Czyszczenie łańcucha

Wszystko co jest związane z mechaniką motocykla
Awatar użytkownika
Lord
A
Posty: 416
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Czyszczenie łańcucha

Postautor: Lord » 22 gru 2018, 10:12

Wydałoby się że ta prosta czynność nie wymaga żadnego opisu, jednak przetestowałem dla was :) poniższą zabawkę i powiem wam że efekt jest na prawdę dobry.
https://www.moto-akcesoria.pl/do-lancuc ... cucha.html

Podsumowując , prosty montaż, szybsze i dokładniejsze czyszczenie, nie brudzi koła felgi, ogólnie sama przyjemność. A obecnie w promocji całkiem dobra cena.

Nie zrobiłem zdjęcia przed czyszczeniem :( ale po już tak naprawdę ładnie wyczyścił cały ten syf z łańcucha po wczorajszej jeździe :)

IMAG1915.jpg
IMAG1915.jpg (395.41 KiB) Przejrzano 337 razy
DL650A L8

rcs1
A1
Posty: 46
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: rcs1 » 22 gru 2018, 11:02

A dzięki, kupuję, przetestuję. Kiedyś próbowałem tej trójstronnej szczoteczki, ale słabe to było i wróciłem do szerokiego pędzla i nafty.

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 1748
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU
Otrzymał podziękowań: 42 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Centrino » 22 gru 2018, 13:27

Nie wiem jak czyściłeś ale kumpel zawsze stawia na centralce, podpina to ustrojstwo i na jedynce na wolnych obrotach czyści. Wlewa bodajże albo benzyne albo naftę.
Fakt, ładnie to to domywa łańcuszek
JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8

scyzor_2007
A+B
Posty: 560
Rejestracja: 08 sty 2017, 16:50
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: scyzor_2007 » 22 gru 2018, 14:12

Terpentyna , pędzelek szeroki , 30 min i efekt taki sam

Awatar użytkownika
gorghu
A+B
Posty: 617
Rejestracja: 04 paź 2016, 18:10
Lokalizacja: Rzeszów
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: gorghu » 22 gru 2018, 14:28

Mam tego kettenmaxa i mogę go śmiało polecić. łatwo i wygodnie sie tym myje. Po wszystkim szmatą na sucho i smarowanie. Łańcuch jak nowy :)
Grzesiek
DL 650 AK8 Black Mat... >> Super Tenere 1200

Awatar użytkownika
Lord
A
Posty: 416
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Lord » 22 gru 2018, 16:05

Centrino pisze:Nie wiem jak czyściłeś ale kumpel zawsze stawia na centralce, podpina to ustrojstwo i na jedynce na wolnych obrotach czyści. Wlewa bodajże albo benzyne albo naftę.
Fakt, ładnie to to domywa łańcuszek


Nie ma takiej odwagi aby na jedynce to robić, ale na centralce i koło obracam ręcznie :), Nafta do butelki i pięknie czyści.
DL650A L8

Awatar użytkownika
Lord
A
Posty: 416
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Lord » 22 gru 2018, 16:06

scyzor_2007 pisze:Terpentyna , pędzelek szeroki , 30 min i efekt taki sam


Efekt u mnie niestety nie był zadowalający jak pędzelkiem to robiłem i do tego w koło wszytko było zachlapane :)
DL650A L8

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1106
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Iżu » 22 gru 2018, 22:26

Lord pisze:
scyzor_2007 pisze:Terpentyna , pędzelek szeroki , 30 min i efekt taki sam


Efekt u mnie niestety nie był zadowalający jak pędzelkiem to robiłem i do tego w koło wszytko było zachlapane :)


Do tego celu lepsza jest szczoteczka do zębów, ale nie unikniemy pochlapania części motocykla i podłogi w garażu, dlatego trzeba dodatkowo zabezpieczyć to przed syfem folią ochronną, rozwiązanie z tematu postu powinno się sprawdzić, miałem podobne urządzenie do czyszczenia łańcucha w rowerze, gdzie wkładało się go do pojemnika wyposażonego w trzy ruchome szczotki, które obracając czyściły ogniwa, nalewałem tam benzynę ekstrakcyjną i potem trzeba było ten syf wylać.
Uważam że czyszczenie czy smarowanie łańcucha z uruchomionym silnikiem i 1 biegiem jest proszeniem się o wypadek, znam jednego Ridera który w ten sposób stracił dwa palce ! :?

