja: 04 paź 2016, 14:51
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: JARON » 02 lip 2018, 12:37

Do przedmiotów higienicznych dodałbym pęsetę i lustereczko. Nigdy nie wiesz kiedy trzeba będzie wyciągać ze skóry drzazgę bądź cierń. A jak jakiś paproch wpadnie w oko,trochę nieporęcznie jest odkręcać lusterko wsteczne z motocykla :lol: i gonić z nim w lepiej oświetlone miejsce.
Ogar205>CZ175>MZ250Jaskółka z koszem>Junak M10>MZ ETZ 250>Intruder VL800>Intruder C1500>SUZUKI V strom 1000 ABS 2016 PTERODAKTYL

Awatar użytkownika
Grzechu (Kobyłka)
A+B+C
Posty: 1064
Rejestracja: 09 sty 2017, 12:55
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: Grzechu (Kobyłka) » 02 lip 2018, 14:26

Jaron, możesz i suszarkę do włosów wziąć jeśi jest potrzeba , no i miejsce w kufrach :D
Honda Transalp 650XL + Suzuki V-Strom DL 1000 ABS 2016

Kobylka -> Tracks for Vagabonds

Awatar użytkownika
JARON
A+B
Posty: 941
Rejestracja: 04 paź 2016, 14:51
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: JARON » 02 lip 2018, 15:24

włosy można opitolić i suszarka już nie potrzebna ;-) a oczy ma każdy i się przydaje lusterko. Pęseta też się przydać może a nie zajmuje wiele miejsca. Osobiście odpuściłbym nawet przybory do golenia w zamian za te dwa przedmioty. ;-)
Ogar205>CZ175>MZ250Jaskółka z koszem>Junak M10>MZ ETZ 250>Intruder VL800>Intruder C1500>SUZUKI V strom 1000 ABS 2016 PTERODAKTYL

Awatar użytkownika
Grzechu (Kobyłka)
A+B+C
Posty: 1064
Rejestracja: 09 sty 2017, 12:55
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: Grzechu (Kobyłka) » 02 lip 2018, 19:21

Pęsetę w kieszeni możesz cały czas nosić :D.
Honda Transalp 650XL + Suzuki V-Strom DL 1000 ABS 2016

Kobylka -> Tracks for Vagabonds

jeden
AM
Posty: 3
Rejestracja: 16 maja 2018, 07:59
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: jeden » 03 lip 2018, 10:44

Dodał bym do tego dwie pozycje:
- folia malarska - zajmuje bardzo malo miejsca a przy dlugotrwalych opadach mozna nia przykryc namiot (uwierzcie mi nawet najlepszy potrafi zaczac przeciekac)
- pokrowiec na moto - skutecznie zniecheca ciekawskich, zwlaszcza gdy rozbijamy sie "na dziko". Nie widac klamotow ktore zostaja na motocyklu a ktorych nie wciagasz na noc do namiotu.

Awatar użytkownika
wilku
AM
Posty: 5
Rejestracja: 14 cze 2018, 20:14
Lokalizacja: śląsk
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: wilku » 03 lip 2018, 14:41

