Strona 1 z 1
Auto casco
: 15 mar 2017, 08:37
autor: szerszeń
Cześć wszystkim
Mam takie pytanie ogólne i z ciekawości do tych którzy ubezpieczają AC.
Osobiście pierwszy raz chcę ubezpieczyć 2oo, nie mam w tej kwestii doświadczenia i być może stąd moje zdziwienie, ale powiem szczerze kapcie mi spadły jak się dowiedziałem, na ile łaskawie firmy ubezpieczeniowe są skłonne ubezpieczyć mój nowy nabytek.
DL1000 z 2004 z kuframi, gmolami, hotgripami z łaski ubezpieczą mi na 9000, gdzie patrząc po cenach nawet 650tki z 2003 się za to nie kupi, a średnia cena oscyluje w okolicy 11000.
Przeczołgałem znajomego agenta po większości ubezpieczalni i w każdej to samo. W przypadku aut tak drastycznych różnic nie ma i stąd moje zdziwienie.
Zawsze tak było, czy to jakaś dobra zmiana w ostatnim czasie?
Re: Auto casco
: 15 mar 2017, 08:46
autor: prebenny
Masz jeszcze opcję opinii rzeczoznawcy wyceniającego pojazd. Ale na ile będzie to ubezpieczalnia po pół roku honorować to nie wiem.
Przy samochodach jest podobny motyw wbrew pozorom. Realna wartość mojego Rovera to ~12 tysięcy. Cena rynkowa zadbanego egzemplarza około 10. Książkowa wartość - w zależności od ubezpieczalni wyceniają na 6 tyś (śmiech na sali) do 9 tyś (nadal śmiech ale znośny).
Re: Auto casco
: 15 mar 2017, 09:04
autor: szerszeń
Co do rzeczoznawcy to wiem, ale na to też trzeba wywalić parę stówek.
No właśnie przy samochodach tego nie odczuwam, kwota ubezpieczenia mojej Foki to wręcz górne rejony widełek cen z Allegro, a tutaj grubo poniżej najniższej ogłoszeniowej. Stąd moje zdziwienie.
Re: Auto casco
: 15 mar 2017, 09:58
autor: Centrino
Według mnie, ubezpieczalnie robią w ciula swoich klientów jak tylko mogą.
Nowe pojazdy ubezpieczają nawet w miarę ok, moje autko (2 lata) ubezpieczyli na kwotę niewiele niższą niż nowe ale to jest strategia wyciągania kasy od ubezpieczającego. 99% użytkowników takich aut nie chce ich rozbić więc prawdopodobieństwo kolizji jest mniejsze. Natomiast pojazdy starsze mają zaniżaną wartość jak się tylko da aby w razie czego można było wypłacić jak najniższe odszkodowanie i nie ważne, że wartość tego odszkodowania będzie o połowę niższa niż się powinno należeć klientowi. O stawkach za OC i AC już nawet nie chce mi się pisać bo mi pakiet wzrósł o 1500zł rok do roku.
Re: Auto casco
: 14 kwie 2017, 09:10
autor: QraC
V-Strom 650 XT r.prod 2016,
SU - 30.140, zniżki max, AC+OC+NNW+Assistance = 1.457,00
Re: Auto casco
: 19 wrz 2017, 13:16
autor: memphis
Hej,
Odgrzebię trochę temat - małymi kroczkami zbliża się koniec mojego aktualnego ubezpieczenia OC+AC. Mam ubezpieczonie w PZU, płacę około 2200zł. Vstrom 2016 650 w wersji XT. Wydaje mi się że jest to dość dużo, aczkolwiek przy zakupie byłem tak podjarany że już nie drążyłem tego tematu.
Zniżki na OC mam 60%, na AC w sumie nie pamiętam, ale i tak wydaję się to być dość dużo. Możecie napisać ile płacicie i w jakim towarzystwie ?
Re: Auto casco
: 23 wrz 2017, 07:16
autor: rasik
ja za swojego ( maly AL0 / AL1 z 2010 ) w tym roku zaplacjlem za oc i ac 1600 w pzu przy 60% zniżek oraz z ubezpieczeniem zniżek. wycenili mi go zlosliwie i paskudnie na 15500 wiec zanizyli wartosc
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Re: Auto casco
: 23 wrz 2017, 10:31
autor: prebenny
@
memphis 2200 to był pakiet dilerski OC+AC i generalnie była to 'promocja'

