Motoalarm...same problemy
: 07 lip 2018, 14:06
Mój motoalarm zafundował mi już dwa nowe siwe włosy:
- raz nie reagował na komendę dezaktywacji na parkingu, wyjąłem baterie z pilota..włożyłem, odkręciłem klemy, przykręciłem...nic. Cóż począć, kurs do monopola, przechyliłem małpkę , telefon w łape i szukam pomocy. Wystarczyło wyprowadzić poto spod drutów...2 godz w plecy.
-drugi raz był bardziej kłopotliwy bo do domu miałem 500km, zaczęło się że moto samoczynnie zaczęło mrygać awaryjnymi...wciskałem kierunki, awaryjne , stacyjka on,off, odłączyłem klemy, przyktęciłem...już nie mryga...jade do knajpy, jem, wraca...alarm nie reaguje, przekręcam kluczyk-akumulator pusty...qrrrrr...a. Kumpel miał kable, podpiął kable, 3 min...poszło. Kable gorące.
Nie chę kolejnych przygód, chciałbym pozbyć się tego alarmu...tylko jak ? Model to legos def com 3. W insrukcji piszą że można to zrobić za pomocą kodu, którego nie mam. Pytanie czy nawet jeśli dezaktywuję alarm na dobre za pomocą kodu nie będzie ciągnął prądu z aku? Najlepiej byłoby go odłączyć. Miał ktoś podobne przypadki?
- raz nie reagował na komendę dezaktywacji na parkingu, wyjąłem baterie z pilota..włożyłem, odkręciłem klemy, przykręciłem...nic. Cóż począć, kurs do monopola, przechyliłem małpkę , telefon w łape i szukam pomocy. Wystarczyło wyprowadzić poto spod drutów...2 godz w plecy.
-drugi raz był bardziej kłopotliwy bo do domu miałem 500km, zaczęło się że moto samoczynnie zaczęło mrygać awaryjnymi...wciskałem kierunki, awaryjne , stacyjka on,off, odłączyłem klemy, przyktęciłem...już nie mryga...jade do knajpy, jem, wraca...alarm nie reaguje, przekręcam kluczyk-akumulator pusty...qrrrrr...a. Kumpel miał kable, podpiął kable, 3 min...poszło. Kable gorące.
Nie chę kolejnych przygód, chciałbym pozbyć się tego alarmu...tylko jak ? Model to legos def com 3. W insrukcji piszą że można to zrobić za pomocą kodu, którego nie mam. Pytanie czy nawet jeśli dezaktywuję alarm na dobre za pomocą kodu nie będzie ciągnął prądu z aku? Najlepiej byłoby go odłączyć. Miał ktoś podobne przypadki?