Niech mi ktoś racjonalnie wytłumaczy dlaczego nafta świetlna jest lepsza do czyszczenia łańcucha niż benzyna ekstrakcyjna ?
Benzyna znacznie szybciej wysycha czyli ma krócej kontakt z gumowymi oringami, a więc według mnie będzie lepsza do tego celu.
Drogie reklamowane środki do czyszczenia w sprayu są mało skuteczne i podnoszą koszt serwisowania łańcucha.

Pozdrówko 8-)
Iżu

Awatar użytkownika
Lord
A
Posty: 416
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Lord » 23 gru 2018, 10:13

Iżu pisze:
Lord pisze:
scyzor_2007 pisze:Terpentyna , pędzelek szeroki , 30 min i efekt taki sam


Efekt u mnie niestety nie był zadowalający jak pędzelkiem to robiłem i do tego w koło wszytko było zachlapane :)


Do tego celu lepsza jest szczoteczka do zębów, ale nie unikniemy pochlapania części motocykla i podłogi w garażu, dlatego trzeba dodatkowo zabezpieczyć to przed syfem folią ochronną, rozwiązanie z tematu postu powinno się sprawdzić, miałem podobne urządzenie do czyszczenia łańcucha w rowerze, gdzie wkładało się go do pojemnika wyposażonego w trzy ruchome szczotki, które obracając czyściły ogniwa, nalewałem tam benzynę ekstrakcyjną i potem trzeba było ten syf wylać.
Uważam że czyszczenie czy smarowanie łańcucha z uruchomionym silnikiem i 1 biegiem jest proszeniem się o wypadek, znam jednego Ridera który w ten sposób stracił dwa palce ! :?

Niech mi ktoś racjonalnie wytłumaczy dlaczego nafta świetlna jest lepsza do czyszczenia łańcucha niż benzyna ekstrakcyjna ?
Benzyna znacznie szybciej wysycha czyli ma krócej kontakt z gumowymi oringami, a więc według mnie będzie lepsza do tego celu.
Drogie reklamowane środki do czyszczenia w sprayu są mało skuteczne i podnoszą koszt serwisowania łańcucha.

Pozdrówko 8-)


Zalet tego sprzęciku jest fakt że jest rurka odpustowa pod którą podkłada się pojemnik gdzie zlewa się zużyta brudna naftą. Benzyny używam do rowerów ale tam nie ma oringów w łańcuchu, w przypadku moto, nafta wydaje mi się mniej inwazyjna, a co do składu chemicznego i reakcji z innymi materiałami pozostawiam to fachowcom do analizy :)
DL650A L8

scyzor_2007
A+B
Posty: 560
Rejestracja: 08 sty 2017, 16:50
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: scyzor_2007 » 23 gru 2018, 10:55

To fakt ze mycie pędzelkiem brudzi koło , jak dla mnie sama frajda odpalić grilla browarek i wyczyścić motocykl , ktos przyjdzie z browarem

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1106
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Iżu » 23 gru 2018, 11:33

scyzor_2007 pisze:To fakt ze mycie pędzelkiem brudzi koło , jak dla mnie sama frajda odpalić grilla browarek i wyczyścić motocykl , ktos przyjdzie z browarem


Jak nie jeżdżę po deszczu, błocie i jakimś totalnym syfie to czyszczę łańcuch najwyżej dwa razy w roku, przed każdym smarowaniem używam szczoteczki z krzyżowym włosiem, za pomocą której na sucho usuwam piach z ogniw, późnej tylko smar i tak robię co 500-600 km. chyba że jadę w deszczu wtedy częściej.
Myślę że przy komplecie napędowym w miarę dobrej klasy (łańcuch, zębatki) kosztującym około 800 zł. nie ma sensu popadać w przesadę i generować sobie koszty np. specjalnymi środkami do czyszczenia łańcucha, zwłaszcza że jak tu czytałem taki zestaw napędowy w DL-650 służy do około 35 tysięcy km. więc jest relatywnie tanio.