Mimo, że jestem nowy na forum pozwolę sobie podzielić się swoimi doświadczeniami.
Dużo jeżdżę turystycznie na rowerze i łażę z plecakiem co ugruntowało we mnie słuszność zasady: "mniej nosisz - dalej zajdziesz".
Kłóci się to trochę z hasłem - lepiej nosić niż się prosić - ale raczej wygrywa. Doświadczyłem też tego, że prosząc tubylców o pomoc zawsze ją dostajemy i poznajemy fajnych ludzi.
Ale do rzeczy :)
Motocyklista:- kask szczękowy - dla mnie same plusy oprócz ceny i wagi - oczywiście temat na osobna dyskusję :)
Spodnie i kurtka motocyklowa to bez membrany ewentualnie wypinana - jak jest ciepło to membrana nie działa, jak jest zimno to można sobie pomóc ubierając przeciwdeszczówkę. Kondom przeciwdeszczowy tylko dwuczęściowy - może gorzej chroni przed deszczem ale można używać w cywilu np. zwiedzając miasto. Wpięta membrana może mnie uchroni przed zmoczeniem bielizny ale po solidnym deszczu kurtka będzie schła dwa dni - a w namiocie przy dużej wilgotności dwa tygodnie- jak nie dłużej. Nigdy też jeszcze nie użyłem, ani nie miałem okazji użyć ocieplacza- lepiej zabrać ciepły polar i drugie getry termoaktywne niż to. Dobra jest chusta wielofunkcyjna - zawsze z nią jeżdżę na szyi w celu ochrony przed owadami i zimnem, a inaczej ja aranżując chroni przed słońcem w czasie trekkingu. Bluzy termoaktywne tylko z długim rękawem. W trakcie upałów koszulka z krótkim rękawem tylko pogarsza sprawę a jak jest zimno to ... też :)
Biwak: -dla mnie najlepszy jest namiot tunelowy. Rozkłada się go dłużej niż dobre igło, ale w jego przedsionku można schować wszystkie swoje rzeczy i do tego jest miejsce do gotowania, Wentylacja gorsza ale ja w nim tylko śpię w nocy. Jak jest za ciepło to śpię na zewnątrz.
Jak mam menażki to już nie biorę talerzy- jem z michy :) Super podróżnicy polecają kuchenki wielopaliwowe- w końcu zawsze mamy benzynę- ale sa strasznie drogie a ja jeżdżąc po europie nigdy nie miałem problemu z uzupełnieniem gazu. W zestawie do gotowania mam czajnik i bardzo często z niego korzystam.
Do spania ciepły śpiwór syntetyczny - lepiej znosi wilgoć od puchowego. Pod spód najlepiej karimata. Nie zepsuje się i nadaje do siedzenia przed namiotem.
W związku z tym, że już stary jestem - to oprócz karimaty biorę matę samopompującą. Miejsca dużo nie zabiera a poprawia komfort spania.
Używam też saperki. Jakoś przywykłem do tego, że jak wyjeżdżam z miejsca postoju na dziko - to śmieci z sobą zabieram a to czego nie mogę - np. produkty przemiany materii - zakopuję. Przydaje się też do drenowania namiotu (np. w Hiszpanii w czasie ulewy :)) czy do wbijania szpilek :)
Motocykl: - Ekstremiści montują dodatkową linkę sprzęgła już w motocykl i w razie godziny "W" - po prostu przepinają. Ja od wielu lat już wożę ze sobą zestaw naprawczy linek i na szczęście jeszcze tego nie musiałem użyć. Przydatna za to jest zapinka łańcucha. Gdy koledze strzelił łańcuch w górach Bułgarii to pilniczkiem ścięliśmy pozostały trzpień i na zapince dojechał do domu. Z narzędzi przydają się tylko te które potrafimy użyć. Oczka, końcówki kabli można zastąpić zwykłym przewodem i zabezpieczyć taśmą. Multimetr będzie przydatny jeśli mamy schematy i do tego sami się na tym znamy. Jestem inżynierem elektrykiem ale sam zabieram jedynie mały wskaźnik napięcia. póki co zawsze starczyło :). Przy sztormiaku nie ma wskazań by wozić ze sobą jakieś części zamienne. Jeśli wiemy, że coś może szwankować to naprawmy to przed wyjazdem. Zestaw do kołkowania opon może się przydać ale zamiast kompresora ja wożę naboje CO2 a oprócz tego zwykła pompkę rowerową. Już się przydała choć lekko nie było :)
