Ogłoszenie duszpasterskie
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Zapocony lewy dekiel
Re: Zapocony lewy dekiel
@Maarcel - wróć z tym do serwisu. Co a ewidentnie jest nie tak. A śruba jest zakręcona? Może gwint zerwany ?
Re: Zapocony lewy dekiel
Śrubę to idę zaraz wykręcić i obejrzeć to własnymi oczkami 
Suzuki DL 650 V-Strom 2012
- Old Donkey
- A+B+C
- Posty: 1825
- Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
- Lokalizacja: Katowice
Re: Zapocony lewy dekiel
@Maarcel szczodry byłeś z tym olejem, czemu tyle wlałeś ?
Nie nabijam się tylko usiłuje zrozumieć
Nie nabijam się tylko usiłuje zrozumieć
Re: Zapocony lewy dekiel
Nie znam odpowiedzi na to pytanieOld Donkey pisze:@Maarcel szczodry byłeś z tym olejem, czemu tyle wlałeś ?
Nie nabijam się tylko usiłuje zrozumieć
Rozumiem, że mogło być za duże ciśnienie oleju, ale teraz jest "normalne", więc problem powinien ustąpić... a tak nie jest
Suzuki DL 650 V-Strom 2012
Re: Zapocony lewy dekiel
Może nawet być, że śruba przeciągnięta i gwint w aluminium dostał po zwojach...
Jak jest wyciek to ewidentnie coś jest skopane mimo odciągnięcia nadmiaru oleju..
Znajomek przelał olej i nie odciągnął mówiąc "eeee najwyżej przepali" u niego ujście znalazł olej pod cylindrem.
Bo nie powiem - oleju mu nie żałowałeś..
Jak nie jesteś sam w stanie zdiagnozować przyczynę to lepiej ASO.
Mechanicy typu Pan Mietek w Łodzi lubią "fantazjować" bo łatwa kasa....
Mnie też chcieli naciągnąć więc się na wszystkich pogniewałem i sam dłubie na podstawie manualna i info z forum.
Jak się okaże skopany gwint w silniku to nie jest wcale ogromny problem.
Są zestawy "sprężynki do naprawiania gwintu" i działają solidnie. Znajomek jak pourywały szpilki w klienta aucie przy zdejmowaniu czapki to właśnie w taki sposób naprawił i od 2ch lat auto śmiga i wpada na inne rzeczy do warsztatu.
Jak dałeś za dużo raz i "przedmuchalo" to jak wlejesz mniej też przedmucha bo poprzednim razem zrobił sobie olej drogę ucieczki.
Chyba że po zmianie uszczelek nie przelales to jest się nad czym zastanawiać skoro nowe uszczelki a oleju prawidłową ilość.
Jak jest wyciek to ewidentnie coś jest skopane mimo odciągnięcia nadmiaru oleju..
Znajomek przelał olej i nie odciągnął mówiąc "eeee najwyżej przepali" u niego ujście znalazł olej pod cylindrem.
Bo nie powiem - oleju mu nie żałowałeś..
Jak nie jesteś sam w stanie zdiagnozować przyczynę to lepiej ASO.
Mechanicy typu Pan Mietek w Łodzi lubią "fantazjować" bo łatwa kasa....
Mnie też chcieli naciągnąć więc się na wszystkich pogniewałem i sam dłubie na podstawie manualna i info z forum.
Jak się okaże skopany gwint w silniku to nie jest wcale ogromny problem.
Są zestawy "sprężynki do naprawiania gwintu" i działają solidnie. Znajomek jak pourywały szpilki w klienta aucie przy zdejmowaniu czapki to właśnie w taki sposób naprawił i od 2ch lat auto śmiga i wpada na inne rzeczy do warsztatu.
Jak dałeś za dużo raz i "przedmuchalo" to jak wlejesz mniej też przedmucha bo poprzednim razem zrobił sobie olej drogę ucieczki.
Chyba że po zmianie uszczelek nie przelales to jest się nad czym zastanawiać skoro nowe uszczelki a oleju prawidłową ilość.
Re: Zapocony lewy dekiel
ASO robiło. Nowa uszczelka i nowa podkładka z gumką.
