W moim Dl1000 2003 r Jeden problem dzięki forum juz rozwiązałem. Problemem tym było kichanie, cpykanie. Temat ogarnięty.
Ruszyłem w trasę i....
Podczas jazdy ze stałą prędkością, np. autostrada, mój DL postanowił odmówić posłuszeństwa. Ni z gruszki ni z pietruszki zgasł. Zauważyłem migającą, czerwoną kontrolkę FI. Chwilę odstałem i znów w drogę, po jakiejś chwili, znów przygoda. Gdy zjechałem z autostrady, wszystko było ok. Postanowiłem wrócić na trasę. Nie zależnie od prędkości, czy 140, czy 100 km/h po chwili jazdy, moto gaśnie i na wyświetlaczu pojawia się mrugające FI.
Wygląda na to, że gdy jadę monotonnie, ze stałą prędkością, coś go boli. Pytanie CO????
Pomożecie?