Zerwany gwint w bloku silnika.
: 23 lis 2025, 19:51
Czołem grupa.
Mam problem – poprzedni właściciel podczas montażu orurowania użył fabrycznych śrub, które okazały się zbyt krótkie. W efekcie wyrwało gwinty w bloku silnika (mocowanie na przednim cylindrze).
Wstawiłem odpowiednio dłuższe śruby, ale nawet dokręcając je do połowy wymaganego momentu mam wrażenie, że gwint dalej „ciągnie”. Wygląda na to, że bez wyjęcia silnika raczej się nie obejdzie.
Czy w okolicach południowej Warszawy jest ktoś, kto zajmuje się profesjonalną naprawą takich gwintów?
Jaka jest orientacyjna waga tego silnika?
A może lepiej zostawić to tak jak jest i dokręcać tylko z siłą około 20 Nm?
Mam problem – poprzedni właściciel podczas montażu orurowania użył fabrycznych śrub, które okazały się zbyt krótkie. W efekcie wyrwało gwinty w bloku silnika (mocowanie na przednim cylindrze).
Wstawiłem odpowiednio dłuższe śruby, ale nawet dokręcając je do połowy wymaganego momentu mam wrażenie, że gwint dalej „ciągnie”. Wygląda na to, że bez wyjęcia silnika raczej się nie obejdzie.
Czy w okolicach południowej Warszawy jest ktoś, kto zajmuje się profesjonalną naprawą takich gwintów?
Jaka jest orientacyjna waga tego silnika?
A może lepiej zostawić to tak jak jest i dokręcać tylko z siłą około 20 Nm?