Czyszczenie łańcucha

Wszystko co jest związane z mechaniką motocykla
Awatar użytkownika
gorghu
A+B+C+D+E
Posty: 3385
Rejestracja: 04 paź 2016, 18:10
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: gorghu »

@Iżu:
a moja instrukcja mówi co innego (DL650 AK8):
lancuch_czyszczenie.jpg
lancuch_czyszczenie.jpg (172.88 KiB) Przejrzano 1144 razy
Ewidentnie mowa jest (dwukrotnie) o nafcie, a benzynę każą unikać.

No ale żeby nie robić jakiejś gówno burzy niech każdy używa do czyszczenia czego chce i jak chce. :) A osobiście dla mnie jest to kolejny powód żeby przesiąść się na wał ;) :D


Grzesiek
DL 650 AK8 Black Mat -->> Super Tenere 1200

Online
Awatar użytkownika
crimson
A+B+C+D+E+T
Posty: 4476
Rejestracja: 27 wrz 2017, 14:19
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: crimson »

Ja w drodze do wału zamówiłem na razie w/w urządzenie :)
A jakiego płynu użyje do czyszczenia? Pewnie benzyny ekstrakcyjnej, bo ja mam w przeciwieństwie do Nafty, która muszę kupić :)

Wesolych Świąt


DL 650 AL6 --> CRF 1100 ATAS --> brak --> CRF1100 ATAS DTC

Awatar użytkownika
JARON
A+B+C+D
Posty: 2182
Rejestracja: 04 paź 2016, 14:51
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: JARON »

Pogodzę was koledzy,ja nie myję łańcucha WCALE.Jedynie na sucho, szmatką go wycieram z grubszego nalotu,którego i tak nie ma przy stosowaniu Motula C3 a następnie znów go zapsikuję tym smarem. I na tym koniec obsługi. Przebieg 28 tyś i dopiero raz go naciągałem i to tylko dlatego ,że wszyscy to robią częściej, więc i ja chciałem. Myślę,a raczej,jestem przekonany,że zużycie łańcucha i tak zależy najbardziej od stylu jazdy. WESOŁYCH ŚWIĄT
Ps. Naciągałem go o 1/4 obrotu śrubek,więcej nie było powodu ;-)


Ogar205>CZ175>MZ250 z koszem>JunakM10>ETZ250>IntruderVL800>IntruderC1500>Vstrom1000 2016>CRS250> IMPERIALE400+RE HIMALAYAN 452
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5431
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: Struna »

Iżu, to weź sobie serwisówke i poczytaj.
KEROZYNA.

Ale - czyść co chcesz i czym chcesz, to Twoje zabawki.


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 5093
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: Centrino »

Cały czas proszę o poparcie tych teorii konkretnymi informacjami, analizami chemicznymi a nie zasłyszanymi skądś opiniami..

@Iżu
Znalezienie naukowej rozprawki na temat wyższości nafty oświetleniowej nad benzyną ekstrakcyjną przy czyszczeniu łańcucha motocyklowego może być problemem. Tak więc jak i @Struna pisze, czyść czym chcesz i jak chcesz,


JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8 -> DL1050XT

Części, akcesoria motocyklowe https://dlmoto.pl/

Awatar użytkownika
NIKT
A+B
Posty: 507
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:22

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: NIKT »

O Qfa a ja uzywam nafty technicznej i jest tansza od swietlnej, a nawet od benzyny ekstrakcyjnej :O

A mialem stycznosc z benzyna niejednoktornie przy lakierowaniu aut i motocykla i powiem ze odbarwia plastik i gume.

Dla mnie zaleta szczoteczki do zebow i rozchlapywania jest to ze mam juz latwo wyczyscic felge oslone lancucha i wahacz bo wystarczy przetrzec recznikiem papierowym

Zainteresowal mnie ten Motul C3
Naprawde tak ladnie trzyma sie lancucha ??
Bo stosuje FORCH a zastanawialem sie nad belrayem bo jednak forch troszke chlapie :/

Boso, ale w ostrogach.



Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C+D
Posty: 2402
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: Iżu »

Niech sobie każdy używa co chce, w instrukcji do mojego motocykla wyraźnie jest napisane żeby nie stosować ani benzyny ani nafty, tylko specjalne środki za ok. 40 zł, dla mnie to marketingowy bełkot, nie będę przepłacał za jakiś spray w którym jednym ze składników jest właśnie benzyna ekstrakcyjna :lol:
Benzyna oczyszczona nie odbarwia lakieru ani plastików, chyba że działamy na te materiały dłużej, od lat stosuję ją do różnych celów i nie było żadnych problemów o których NIKT pisze, a wiele razy czyściłem nią np. plamy z asfaltu na lakierowanych częściach samochodów i motocykli którymi jeździłem.
Jednak pójdę za doradą Grzesia i trzeba będzie pomyśleć o motocyklu napędzanym wałem, to daje spory komfort zwłaszcza podczas długotrwałej jazdy w deszczu, mamy wtedy wyje.... na smarowanie :mrgreen:

