Strona 1 z 2

Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 09:36
autor: skibol83
Witam.
Jest..... po blisko roku boju z wkur.....mi :evil: kupcami sprzedałem moja "ruda damę" i na podwórko zajechał "czarny diabeł" :P
1000 pojemności, 60 tys przebiegu, stan ogólny dobry, choć teraz wymaga dofinansowania, zaoszczędziłem na kupnie ale trzeba teraz dołożyć w częściach. Może to dziwnie brzmi ale jak zrobię sobie sam to wiem że mam zrobione i mam nowe części a nie tylko "na słowo"
Na chwilę obecną "diabeł" bo tak wymyśliłem go nazywać... z kapitana bomby.... "o kur....a diabeł" :lol: :lol: dostał u mnie dożywotkę 8-) więc chce go sobie zrobić dla siebie i pod siebie.
Moto przyjechało z francji, nie zdarzyłem jeszcze przerejestrować (łaskawa pani w urzędzie o 14.00 już nie pracuje), więc muszę poczekać do poniedziałku.

Co mi wiadomo.... nie jest po jakimś wypadku, jedynie miał wgnieciona felga z przodu, ale jest wyprostowana i jest ok, bylem u kompla na wulkanizacji, zalozył na wywazarkę i jest tak 9 na 10, położony był bo ewidetnie to widać na heandbarach i gmolach, mają takie "zabiegi kosmetyczne" czarna farba, platiki sa ok, nie jest jakos tragicznie zniszczony ale ślady ekspoatacji niestety sa, tego nie da sie ukryć, opony są względnie nowe, Bridgestone... będą na sprzedaż gdyż chce założyć coś agresywniejszego, idzie prosto po puszczeniu kierownicy, napęd świeży jeszcze jest cały napinapinacz, hamulce... klocki ładne ale tarcze już się kończą. Kosz sprzęgłowy zaczyna szumiec, to jest bolączka 1000-ow ale była za to okazja do zbicia z ceny ;)
Zresztą 90% części ekspoatacyjnych będzie robione na nowe tak jak już pisałem więc ich stan średnio mnie interesuje skoro i tak będą nowe założone. 8-)
Po za kuferem centralnym oslona pod silnik givi i oryginalnymi gmolami moto jest gołe, ma grzane manetki ale są w takim stanie że też pujda na szrot a wjedzie coś nowego. Oooo i żarówki ksenony, przegląd rejestracyjny przeszedł więc do świateł się nie przyczepie. Zapomniałbym.... jest akcesoryjne wydech
Deuković, z całym dorobionym kolektorem. Ale już jest założony oryginalny tlumik, ten jest mega głośny :o :? I dla mnie odpadł w pierwszej kolejności. Nie podobaja mi się głośne wydechy, ten akcesoryjne będzie na sprzedaż jakby ktoś był zainteresowany ;)
Mam tylko jedno zdjęcie zrobione na szybko wczoraj po przyjeździe, dziś zrobię więcej.
Można komentować i się śmiać jakiego to trupa kupiłem :lol: :shock:

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 09:39
autor: crimson
Czarne są najlepsze :)

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 09:48
autor: andrus75
Gratuluję nowego nabytku. Trochę pracy i będzie jak nowy

Wysłane z mojego moto g 5G plus przy użyciu Tapatalka


Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 09:51
autor: pepperss
@skibol83 Sprzęt gitarka. Ulepisz pod swoje wymagania i będziesz zadowolony. Niech zawsze bezpiecznie dowozi Ciebie do celu. Gratulacje ✋

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 09:55
autor: Tomek 69
Gratuluję niech dobrze służy i nigdy nie zawiedzie. Szerokości LWG

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 10:14
autor: skibol83
Ogólnie jest plan "kapitalnego remontu" po zakończeniu sezonu, WSZYSTKIE płyny ekspoatacyjne do wymiany, tarcze i kolocki, jak będzie robione sprzęgło i silnik będzie na wierzchu że tak to nazwe to myślę od razy nad nowym rozrządem, regulacja zaworów, świece filtry itp, nowe grzane manetki, może nowy napęd - zależy w jakim stanie są zębatki bo bardzo się im nie przyglądałem. Stopka centralna już się robi, mam juz na olx upatrzony stelaż na kufry, zamówiłem u marcelusa kilka gadżetów. Może siedzienie będzie przerobione, a raczej na pewno hehehhe, mam ochotę opuścić moto na zawieszeniu bo brakuje mi 2-3cm żeby stanąć pewnie całymi stopami, chyba że uzyskam ten efekt przerabiając siedzenie.
Będę się starał prezentować przebieg prac na forum. Później pojadę się nim nacieszyć (nie mam garazu w bloku więc moto stoi u dziadka) to zrobię więcej fotek

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 13:22
autor: Centrino
Gratki!!!