Mi bez zniżek wychodzi ok 3600 ubezpieczenie.
Re: Auto casco
: 23 wrz 2017, 17:10
autor: rasik
@szerszen
jak masz fakture to nie moga podskoczyc - wartość fry mozesz wpisac jako wartosc moto no chyba ze ubezpieczy iel ustali wieksza sam

potem jest dopiero jazda jak wartosc leci na pysk w ubezp..
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Re: Auto casco
: 23 wrz 2017, 23:33
autor: prebenny
@
rasik - problem z AC jest taki, że jest to ubezpieczenie DOBROWOLNE. W przeciwieństwie do OC w umowę AC mogą wpisać, że jak się rozwalisz to przyjedzie klaun z golden retrieverem Cię wyśmiać więc tutaj akurat moim zdaniem wpisana wycena ma spore znaczenie.
Re: RE: Re: Auto casco
: 24 wrz 2017, 08:05
autor: rasik
prebenny pisze:@rasik - problem z AC jest taki, że jest to ubezpieczenie DOBROWOLNE. W przeciwieństwie do OC w umowę AC mogą wpisać, że jak się rozwalisz to przyjedzie klaun z golden retrieverem Cię wyśmiać więc tutaj akurat moim zdaniem wpisana wycena ma spore znaczenie.
Sie zgodze tylko ze wiekszosc ubezpieczycieli niestety zaniza wartosc pojazdow uzywanych w tym ubezpieczeniu i jak kupujesz uzywany pojazd to jak kupisz bez fry to wyjsciowe AC czesto masz poniżej tego co zaplaciles. Po roku juz tez nie idzie podniesc wyceny (eurotax) chyba ze ruszysz do rzeczoznawcy... a wycena mowi ile dostaniesz w razie tfu tfu szkody całkowitej.
Z ciekawostek ostatnio jedno z towarzystw zaczelo juz na polisie robic wylaczenia z OWU AC mowiace ze AC nie przysluguje pojazdom starszym niz 7 lat.
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Re: Auto casco
: 24 wrz 2017, 08:42
autor: prebenny
Rasik absolutnie się zgadzam z tym, że to skur*stwo co robią co nie zmienia faktu, że w świetle prawa coś takiego zrobić niestety mogą.
Re: Auto casco
: 25 wrz 2017, 22:36
autor: memphis
prebenny pisze:@memphis 2200 to był pakiet dilerski OC+AC i generalnie była to 'promocja'

Mi bez zniżek wychodzi ok 3600 ubezpieczenie.
Ok, myślałem że to 2200zł to było dużo. Napisałem maila do agentki PZU która ubezpiecza mi mieszkanie (podobno jak ma się ubezpieczone mieszkanie, polisa OC/AC jest tańsza o 10%) - dam znać.
Istnieje coś takiego jak czasowe ubezpieczenie AC ? Pewnie wymagana jest ciągłość tak jak w przypadku OC, ale może ktoś coś wie

Re: Auto casco
: 27 wrz 2017, 13:14
autor: bzyku
Wszystko ładnie pięknie. Przychodzi mi listem ubezpieczenie motocykla OC+AC 1898,-
Już chcę płacić ale..... Doczytuje i nie ma w tej polisie ubezpyod kradzieży. Co jest.? Okazuje się że chcąc ubezpieczyć motocykl także od kradzieży trzeba znaleźć sobie ubezpieczyciela. Większość firm niestety nie chce tego robić. Ja znalazłem i koszt pakietu wyniósł mnie prawie 3000zł.