Cześć i czołem Koledzy, jako że narobiło mi się już trochę zaległości w filmach i aktualnie kończę materiał z jazdy testowej nowym motocyklem - KTM 1290 Super Adventure S 2021 z maja 2021, postanowiłem tradycyjnie podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami o tym modelu, okraszonymi sporą ilością zdjęć
Tak jak wspomniałem, jazdę testową nowym KTM 1290 Super Adventure S 2021 odbyłem 13.05.21, maszynę jak zwykle użyczył mi KTM Kraków i jak zwykle musiałem jeździć z zachowaniem dużej ostrożności, bo testówki u tego dealera nie mają ubezpieczenia AC, a więc klient odpowiada za wszelkie uszkodzenia aż do pełnej kwoty motocykla, czyli na dzień dzisiejszy - 81'100 zł. (cena promocyjna to 75'000 zł.)
Motocykl KTM 1290 Super Adventure S 2021 przeszedł sporo modyfikacji co od razu można było zauważyć.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (1).JPG (474.87 KiB) Przejrzano 7651 razy
Przede wszystkim zmieniono zbiornik paliwa, które jest teraz wykonany z kompozytu, jego pojemność to 23 litry.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (2).JPG (493.94 KiB) Przejrzano 7651 razy
Widać też znacznie powiększony 7" wyświetlacz TFT i aktywny tempomat z systemem radarowym, niektórzy twierdzą że przednia lampa wygląda teraz jak twarz demona

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (16).JPG (187.13 KiB) Przejrzano 7651 razy

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (12).JPG (243.29 KiB) Przejrzano 7651 razy
Trudno też nie zauważyć ogromnego komina dzięki któremu motocykl spełnia normę Euro-5, tłumik nie dość że jest ogromny to niestety bardzo przeciętnie brzmi.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (6).JPG (396.17 KiB) Przejrzano 7651 razy
Zwróćcie uwagę że nowy zbiornik paliwa jest wykonany w tej samej technologii co u młodszego brata - KTMa 890 Adventure.
Austriacy twierdzą że ten zbiornik jest lżejszy i bardziej wytrzymały od stalowego, po jego bokach widać specjalne osłonowe panele które łatwo można wymienić po ew. szlifie.
Nie wiem czy w ogóle przewidziano w tym modelu jakieś gmole, być może tą funkcję mają spełniać właśnie te osłony.
Ogólnie motocykl zwłaszcza w tym kolorze czarny mat prezentuje się znakomicie.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (3).JPG (417.98 KiB) Przejrzano 7651 razy

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (4).JPG (325.16 KiB) Przejrzano 7651 razy

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (5).JPG (511.73 KiB) Przejrzano 7651 razy
W nowym modelu poprawiono także komfort cieplny kierowcy, w tym celu przeprojektowano układ chłodzenia, zamiast jednej chodnicy mamy dwie ustawione pod kątem (co także kieruje zimne powietrze na pierwszy cylinder), przy czym wyloty gorącego powietrza ustawiono na boki, co całkowicie eliminuje problem grzania nóg kierowcy, warto też zwrócić uwagę na umiejscowienie zbiorniczka płynu chłodniczego pod prawym łatwo demontowalnym panelem przy prawym wentylatorze chłodnicy.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (7).JPG (214.93 KiB) Przejrzano 7651 razy
Poprawiono też problem grzania klejnotów rodzinnych

gdyż w końcu zastosowano termiczną otulinę kolektora tylnego cylindra, który w poprzednim modelu mocno grzał siedzenie kierowcy i jego cohones.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (13).JPG (300.02 KiB) Przejrzano 7651 razy
W ogóle przeprojektowano ramę poprzez przesunięcie główki ramy nieco do tyłu o 15 mm, jednocześnie wydłużono wahacz, to spowodowało przesunięcie pozycji kierowcy bardziej do przodu lepiej dociążając przednie koło, czyli poprawiono zachowanie w zakrętach.
Silnik i skrzynia biegów również uległy modyfikacji, przede wszystkim zmniejszono ich masę poprzez zminimalizowanie ścianek cylindrów, dekli, przeniesienie przewodów smarujących na zewnątrz silnika i zastosowanie lżejszych komponentów w skrzyni w tym bębna wodzików, który wykonano z aluminium
Na dzień dzisiejszy nikt nie wie czy to nie pogorszy trwałości tych elementów..
Silnik to oczywiście dalej jednostka LC8 typu V-Twin o kącie rozwarcia cylindrów 75 stopni, pojemności - 1301 cm3 DOHC.
Piec generuje potężną moc - 160 KM (6'000 obr/min) i maksymalny moment obrotowy - 138 Nm (6'500 obr/min).
Muszę przyznać że jest to najlepsza V-ka jaką kiedykolwiek jeździłem, oczywiście silnik mocno wibruje już powyżej 5-6 tysięcy obrotów to niestety odczujemy.
Tak samo jak w starszym modelu znakomicie działa skrzynia biegów i antyhoppingowe sprzęgło, do tego w testówce był również Quick Shifter, urządzenie działające znakomicie, płynnie i w zasadzie przy każdych obrotach silnika.
W nowym modelu jak wspomniałem poprawiono wyświetlacz i menu, obecnie zastosowano jeszcze większy ekran (7") o wysokim kontraście, niestety bardzo przeszkadzają w nim refleksy świetlne, natomiast na plus intuicyjna obsługa menu wraz z rysunkami motocykla, co bardzo ułatwia zorientowanie się co ustawiamy, zwłaszcza że niestety nie ma w nim dalej menu w j.polskim.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (17).JPG (208.41 KiB) Przejrzano 7646 razy

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (18).JPG (213.26 KiB) Przejrzano 7646 razy
Poprawiono również przełączniki, oczywiście są one również podświetlane.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (20).JPG (176 KiB) Przejrzano 7646 razy

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (21).JPG (182.87 KiB) Przejrzano 7646 razy
Warto również wspomnieć o amortyzatorze skrętu jaki zastosowano w tym modelu.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (23).JPG (158.7 KiB) Przejrzano 7646 razy
Motocykl KTM 1290 Super Adventure S 2021 wyposażono w półaktywne zawieszenie WP - 48 mm o skokach 200 mm.
Zawiasy mają oczywiście pełną elektroniczną regulację z pozycji wyświetlacza, niestety w dalszym ciągu słychać magnezowe zawory w przednich lagach, co może być nieco denerwujące, tym niemniej zawieszenie działa znakomicie, co przekłada się na wspaniałe właściwości jezdne i fantastyczne prowadzenie w zakrętach.
Muszę przyznać że nowy KTM 1290 chętniej i łatwiej wjeżdża w zakręty w porównaniu do mojego Triumpha Tigera 850 Sport.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (10).JPG (314.95 KiB) Przejrzano 7643 razy
Fantastyczne są także hamulce oparte z przodu na tarczach - 320 mm i czterotłoczkowych zaciskach Brembo, z tyłu zastosowano tarczę- 267 mm i zacisk dwutłoczkowy Brembo, oploty oczywiście stalowe.
Co do ochrony przed wiatrem to uważam że poprzedni model był w tym temacie lepszy, głównie przez inaczej ukształtowany zbiornik paliwa, nowy model jest tu tylko poprawny, (szkoda że nie zainstalowano wyższej szyby) ale przynajmniej zostawiono kapitalną prostą i intuicyjną jej regulację za pomocą pokręteł z obu stron.

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (19).JPG (148.18 KiB) Przejrzano 7643 razy
Fajnie że poprawiono kosę, obecnie jest ona wykonana z aluminium a jej podstawa jest szersza, całkiem niezłe są również siedzenia według mnie bardzo wygodne, tak samo pozycja za kierownicą - mega wygodna z wysoko umieszczoną kierownicą.
To co mi się jeszcze bardzo podoba to łatwy dostęp do filtra powietrza, w tym celu wystarczy wykręcić schowek na telefon przy zbiorniku paliwa
Oczywiście motocykl posiada całe multum elektronicznych wspomagaczy począwszy od modulu IMU, poprzez zakrętowy ABS, kontrolę trakcji, kontrolę uślizgu tylnego koła, podnoszenia tylnego koła, unoszenia przedniego koła i kilka trybów jazdy włącznie z offroad w którym wyłączony jest ABS tylnego koła, trudno mi tu to wszystko opisać bo jest tego multum

Oczywiście na pokładzie mamy pełne oświetlenie LED z lampą doświetlającą zakręty i automatycznym wyłączaniem kierunkowskazów.
Z rzeczy nieco śmiesznych które mnie rozbawiły.. zastosowano elektro-magnetyczny zamek do otwarcia kanapy pasażera..
Inżynierowie KTMa z góry przewidzieli że to może się psuć, więc zastosowano awaryjne otwieranie siedzenia za pomocą metalowej linki dostępnej po ściągnięciu prawego panelu mocowanego na zatrzaskach..

To świetna wiadomość dla potencjalnych złodziei.. a wystarczyło zrobić zwykły zamek i składany kluczyk w bezprzewodowym pilocie jak w BMW
Reasumując - nowy KTM 1290 Super Adventure S 2021 to znakomita propozycja w gamie motocykli Adventue, maszyna mogąca śmiało konkurować z BMW R1250 GS nie tylko w kwestii ceny ale także jakości wykonania, prowadzenia, mocy i radości z jazdy.
Podczas testu znalazłem w nim tylko kilka wad, największą są wibracje ale tak mają wszystkie duże V-ki, reszta to już detale z którymi można żyć.
Gdybym miał kupić mocną V-kę to na pewno wybrałbym właśnie tego KTMa, bo jest to bez wątpienia znakomity dopracowany motocykl który nigdy się nie znudzi

- KTM 1290 Super Adventure S 2021 (24).JPG (462.97 KiB) Przejrzano 7640 razy