Ogłoszenie duszpasterskie

Chciałem poinformaować, że znalazł się chętny i chętna, któremu pomoże kolejny chętny w organizacji jesiennego zlotu.

Termin i miejsce zlotu zostanie ogłoszone na zlocie w Skokach Dużych


*Tak naprawdę termin zlotu jest już na forum ale znaleźć nie jest tak łatwo :)

Motoalarm...same problemy

Sie popsuło.. I co teraz?
Wąski
A1
Posty: 93
Rejestracja: 18 lip 2017, 07:34
Lokalizacja: Chrzanów

Motoalarm...same problemy

Post autor: Wąski »

Mój motoalarm zafundował mi już dwa nowe siwe włosy:
- raz nie reagował na komendę dezaktywacji na parkingu, wyjąłem baterie z pilota..włożyłem, odkręciłem klemy, przykręciłem...nic. Cóż począć, kurs do monopola, przechyliłem małpkę , telefon w łape i szukam pomocy. Wystarczyło wyprowadzić poto spod drutów...2 godz w plecy.
-drugi raz był bardziej kłopotliwy bo do domu miałem 500km, zaczęło się że moto samoczynnie zaczęło mrygać awaryjnymi...wciskałem kierunki, awaryjne , stacyjka on,off, odłączyłem klemy, przyktęciłem...już nie mryga...jade do knajpy, jem, wraca...alarm nie reaguje, przekręcam kluczyk-akumulator pusty...qrrrrr...a. Kumpel miał kable, podpiął kable, 3 min...poszło. Kable gorące.
Nie chę kolejnych przygód, chciałbym pozbyć się tego alarmu...tylko jak ? Model to legos def com 3. W insrukcji piszą że można to zrobić za pomocą kodu, którego nie mam. Pytanie czy nawet jeśli dezaktywuję alarm na dobre za pomocą kodu nie będzie ciągnął prądu z aku? Najlepiej byłoby go odłączyć. Miał ktoś podobne przypadki?


dl 2011

prebenny
A+B+C
Posty: 1777
Rejestracja: 05 lut 2017, 19:58
Lokalizacja: Poznań

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: prebenny »

Jak to standardowy alarm Suzuki to przy 2 krotnym wciśnięciu, któregoś przycisku włącza awaryjne.


Kymco Downtown 350i

Wąski
A1
Posty: 93
Rejestracja: 18 lip 2017, 07:34
Lokalizacja: Chrzanów

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: Wąski »

prebenny pisze:Jak to standardowy alarm Suzuki to przy 2 krotnym wciśnięciu, któregoś przycisku włącza awaryjne.
Nie wiem czy takie modele są w standardzie ? Nawet jeśli założymy, ż przez przypadek kliknąłem 2 razy pilocika, jak wytłumaczyć totalnie rozładowany akumulator?


dl 2011

Awatar użytkownika
Antyks
Administrator
Posty: 2238
Rejestracja: 22 wrz 2016, 18:18
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Kontakt:

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: Antyks »

Ten typ tak ma. Suzuki montowało alarm którego zakłócają nadajniki radiowe. Więc zatrzymanie w nieodpowiednim miejscu np. koło komendy policji czy stacji nadajnikowej powoduje że pilot przestaje działać . Czasami wystarczy przepchać motocykl z 10... 20 metrów dalej, a czasami... Pozostaje rozbrojenie alarmu kodem serwisowym zapisanym na dyskietce alarmu.
Średnio raz w roku mam ten problem. Pierwszy raz przytrafiło mi się to w Pradze, godziny kombinowania, zakup i wymiana baterii w pilocie... Na nic. Na szczęście córa była w domu i odszukała dyskietkę z kodem :)



Online
Awatar użytkownika
staszek_s
A+B+C+D+E+T
Posty: 3582
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: staszek_s »

Myśmy z synem pchali motor na rajdzie bieszczadzkim, w nocy, ze 100 metrów, zanim zaskoczył. Wkurzyłem się i wyłączyłem automatyczne uzbrajanie. Teraz włączam pilotem od wielkiego dzwonu, jak stoję w niebezpiecznym miejscu, i mam spokój.
Ocena: 5.88235%


Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5 > DL 1000 L9 > R1200GS

Wąski
A1
Posty: 93
Rejestracja: 18 lip 2017, 07:34
Lokalizacja: Chrzanów

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: Wąski »

Według mnie takie "epizody" mogą popsuć wycieczkę życia. Przez taki, nawet sporadyczne awarie można np. przegapić prom na inny kontynent. Dlatego chcę się podłoty pozbyć...


dl 2011

Awatar użytkownika
QraC
A+B+C
Posty: 1945
Rejestracja: 29 wrz 2016, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: QraC »

Akcję z non stop włączonymi awaryjnymi przerabiałem... 1200 kilometrów wracałem tak do domu....


Kawasaki ER5 -->> Suzuki GSF 600 Bandit -->>Suzuki V-Strom 650 XT -->> Suzuki V-Strom 1000 -->> BMW R1250GS Adventure


Ride Through Life

Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: Maarcel »

ja właśnie dzisiaj wyprułem Legos 3 - poprzedniemu właścicielowi też świrował, to go jakoś dezaktywował, ale instalacja pozostała.
Dzisiaj zdemontowana i legła w koszu :)


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Wąski
A1
Posty: 93
Rejestracja: 18 lip 2017, 07:34
Lokalizacja: Chrzanów

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: Wąski »

Maarcel pisze:ja właśnie dzisiaj wyprułem Legos 3 - poprzedniemu właścicielowi też świrował, to go jakoś dezaktywował, ale instalacja pozostała.
Dzisiaj zdemontowana i legła w koszu :)
Zuch! Ja w w tygodniu jadę a przegląd..też go wydziedziczę...


dl 2011

Awatar użytkownika
cinek
A1
Posty: 32
Rejestracja: 09 mar 2018, 12:32
Lokalizacja: Kraków

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: cinek »

Nasermater, nie sądziłem że mogą być takie problemy z alarmami w motocyklu.
Dzięki za informację panowie, będę miał to na uwadze i pozostanę przy blokadzie zakładanej na tarczę hamulcową + łańcuch w niebezpiecznych miejscach.



Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Motoalarm...same problemy

Post autor: Maarcel »

Chociaż zdziwiłem się, bo pytałem mailowo o uruchomienie tego alarmu i oddzwonił Pan z Meta System i zaproponował odtworzenie karty kodów po zabraniu centralki i doprogramowanie nowych pilotów, ale za późno, alarm w koszu :)


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki i Awarie”