Cześć, odświeżę trochę temat.
Już przy kupnie moocykla słyszałem delikatne metaliczne odgłosy stuknięcia (trzask naprężeń) przy dynamicznym ruszeniu i hamowaniu + wyboje. Przy kupnie sprawdziłem na ile się dało tarcze i łozysko główki. Obstawiałem główkę ramy mimo lekkich luzów na nitach tarcz. Rozebrałem cały przód, zrzuciłem hamulce, dokreciłem nakrętki główki ramy o pół obrotu, ale stuki ciągle były. Zacząłem rozmyślać czy to lagi, ale organoleptycznie zacząłem badać motocykl i zauważyłem, że po przyłożeniu siły w prawo i lewo na przednim cylindrze słychać owe trzaski.
Odkręciłem śruby ramy trzymające blok silnika, na powierzchni bez gwintu naniosłem troszkę smaru, złożyłem, dokręciłem i cisza!
Śrubki strzelające na fotkach.