Dokumenty:- bardziej doświadczeni zalecają zrobienie ksero swoich dokumentów prawka, ubezpieczenia, paszportu, wizy, dowodu rejestracyjnego i wozić z sobą. Niewiele kosztuje a może ułatwić sprawę - ja tak robię.
Ciuchy cywilne - optymalne są lekkie spodnie z syntetyku który szybko schnie. Dobre są też te z odpinanymi nogawkami są uniwersalne 2 w 1 ale ja wolę cienkie turystyczne i do tego spodenki typu bermudy - w których można się kąpać. O polarze czy windstoperze wspominałem. Biorę z sobą wygodne adidasy do łażenia i sandałki turystyczne które mogą służyć pod prysznicem i do łażenia po campingu i do kąpieli w morzu przy skalistych brzegach.
Kosmetyki/higiena - co kto musi i lubi - ja golę się codziennie i lubię wodę po goleniu - więc zawsze 15ml z sobą biorę. Żel pod prysznic służy tez do prania. Nie muszę więc brać nic dodatkowo. Przez tydzień czy dwa paznokcie mnie nie pokonają- a jak już - mam multitoola z pilnikiem i nożyczkami - dam sobie radę. Kapitalne są ręczniki szybkoschnące- trzeba się przyzwyczaić do ich używania ale naprawdę robią robotę i do tego zajmują mało miejsca.
Pęseta jest przydatna - można kleszcza czy drzazgę wydłubać śrubokrętem ale łatwiej właśnie nią. Jest w apteczce.
Elektronika:- na pewno dedykowany do motocykla GPS. Sprawdzałem sposób na samochodowy i telefon ale to nie to. Ja jeżdżę teraz na TomTomie i bardzo sobie chwalę.
Telefon jest backupem i ewentualnie hotspotem bo wożę ze sobą też tablet. Mam na nim całego manuala motocykla i mapy a używa mi się go łatwiej niż smartfona.
Zajmuje też mało miejsca a zasilacz i kable zasilające są identyczna jak przy telefonie i intercomie.
Intercom to nie tylko wygoda ale i bezpieczeństwo. Ma jedna wadę, jak już go zaczniesz używać to trudno później będzie jechać bez niego.
Oczywiście zawsze jestem zaopatrzony w mapy papierowe - fajniej się planuje trasy niż na większym nawet ekranie.
O tym co musi mieć każdy czyli potrzebne lekarstwa - a moja Druga Połowa jest alergikiem więc nie rusza sie np. bez Zyrtecu nie trzeba pisać.
Do szerszego użycia power tape, taśma izolacyjna, trytytki, siatka bagażowa. linka z zapięciem dla ochrony pozostawionych rzeczy, zapasowe klamki to tez oczywistość. Kolega wozi masę plastyczna poxiliny i już pomogła po złamaniu klamki raz, a dwa po złamaniu dźwigni zmiany biegów.
Warto zabrać ze sobą mały plecaczek zajmujący mało miejsca po spakowaniu a niezastąpiony przy zwiedzaniu miasta czy noszeniu piwka na camping.
Ja wożę tez parasol - mały składany, ale zdecydowanie ułatwia on życie przy głupiej awarii czy też łażeniu po mieście. Do tego latarki czołówki- żadne inne nie są już potrzebne - lekkie i zajmują mało miejsca.
Nigdy nie jedziemy w całkowite odludzie, zawsze się znajdą dobrzy ludzie którzy nam pomoą. Wszędzie są sklepy, warsztaty, restauracje.
Chyba po to jeździmy po świecie by zobaczyć jak żyją inni ludzie, pogadać z nimi. Nie ma sensu zabierać wszystkiego co pozwoli na całkowite odcięcie się od otoczenia. warto kupować lokalne jedzenie, warto stołować się u tubylców, warto też u nich nocować.
LWG :)

Awatar użytkownika
DziadekH
A1
Posty: 68
Rejestracja: 04 cze 2018, 15:46
Lokalizacja: Kraków i okolice
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: DziadekH » 03 lip 2018, 16:17

Wilku, to świetny wpis, dużo cennych informacji dla młodych i starych.

Pozdrawiam.

crimson111
A2
Posty: 281
Rejestracja: 27 wrz 2017, 14:19
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Kompendium - "Zanim wyjedziesz..."

Postautor: crimson111 » 03 lip 2018, 19:15

Bardzo dobry wątek - wiedza bardziej doświadczonych na talerzu - dzięki!


Wróć do „Informacje dla podróżników”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości