I to sie kolego grubo myliszmotif pisze:szpanowanie na v-stromie nie jest niestety możliwe.
Ogłoszenie duszpasterskie
Chciałem poinformaować, że znalazł się chętny i chętna, któremu pomoże kolejny chętny w organizacji jesiennego zlotu.
Termin i miejsce zlotu zostanie ogłoszone na zlocie w Skokach Dużych
*Tak naprawdę termin zlotu jest już na forum ale znaleźć nie jest tak łatwo
Chciałem poinformaować, że znalazł się chętny i chętna, któremu pomoże kolejny chętny w organizacji jesiennego zlotu.
Termin i miejsce zlotu zostanie ogłoszone na zlocie w Skokach Dużych
*Tak naprawdę termin zlotu jest już na forum ale znaleźć nie jest tak łatwo
SZPANOWANIE LAŃCUCHA
- Pyxis
- A+B+C+D
- Posty: 2322
- Rejestracja: 21 wrz 2016, 22:29
- Lokalizacja: Strzegom (dolnośląskie)
- Kontakt:
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
( . Y . )
Parafrazujac: Trafiaja sie szaleni motocyklisci, ale nie ma starych szalonych motocyklistow.
Bialy dziobaty DL 650 AL2
Parafrazujac: Trafiaja sie szaleni motocyklisci, ale nie ma starych szalonych motocyklistow.
Bialy dziobaty DL 650 AL2
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
To ściema, nie dajcie się nabrać. Motocykl jest elektryczny i jeździ z polem antygrawitacyjnym. A @Pyxis jest kosmitą, sam się przyznał.Pyxis pisze:I to sie kolego grubo myliszmotif pisze:szpanowanie na v-stromie nie jest niestety możliwe.
DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
A ja zakładam, że nikt w serwisie dynamometru do koła nie użył, po prostu dojebali śrubę i już.Old Donkey pisze: Poprzednio szpanował serwis, zakładam, że 100 Nm.
DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl
- Smerfciamajda
- A+B+C+D
- Posty: 2826
- Rejestracja: 30 paź 2019, 14:39
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
To trza jeszcze zmienić temat ze "szpanowanie łańcucha" na "szpanowanie kiety".Old Donkey pisze:https://sjp.pl/naszpanowa%C4%87
naszpanować
w gwarze śląskiej: naciągnąć, usztywnić (np. linę)

- Ocena: 11.76471%
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
dokładnie, a czasami nawet to robią wkrętarką udarową, raz mi tak koło dokręcili (dawno temu jak jeszcze korzystałem z serwisów)Struna pisze:A ja zakładam, że nikt w serwisie dynamometru do koła nie użył, po prostu dojebali śrubę i już.Old Donkey pisze: Poprzednio szpanował serwis, zakładam, że 100 Nm.
że pół godziny mi zeszło zanim to odkręciłem...
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
O, to juz prawie niemieckiSmerfciamajda pisze:zmienić temat ze "szpanowanie łańcucha" na "szpanowanie kiety".
Daelim Daystar ==> Suzuki DL650 XAL2018
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
Jak i większość śląskiego...
DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl
- Old Donkey
- A+B+C
- Posty: 1825
- Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
- Lokalizacja: Katowice
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
w gwarze śląskiej jest wiele naleciałości z niemieckiego
a w opolskim też nie wiadomo czy to Polska czy jeszcze Niemcy
a w opolskim też nie wiadomo czy to Polska czy jeszcze Niemcy
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
Panowie,
Może to i śmieszny temat zahaczający o gwarę
Ja mam pochodzenie "śląskie" jak to określili moi koledzy "po dzieciach" które tam się urodziły
A wracając do regulacji łańcucha: Nim zacząłem jeździć na DL650 ujeżdżałem Xl1000 przez 100 kkm i na nim nawet jak raz mi się zdarzyło zbyt mocno naciągnąć łańcuch to kolega powiedział mi : posłuchaj jak 'zgrzyta" - poluzuj. Nie było skutków ubocznych mimo iż przejechałem ok. 200 km.
Na DL jest inaczej. Instrukcja użytkowania mówi o luzie do 2,5 cm. Naciągnąłem tak w Czarnogórze i gdy zobaczyłem że wytapia mi się smar z łożyska w zębatce myślałem iż mam duży kłopot. Po zdjęciu koła i sprawdzeniu łożyska - było OK - ustawiłem luz na 3,5 cm jaki standardowo ustawiałem w XL1000 i objechałem jeszcze Albanię i kawałek Bałkanów + ileś km i do dzisiaj jest OK.
Wniosek: ustawisz 3,5 cm luzu i będzie OK. Klucz dynamometryczny to można używać w garażu. Na drodze jak dokręcisz na max bez przedłużki to będzie OK
Może to i śmieszny temat zahaczający o gwarę
A wracając do regulacji łańcucha: Nim zacząłem jeździć na DL650 ujeżdżałem Xl1000 przez 100 kkm i na nim nawet jak raz mi się zdarzyło zbyt mocno naciągnąć łańcuch to kolega powiedział mi : posłuchaj jak 'zgrzyta" - poluzuj. Nie było skutków ubocznych mimo iż przejechałem ok. 200 km.
Na DL jest inaczej. Instrukcja użytkowania mówi o luzie do 2,5 cm. Naciągnąłem tak w Czarnogórze i gdy zobaczyłem że wytapia mi się smar z łożyska w zębatce myślałem iż mam duży kłopot. Po zdjęciu koła i sprawdzeniu łożyska - było OK - ustawiłem luz na 3,5 cm jaki standardowo ustawiałem w XL1000 i objechałem jeszcze Albanię i kawałek Bałkanów + ileś km i do dzisiaj jest OK.
Wniosek: ustawisz 3,5 cm luzu i będzie OK. Klucz dynamometryczny to można używać w garażu. Na drodze jak dokręcisz na max bez przedłużki to będzie OK
- Pyxis
- A+B+C+D
- Posty: 2322
- Rejestracja: 21 wrz 2016, 22:29
- Lokalizacja: Strzegom (dolnośląskie)
- Kontakt:
Re: SZPANOWANIE LAŃCUCHA
BARDZO PROSZE O TRZYMANIE SIE CHOCIAZ Z GRUBSZA TEMATU WATKU 
( . Y . )
Parafrazujac: Trafiaja sie szaleni motocyklisci, ale nie ma starych szalonych motocyklistow.
Bialy dziobaty DL 650 AL2
Parafrazujac: Trafiaja sie szaleni motocyklisci, ale nie ma starych szalonych motocyklistow.
Bialy dziobaty DL 650 AL2