W chińskiej 125ce miałem założonego chińskiego "Atrapowicza" i fajnie brzmiał... na początku, w koło komina na 15min jazdy i w tunelu... ale na dłuższą jazdę, bania od niego dudniła mi równo... się albo ja jestem dziwny, albo to nie dla mnie... jeśli to jest mój jedyny tłumik, to szkoda byłoby mi go przerabiać, ale jeśli miałbym drugi, to z ciekawości i żeby się na 100% upewnić, że to nie dla mnie... to bym ciachnął