Śruba się trzyma, nie wydaje mi się żeby była zerwana
Zastanawiam się czy nie wspomóc tej podkładki silikonem
Śruba się trzyma, nie wydaje mi się żeby była zerwana
Zastanawiam się czy nie wspomóc tej podkładki silikonem
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2019, 19:18 przez Maarcel, łącznie zmieniany 1 raz.
Suzuki DL 650 V-Strom 2012
- Old Donkey
- A+B+C
- Posty: 1825
- Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
- Lokalizacja: Katowice
Re: Zapocony lewy dekiel
tak na chłopski rozum - wiesz skąd cieknie więc to miejsce nieszczelne
albo uskodziełeś gwint tak jak pisał Centrino
ten zewnętrzny śruby albo ten wewnętrzny albo uszczelka nie wytrzymała nadmiaru oleju albo ta podkładka o której piszesz
albo uskodziełeś gwint tak jak pisał Centrino
ten zewnętrzny śruby albo ten wewnętrzny albo uszczelka nie wytrzymała nadmiaru oleju albo ta podkładka o której piszesz
tak se głośno myślęMaarcel pisze:Uszczelka wymieniona.
Pod tą śrubą spod której się sączy, jest taka podkładka z gumą w środku - też wymieniona.
Maarcel
Re: Zapocony lewy dekiel
raczej podkładka (nie uszczelka) - wyciek powstał bez ruszania śrubyOld Donkey pisze:tak na chłopski rozum - wiesz skąd cieknie więc to miejsce nieszczelne![]()
albo uskodziełeś gwint tak jak pisał Centrino
ten zewnętrzny śruby albo ten wewnętrzny albo uszczelka nie wytrzymała nadmiaru oleju albo ta podkładka o której piszesz
to taki mały pierdolnik - https://www.monotaro.com/p/5849/9087/
podkreślam, że uszczelka jest nowa - uszczelka całej pokrywy
Suzuki DL 650 V-Strom 2012
- Old Donkey
- A+B+C
- Posty: 1825
- Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
- Lokalizacja: Katowice
Re: Zapocony lewy dekiel
chyba lepiej znaleźć przyczynę wycieku ale z drugiej strony ponoć prowizorka trzyma najlepiej, możesz też na pakuły wkręcićMaarcel pisze: Zastanawiam się czy nie wspomóc tej podkładki silikonem
Re: Zapocony lewy dekiel
nie gwint wspomagać, tylko podkładkę z obu stronOld Donkey pisze:chyba lepiej znaleźć przyczynę wycieku ale z drugiej strony ponoć prowizorka trzyma najlepiej, możesz też na pakuły wkręcićMaarcel pisze: Zastanawiam się czy nie wspomóc tej podkładki silikonem
uważam, że to ona winna
Suzuki DL 650 V-Strom 2012
Re: Zapocony lewy dekiel
Ewentualnie zostało to dokręcono za mocno i odkształca się ta guma na podkładce... sam już nie wiem.
Chyba zamówię nową śrubę i podkładkę, dokręcimy to na niutony i jak problem nie minie to się obrzuci silikonem podkładkę i musi zagrać.
Chyba zamówię nową śrubę i podkładkę, dokręcimy to na niutony i jak problem nie minie to się obrzuci silikonem podkładkę i musi zagrać.
Suzuki DL 650 V-Strom 2012
Re: Zapocony lewy dekiel
Pół roku temu jak z Bratem uszczelnialismy silnik w 125ccm to wszystkie uszczelki z obu stron smarowalismy klejem do silników Locklite.
Aktualnie wszystkie samochody Land Rover i Jaguar nie posiadają papierowych uszczelek i całe silniki są klejone na ten klej, ponieważ produkcja uszczelek papierowych pod odpowiedni ksztalt jest droższa niż produkcja kleju który przybierze kształt jakiejkolwiek uszczelki.
11 tys km i silnik 125tki nadal nie cieknie.
Klej to nie jest głupie rozwiązanie byle był dobry, a nie takie gónwo jak kiedyś było dostępne w sklepach.
Locklite - mam pełne zaufanie bo nie jedno tym kleiłem.
Boso, ale w ostrogach
Aktualnie wszystkie samochody Land Rover i Jaguar nie posiadają papierowych uszczelek i całe silniki są klejone na ten klej, ponieważ produkcja uszczelek papierowych pod odpowiedni ksztalt jest droższa niż produkcja kleju który przybierze kształt jakiejkolwiek uszczelki.
