U mnie do słońca to się gotowało. Nie mam czasu na duże wyjazdy i teraz telefon chowam do tankbaga a na belce mam beeline 2 Moto. Nie jest to rozwiązanie dla turystyki ale na moje potrzeby jest okgorghu pisze:dzięki @staszek_s ale po dwudniowej lekturze coraz bardziej skłaniam się do małego tankbaga (taki 5-6 litrów) gdzie te drgania nie są aż tak przenoszone (materiał dużo amortyzuje). uchwyt na bak mam wiec kwestia doboru takiego żeby telefon był na wierzchu a żeby nie musieć dźwigać dużego bagażu (bo mam taki 12-15 litrowy, to czasem uciązliwe jest jego noszenie).
Wysłane z mojego Pixel 7a przy użyciu Tapatalka