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 13:53
autor: Gaspar75
No Panie!!!
Piękna maszyna!
Niech służy Ci dobrze 👍👍

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 14:03
autor: delirium
No ładny ale do diabła to mu daleko, to jest diabeł

Obrazek

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 14:27
autor: skibol83
Tarę fotek

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 14:40
autor: Centrino
Motocykl wygląda na fajny ale ja widzę na ostatnim zdjęciu, w tle coś fajniejszego. A byłoby jeszcze fajniejsze jakby zawierało płyn droższy od coca-coli (tak, da się) i jakby można było się tam podłączyć. :)
A jeszcze jakby mógł pojeździć tym sprzętem to już całkiem super by było. :)

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 15:29
autor: Semy
@Centrino Omega Pilzno - ich pytaj o to :)

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 16:17
autor: skibol83
Centrino pisze: ↑
11 cze 2022, 14:40
Motocykl wygląda na fajny ale ja widzę na ostatnim zdjęciu, w tle coś fajniejszego. A byłoby jeszcze fajniejsze jakby zawierało płyn droższy od coca-coli (tak, da się) i jakby można było się tam podłączyć. :)
A jeszcze jakby mógł pojeździć tym sprzętem to już całkiem super by było. :)
Hehehehe wszystko co wożę jest droższe od coca-coli hehehehe, teraz miałem olej rzepakowy, litr oleju chyba już z 10zl a ja 50l za darmo jak się wie kiedy zamknąć zawór... tylko cichooooo :lol: tajemnica ;)
Ogólnie wożę spożywkę, soki wszystkiego kalibru, oleje, glukozy, mleko, czekolady itp itd. wszystko co się zmieści przez rure.
Wiozlem czekoladę na Szwajcarię, miałem fakturę na 300 tys €, więc jak ktoś się chwili że ma auto za 200 tys zł to ja się śmieje, towar 300 tys €, wartość auta i cysterny jakieś 100tys€... to przeliczyć na złotówki... hehehhee
Ale powiem wam psia robota, jakby mi ktoś powiedział żebym dziś poszedł jeździć to bym śmiechem zabił, zero życia prywatnego, rodzina się rozleciała, każdy ma cie za pijaka brudasa kurwiarza i złodzieja. Stoisz na parkingach i prosisz boga żeby cie nie okradli a jeszcze bardziej żeby do kabiny nie weszli. 3 razy mnie wydoili z paliwa, widziałem jak kradli ale przecież nie wyjdę z kabiny żeby dostać kosę pod zebra albo siekiera w głowę... a każdy i tak ci powie... "ale ty pozwiedzasz"... tak... zasrane, zaszane parkingi i autostrady 8-)

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 16:25
autor: skibol83
Do sprzedania jakby ktoś chacil dodać d 200 db hehehehe ja nie nawidze głośnych wydechów. Do tego jest dorabiany cały kolektor, oryginalny na razie jest wyciągnięty, a dorobiany jest zalozony, ale końcówki i otwory na śruby pasuja bez przerabiania
Ktoś by chciał to pisać, tanio pchnę bo mi on jest zbedny

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 16:54
autor: Kwanym
Gratulacje. Niech dobrze służy.

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 17:34
autor: KroQ
Gratki - Fajnie, że udało Ci się zmienić - jak się znasz na robocie - to spokojnie sobie zrobisz tak jak pisałeś - pod siebie.
:)

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 17:48
autor: skibol83
Jakby ktoś chciał to też do sprzedania.... cena przystępna, stan prawie nowe. Chce założyć coś bardziej terenowego

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 18:57
autor: f_ranek
Gratulacje!

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 20:41
autor: Bosman Nowicki
Gratulacje! LgW! Super sprzęt!

Re: Czarny diabeł, coś się kończy a coś się zaczyna

: 11 cze 2022, 20:59
autor: skibol83
Jest przerobiony cały układ wydechowy na "ala sportowy", oryginalny kolektor jest wywalony a wsadzony pusty przelot, nie ma zaworu na wydechu ani kotalizatora 8-) był akcesoryjny wydech ale już ściągnięty i założony oryginalny. Czuć że jest żwawszy ale co za tym idzie głośniejszy bo są puste rury i tyle co tlumik go wycisza, bym powiedział że nawet fajnie brzmi. ;)