11 tys km i silnik 125tki nadal nie cieknie.
Klej to nie jest głupie rozwiązanie byle był dobry, a nie takie gónwo jak kiedyś było dostępne w sklepach.
Locklite - mam pełne zaufanie bo nie jedno tym kleiłem.
Boso, ale w ostrogach
- Dziadek3H3M
- A+B+C
- Posty: 1168
- Rejestracja: 04 cze 2018, 15:46
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Zapocony lewy dekiel
Zastanawiam się czemu serwis który wymieniał uszczelkę sam nie upuścił oleju bo jak widzę było go dużo za dużo. Źle to świadczy o mechaniku. Skutkiem tego znowu za wysokie ciśnienie i olej znalazł ujście w tym samym miejscu, możliwe że ponownie uszkadzając uszczelkę. Uszczelki wokół gniazd śrub mają otwór i często mniejszą szerokość dla tego jest to najsłabsze miejsce. Jeśli gwint śruby nie jest uszkodzony to powinna być dokręcona z wymaganym momentem i dociskać uszczelkę pomiędzy korpusem silnika a pokrywą. Nie jestem pewny ale gniazdo śruby z gwintem powinno być ślepe i nie mieć kontaktu z przestrzenią w której jest olej więc uszczelnianie gwintu silikonem nie jest dobrym pomysłem. Dobrą radę daje NIKT, można oprócz uszczelki zastosować wokół gniazda śruby dodatkowo odrobinę "kleju" Loctite 574.
Radzę jednak jedź jeszcze raz do serwisu niech poprawiają swoje błędy!!
Radzę jednak jedź jeszcze raz do serwisu niech poprawiają swoje błędy!!
- Ocena: 5.88235%
LWG
DL 650 XT AL5, CRF 1100 ATAS
DL 650 XT AL5, CRF 1100 ATAS
Re: Zapocony lewy dekiel
Używam Locklite 5970 (różnice w numerach dotyczą składu, temp roboczej, czasu schnięcia itp.)
Ale ogólnie wszystkie produkty Locklite są godne polecenia. (Nawet uszczelnialem tym grzejnik czy odpływ wody z umywalki i wiele innych rzeczy )
Oczywiście klepany jest w Chinach np. klej do gwintów dostępny na aliexpress i to w 3 wariantach dosłownie za grosze.
Boso, ale w ostrogach
Ale ogólnie wszystkie produkty Locklite są godne polecenia. (Nawet uszczelnialem tym grzejnik czy odpływ wody z umywalki i wiele innych rzeczy )
Oczywiście klepany jest w Chinach np. klej do gwintów dostępny na aliexpress i to w 3 wariantach dosłownie za grosze.
Boso, ale w ostrogach
Re: Zapocony lewy dekiel
Dziadek.
Tylko, że ja nie widzę winy serwisu.
Gdyby górka oleju była aż takim problemem, to by to był częsty problem. Owszem, czasem wywali jakąś sparciala uszczelke i ktoś coś opisze, ale tutaj 250-300 ml z górka, nie powinno być problemem.
Nadal leci...
Tylko, że ja nie widzę winy serwisu.
Gdyby górka oleju była aż takim problemem, to by to był częsty problem. Owszem, czasem wywali jakąś sparciala uszczelke i ktoś coś opisze, ale tutaj 250-300 ml z górka, nie powinno być problemem.
Nadal leci...
Suzuki DL 650 V-Strom 2012
Re: Zapocony lewy dekiel
Najgorszy scenariusz to pęknięcie na bloku silnika spowodowane nadmiernym momentem dokręcania śruby, przez które olej przedostaje się do gniazda śruby i dalej na zewnątrz. Przerabiałem taki przypadek za młodu w motorowerze. No ale kto wtedy słyszał o kluczach dynamometrycznych.
Re: Zapocony lewy dekiel
Wybacz ale 250-300ml to już duża różnica (jak do pieca ma wejść 2700 ml) i nowe ledwo założone uszczelki tego nie wytrzymają.
Niewielka różnica to z 50ml.
To tak jakbyś miał zbiornik 20L i uparł się, że Ty jednak zatankujesz 22L. Te 2 L zapewne gdzieś się znajdą.