Lewa 8-)


Iżu

scyzor_2007
A+B
Posty: 810
Rejestracja: 08 sty 2017, 16:50

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: scyzor_2007 »

Iżu pisze:Niech sobie każdy używa co chce, w instrukcji do mojego motocykla wyraźnie jest napisane żeby nie stosować ani benzyny ani nafty, tylko specjalne środki za ok. 40 zł, dla mnie to marketingowy bełkot, nie będę przepłacał za jakiś spray w którym jednym ze składników jest właśnie benzyna ekstrakcyjna :lol:
Benzyna oczyszczona nie odbarwia lakieru ani plastików, chyba że działamy na te materiały dłużej, od lat stosuję ją do różnych celów i nie było żadnych problemów o których NIKT pisze, a wiele razy czyściłem nią np. plamy z asfaltu na lakierowanych częściach samochodów i motocykli którymi jeździłem.
Jednak pójdę za doradą Grzesia i trzeba będzie pomyśleć o motocyklu napędzanym wałem, to daje spory komfort zwłaszcza podczas długotrwałej jazdy w deszczu, mamy wtedy wyje.... na smarowanie :mrgreen:

Lewa 8-)
I amen



pyra
A+B
Posty: 735
Rejestracja: 07 lis 2017, 06:43

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: pyra »

Małe OT , po co cytujesz cały post , skoro piszesz bezpośrednio pod nim.


Szerszeń DL 650A L7 - to już historia

Awatar użytkownika
JARON
A+B+C+D
Posty: 2182
Rejestracja: 04 paź 2016, 14:51
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: JARON »

NIKT,C3 jest skierowany do motocykli offrodowych,czy jak się to tam pisze, i dlatego łańcuch nie łapie piachu i brudu. Nie zostawia żadnych warstw na łańcuchu. Łańcuch jest po prostu natłuszczony z wyglądu i tyle. Ja go czyszczę autentycznie raz na rok i to na sucho. Po prostu przecieram starą koszulką i psikam następną warstwę. W sezonie psikam co 600-1000 km zależnie czy w deszcz jeździłem. Zużycia łańcucha nie zaobserwowałem. Ale ja jeżdżę spokojnie.


Ogar205>CZ175>MZ250 z koszem>JunakM10>ETZ250>IntruderVL800>IntruderC1500>Vstrom1000 2016>CRS250> IMPERIALE400+RE HIMALAYAN 452
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.

Awatar użytkownika
Lord
A+B+C+D+E+T
Posty: 3593
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: Lord »

JARON pisze:NIKT,C3 jest skierowany do motocykli offrodowych,czy jak się to tam pisze, i dlatego łańcuch nie łapie piachu i brudu. Nie zostawia żadnych warstw na łańcuchu. Łańcuch jest po prostu natłuszczony z wyglądu i tyle. Ja go czyszczę autentycznie raz na rok i to na sucho. Po prostu przecieram starą koszulką i psikam następną warstwę. W sezonie psikam co 600-1000 km zależnie czy w deszcz jeździłem. Zużycia łańcucha nie zaobserwowałem. Ale ja jeżdżę spokojnie.
Podobny efekt mam jak używam scotoilera (obecnie w reklamacji ), dopóki go nie oddałem to nawet nie czyściłem łańcucha zawsze po prostu był mokry i w miarę czysty. Wystarczyło czyszczenie w ASO podczas przeglądu co 12 tyś (czyli raz ). Obecnie usiałem przesiąść się na smarowanie z puszki więc widzę znowu rozpętałem dyskusję nafta, benzyna :) W scotoilerze lałem olej dedykowany przez sckotoilera ich produkt.


Voge 900 DSX / Husqvarna 901 Expedition

Awatar użytkownika
NIKT
A+B
Posty: 507
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:22

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: NIKT »

No to juz cosik wiem wiecej :)
Bo u mnie wlasnie zauwazylem nie tyle smar rozchlapany co posklejane czarne "bobki" poprzyklejane do ww. elementow. Pod palcem roztarlem i ukazaly mi sie granulki piasku.

Zauwazylem tez, ze duzo przyjemniej smaruje sie lancuch po przejazdzce jak lancuch jest cieply niz jak jest zimny bo ladnie sie po ogniwach rozlewa, a nie jest gesta warstwa :)

Jak skonczy mi sie forch to tego C3 ogarne z ciekawosci Obrazek

Slyszalem rowniez ze "bel ray" jest dobry bo ladnie klei sie lancucha i nie zbiera syfu.
Ma ktos z nim jakies doswiadczenia ?

Boso, ale w ostrogach.



Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C+D
Posty: 2402
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: Iżu »

NIKT pisze:Slyszalem rowniez ze "bel ray" jest dobry bo ladnie klei sie lancucha i nie zbiera syfu.
Ma ktos z nim jakies doswiadczenia?
Ja od początku smaruję tym preparatem o białym kolorze i widzę same pozytywy, dobrze trzyma się na łańcuchu, nie przyciąga brudu czy piachu, jest w miarę ekonomiczny i długo utrzymuje warstwę ochronną.
Co do czyszczenia to okresowo warto odkręcić dekiel pod zębatką zdawczą i wyczyścić syf który się tam zbiera, a można się zdziwić ile tego jest po sezonie jazdy :D


Iżu

pyra
A+B
Posty: 735
Rejestracja: 07 lis 2017, 06:43

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: pyra »

Jest też minus- trza wozić, i po smarowaniu 15 minut przerwy. Na dłuższym wyjeździe trochę kłopotliwe. Z olejarką zapominasz o łańcuchu.


Szerszeń DL 650A L7 - to już historia

Awatar użytkownika
JARON
A+B+C+D
Posty: 2182
Rejestracja: 04 paź 2016, 14:51
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: JARON »

Pyra,z tych minusów,co piszesz to tylko taki że trzeba wozić na długie trasy. Jak objeżdżałem Polskę w czerwcu (4000 km) to psikałem łańcuch 5 razy jak zjeżdżałem na nocleg. Tak jak pisze NIKT,na rozgrzany łańcuch. I trwa to 2 minuty a nie 15. A ogólnie twierdzenie ,że trzeba wozić to raczej nie problem ,bo wiele szpeju w kufrze centralnym wożę na stałe a i tak jakiś pełny nie jest i jedna butla spreyu to nie jest problem.


Ogar205>CZ175>MZ250 z koszem>JunakM10>ETZ250>IntruderVL800>IntruderC1500>Vstrom1000 2016>CRS250> IMPERIALE400+RE HIMALAYAN 452
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.

Awatar użytkownika
NIKT
A+B
Posty: 507
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:22

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: NIKT »

Dzieki @izu :) Czyli bel ray :D

Co do olejarki - itak trzeba oleju dolewac wiec nie zapominasz, pojemnik na olej trzeba upchnac pod kanapa (spraye sa rowniez 175mm, a to pod kanape sie miesci), jakos w trakcie wiekszych predkosci olejarka za mna nie przemawia bo cos ta konsystencja mi mowi ze chlapie to wszedzie. I kapanie olejem na droge...

Nie mialem olejarki i nie mam i mial nie bede :( Kupilbym moto z olejarka wymontowalbym i sprzedal :/

Jezdze rowniez ze sprayem i przywtanek na glupia przerwe na popas czy na siku potrafi trwac dluzej a zaczynam go od psikniecia smarem jak lancuch sie domaga.

Boso, ale w ostrogach.



Awatar użytkownika
Lord
A+B+C+D+E+T
Posty: 3593
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: Lord »

Iżu pisze: Co do czyszczenia to okresowo warto odkręcić dekiel pod zębatką zdawczą i wyczyścić syf który się tam zbiera, a można się zdziwić ile tego jest po sezonie jazdy :D
Zgadza sie, nie zależnie czy scotoiler czy normalne smarowanie to fakt, zbiera sie tam ciekawa ilosc syfu :)/ Dwwukrotnie zdejmowałem osłone i za każdym razem było co czyscic równiez razem z osłoną :)


Voge 900 DSX / Husqvarna 901 Expedition

scyzor_2007
A+B
Posty: 810
Rejestracja: 08 sty 2017, 16:50

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: scyzor_2007 »

pyra pisze:Małe OT , po co cytujesz cały post , skoro piszesz bezpośrednio pod nim.
NIe czepiajmy sie pierdół swięta za pasem :lol:



rcs1
A2
Posty: 297
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: rcs1 »

JARON pisze: I trwa to 2 minuty a nie 15.
Jak zrozumiałem, przedpiszca nie miał na myśli, że smarowanie trwa 15 minut (bo tyle nie trwa), tylko to, że po smarowaniu trzeba 15 minut poczekać, aby smar się rozprowadził i zgęstniał, bo inaczej się rozchlapie zamiast chronić łańcuch.


Andrzej
Honda CBF500 > Yamaha XJ6 Diversion F > DL650A C7

Awatar użytkownika
staszek_s
A+B+C+D+E+T
Posty: 3550
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk

Re: Cyszczenie łańcucha

Post autor: staszek_s »

Pożytek z tej dyskusji jest dla mnie taki, że już nie mam wyrzutów sumienia, bo kiedyś przez pomyłkę wymyłem łańcuch benzyną a nie naftą Na szczęście też nie myję częściej niż dwa razy w sezonie...
Ocena: 5.88235%


Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5 > DL 1000 L9 > R1200GS

ODPOWIEDZ

Wróć do „Warsztat mechaniczny”