Wesołych Świąt :D
Iżu

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 1748
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU
Otrzymał podziękowań: 42 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Centrino » 23 gru 2018, 12:59

@Iżu benzyna jest bardziej agresywna dla oringów niż nafta. Guma gorzej znosi benzynkę niż naftę. To, że szybciej odparowuje nie ma większego znaczenia. Jak dla mnie masz @Iżu rację, że nie ma sensu podnosić kosztów serwisowania łańcucha. Powinniśmy czyścić możliwie najtańszym kosztem (oczywiście w granicach rozsądku bo ktoś powie, że można łańcuch umyć wodą ze środkiem do mycia naczyń).

Natomiast nie bardzo widzę możliwość "ucięcia" palców podczas czyszczenia łańcucha tym bajerem co @Lord pokazał. Tutaj zakładasz sprzęt na łańcuch, zakładasz blokadę w postaci linki na sprzęt aby szczotka nie przemieszczała się wraz z łańcuchem i uruchamiasz motocykl. Nie łapiesz broń Boże ręką łańcucha (o ile pamiętam Twój znajomy @Iżu właśnie tak zrobił) jeyne czego dotykasz to butelka z płynem połączona wężykiem z czyścidełkiem.
JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8

scyzor_2007
A+B
Posty: 560
Rejestracja: 08 sty 2017, 16:50
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: scyzor_2007 » 23 gru 2018, 13:04

Iżu - 26 będę straszył w Krakowie po ulicach , Wesołych Świąt :lol:

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1106
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Iżu » 23 gru 2018, 13:54

scyzor_2007 pisze:Iżu - 26 będę straszył w Krakowie po ulicach , Wesołych Świąt :lol:


Znaczy jako kolędnik w przebraniu tej z kosą ? :mrgreen:
Iżu

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1106
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Iżu » 23 gru 2018, 14:38

Centrino pisze:@Iżu benzyna jest bardziej agresywna dla oringów niż nafta. Guma gorzej znosi benzynkę niż naftę. To, że szybciej odparowuje nie ma większego znaczenia


Centruś a mógłbyś swoją teorię poprzeć jakimś przykładem z netu, może jakiś test chemiczny czy coś ? myślę że jest dokładnie na odwrót, nafta dłużej działa na gumę niż benzyna, która po kilku minutach odparowuje z łańcucha, zobacz na ten link:

https://www.budujesz.pl/wiadomosc/benzy ... psza/7052/

a tu cytat z tekstu:

" * Czy benzyna ekstrakcyjna niszczy gumę? Zwykła benzyna niszczy gumę, jednak środek oczyszczony wodą (poprzez ekstrakcję) jest w pełni bezpieczny dla gumy, dlatego z powodzeniem możemy używać go do usuwania tłustych plam na oponach "

Poza tym przecież o-ringi stosowane w łańcuchach muszą być odporne na smary i oleje, a te przecież są produkowane tak samo z ropy naftowej :D

Tu kilka faktów związanych z historią stworzenia tego typu łańcuchów:

http://www.motogen.pl/Lancuchy-motocykl ... ,5296.html

Wesołych Świąt 8-)
Iżu

scyzor_2007
A+B
Posty: 560
Rejestracja: 08 sty 2017, 16:50
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: scyzor_2007 » 23 gru 2018, 14:38

Iżu pisze:
scyzor_2007 pisze:Iżu - 26 będę straszył w Krakowie po ulicach , Wesołych Świąt :lol:


Znaczy jako kolędnik w przebraniu tej z kosą ? :mrgreen:

Przekonałeś :lol:

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 1748
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU
Otrzymał podziękowań: 42 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Centrino » 23 gru 2018, 14:56

@Iżu tak po łepkach ale przeczytałem artykuł, który zapodałeś. Niestety kilka zdań zawartych w tym artykule przeświadczyło mnie o tym aby dalej go nie czytać.
Z podstawowych błędnych stwierdzeń to choćby brak działania benzyny ekstrakcyjnej na plastik. Otóż mimo mojej wiedzy zawartej w moim umyśle na studiach (a chemii miałem na studiach od groma) zastosowałem benzyne na plastik. I jak się okazało jednak plastik zareagował z benzyną co doprowadziło do kilku godzin więcej walki z tym plastikiem (możesz poczytać w wątku o regeneracji lampy). Ale jest też dobre stwierdzenie, mianowicie, że benzyna jest zaliczana do grupy ROZPUSZCZALNIKÓW (choć nafta również ale nafta jest dużo mniej agresywna).