A wina serwisu jest bo skoro to serwis przelał tym bardziej oni są za to odpowiedzialni. Wymienili uszczelki silnika bez spuszczenia oleju?
Jeśli zgłaszasz cokolwiek na wyciek to obowiązkiem jest sprawdzenie poziomu płynów i uzupełnienie do właściwego stanu po naprawie.
Chyba, że ta miedzianka już swoje przeżyła (albo jest z twardej miedzi i nie uszczelnia) pod korkiem na imbus i spod niej wychlapuje ku górze bo ma blisko i olej się zbiera w wyżłobieniu na śrubę dekla i spływa sugerując wyciek w innym miejscu.
Niewielka różnica to z 50ml.
To tak jakbyś miał zbiornik 20L i uparł się, że Ty jednak zatankujesz 22L. Te 2 L zapewne gdzieś się znajdą.
A wina serwisu jest bo skoro to serwis przelał tym bardziej oni są za to odpowiedzialni. Wymienili uszczelki silnika bez spuszczenia oleju?
Jeśli zgłaszasz cokolwiek na wyciek to obowiązkiem jest sprawdzenie poziomu płynów i uzupełnienie do właściwego stanu po naprawie.
Chyba, że ta miedzianka już swoje przeżyła (albo jest z twardej miedzi i nie uszczelnia) pod korkiem na imbus i spod niej wychlapuje ku górze bo ma blisko i olej się zbiera w wyżłobieniu na śrubę dekla i spływa sugerując wyciek w innym miejscu.
Re: Zapocony lewy dekiel
Zupełnie bez znaczenia w tej sytuacji, jak by zalał z litrę za dużo to mógłby być problem ale te 300ml to pikuś.NIKT pisze:Wybacz ale 250-300ml to już duża różnica
DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl
Re: Zapocony lewy dekiel
Sporo tego oleju spuściłeś. Nie wolno tyle nalewać. W skrajnych przypadkach może jak najbardziej dojść do wycieków a nawet uszkodzenia uszczelniaczy zaworowych.
Jeżeli olej zaczął cieknąć, z powodu jego przelania, to odciągnięcie oleju nie sprawi, że cieknąć przestanie. Jeżeli płyn zrobił sobie drogę "ucieczki" to ta droga pozostanie. Coś ewidentnie jest na rzeczy i mam nadzieję, że nie jest to wina przeciągniętego gwintu (choć i na to są sposoby - np nagwintowanie na rozmiar większy, gwint helicoli itp).
@Maarcel - zgłoś sprawę do serwisu, niech naprawiają raz jeszcze ale niech się przyjrzą pod kontem ewentualnych pęknięć czy uszkodzonego gwintu. Czy winny serwis?? Moim zdaniem tak, gdyż cieknie nadal po serwisie. To powinno zostać zrobione w ramach wcześniejszej naprawy i bez znaczenia czy motek jest na gwarancji czy już po niej.
Jeżeli olej zaczął cieknąć, z powodu jego przelania, to odciągnięcie oleju nie sprawi, że cieknąć przestanie. Jeżeli płyn zrobił sobie drogę "ucieczki" to ta droga pozostanie. Coś ewidentnie jest na rzeczy i mam nadzieję, że nie jest to wina przeciągniętego gwintu (choć i na to są sposoby - np nagwintowanie na rozmiar większy, gwint helicoli itp).
@Maarcel - zgłoś sprawę do serwisu, niech naprawiają raz jeszcze ale niech się przyjrzą pod kontem ewentualnych pęknięć czy uszkodzonego gwintu. Czy winny serwis?? Moim zdaniem tak, gdyż cieknie nadal po serwisie. To powinno zostać zrobione w ramach wcześniejszej naprawy i bez znaczenia czy motek jest na gwarancji czy już po niej.
Re: Zapocony lewy dekiel
Nie do końca. To jest ponad 10% więcej. To tak jakbyś nalał 7l do samochodu gdzie max jest przy 6l.Struna pisze:Zupełnie bez znaczenia w tej sytuacji, jak by zalał z litrę za dużo to mógłby być problem ale te 300ml to pikuś.NIKT pisze:Wybacz ale 250-300ml to już duża różnica