Poza tym przecież o-ringi stosowane w łańcuchach muszą być odporne na smary i oleje, a te przecież są produkowane tak samo z ropy naftowej :D


Tak i owszem ale to nie znaczy, że należy je trzymać w rozpuszczalniku długi czas. Poza tym to, że coś odparowuje, znika z powierzchni czyszczonego elementu to nie znaczy, że znika cały, niektóre związki pozostają na danym elemencie jeszcze długo i działają destrukcyjnie na elementy np gumowe.

Benzyną ekstrakcyjną wg mnie można czyścić łańcuch np w rowerze gdzie nie ma oringów. Wtedy być może i benzyna jest nieco skuteczniejsza. Ale jak napisałem - być może.
JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8

Awatar użytkownika
Lord
A
Posty: 416
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Lord » 23 gru 2018, 15:12

Centrino pisze:
Natomiast nie bardzo widzę możliwość "ucięcia" palców podczas czyszczenia łańcucha tym bajerem co @Lord pokazał. Tutaj zakładasz sprzęt na łańcuch, zakładasz blokadę w postaci linki na sprzęt aby szczotka nie przemieszczała się wraz z łańcuchem i uruchamiasz motocykl. Nie łapiesz broń Boże ręką łańcucha (o ile pamiętam Twój znajomy @Iżu właśnie tak zrobił) jeyne czego dotykasz to butelka z płynem połączona wężykiem z czyścidełkiem.


Dlatego tak jak napisałem zakładam to ustrojstwo, ale sam kręcę kołem, nie odpalam moto, dla mnie moje palce są zbyt cenne :)

Wesołych Swiąt :)
DL650A L8

Awatar użytkownika
Struna
A+B
Posty: 908
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 18 razy
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Struna » 23 gru 2018, 15:36

Benzyna jest sucha - czyścisz obracając całym zestawem napędowym, bena wymywa syf ( ale i smar ) i uszczelnienia pracują jakiś czas na sucho ( bena odparowuje )
Nafta nie jest sucha, ładnie czyści ale nie wysusza - dlatego jest zalecana przez producentów do czyszczenia łańcuchów ( nawet w manualu jest o tym napisane - kerozyna to nic innego jak nafta )
DL 650 AK7 - www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1106
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Kontakt:

Re: Cyszczenie łańcucha

Postautor: Iżu » 23 gru 2018, 16:18

Struna pisze:Benzyna jest sucha - czyścisz obracając całym zestawem napędowym, bena wymywa syf ( ale i smar ) i uszczelnienia pracują jakiś czas na sucho ( bena odparowuje )
Nafta nie jest sucha, ładnie czyści ale nie wysusza - dlatego jest zalecana przez producentów do czyszczenia łańcuchów ( nawet w manualu jest o tym napisane - kerozyna to nic innego jak nafta )


Zdecydowanie się mylisz, w instrukcji obsługi motocykla Suzuki V-Strom DL-650 AL6 napisano na stronie 83:

" (..) Niewłaściwe czyszczenie łańcucha doprowadzić może do uszkodzenia pierścieni uszczelniających i zniszczenia łańcucha.
* Nie używaj lotnych rozpuszczalników takich jak rozcieńczalniki do lakieru, nafta, benzyna (..) " :lol:

Tak więc to że nafta jest lepsza bo nie wysusza nie jest zgodne z prawdą, idąc tym tokiem myślenia.. po umyciu naftą która nie wyparuje tak szybko jak benzyna ekstrakcyjna (część rozpuszczalnika zostaje między ogniwami i o-ringami), spowoduje to ograniczoną penetrację właściwego smaru.
Cały czas proszę o poparcie tych teorii konkretnymi informacjami, analizami chemicznymi a nie zasłyszanymi skądś opiniami..
Benzyna Ekstrakcyjna nie niszczy lakieru ani plastików, wiele razy czyściłem nią elementy owiewki pod siedzeniem przy tylnym błotniku ochlapane przez smar z łańcucha i poza lekkim zmatowieniem w wyniku osuszenia nie ma żadnych negatywnych skutków.
Benzyny Ekstrakcyjnej używa się także do wywabiania plam z odzieży, jest ona na tyle delikatna że nie odbarwia tkanin, używa się jej oczywiście w pralniach chemicznych.

Wesołych Świąt :D
Iżu


Wróć do „Warsztat mechaniczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości