Strona 1 z 2
Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 16:06
autor: reactor
Trochę mnie zaskoczył fakt, że nie ma takiego tematu na forum... Może złe szukam? Zastanawiam się nad płukanką do silnika, z powodu zmiany na inny olej. Czy robicie takie coś po zmianie na inny lub po wymianie na ten sam?
Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 17:15
autor: markali
Myślę że warto.
Nawet jeśli olej jest regularnie wymieniany.
Mechanik przysłał mi zdjęcia wnętrza silnika mojego motka przy regulacji zaworów. Syf totalny był a motocykl miał ok. 40tyś i ok. 10 lat.
Olej wymieniałem sam więc mam pewność 100proc. że był wymieniany. To był akurat MG Breva ale uważam że warto.
Art. jest mnóstwo i zdecydowanie dużo korzyści.
Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 20:03
autor: biblo
Jak nie ma takiego tematu na tym forum - a nie pamiętam, żeby był na "drugim" forum lub na tigerforum - to znaczy, że jest to temat niezwykle niepopularny, może wręcz niszowy...

Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 21:26
autor: prebenny
Bo z płukanką do motocykla trzeba uważać żeby była 'dozwolona' do motocykli z mokrym sprzęgłem.
Tak samo nie można do oleju dolewać dodatków, ceramizerów i innych takich.
Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 21:59
autor: Rommel
markali pisze: ↑08 kwie 2023, 17:15
Myślę że warto.
Nawet jeśli olej jest regularnie wymieniany.
Mechanik przysłał mi zdjęcia wnętrza silnika mojego motka przy regulacji zaworów. Syf totalny był a motocykl miał ok. 40tyś i ok. 10 lat.
Olej wymieniałem sam więc mam pewność 100proc. że był wymieniany. To był akurat MG Breva ale uważam że warto.
Art. jest mnóstwo i zdecydowanie dużo korzyści.
wymieniałeś olej przez 10 lat co roku przynajmniej?
Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 22:30
autor: markali
Rommel pisze: ↑08 kwie 2023, 21:59
markali pisze: ↑08 kwie 2023, 17:15
Myślę że warto.
Nawet jeśli olej jest regularnie wymieniany.
Mechanik przysłał mi zdjęcia wnętrza silnika mojego motka przy regulacji zaworów. Syf totalny był a motocykl miał ok. 40tyś i ok. 10 lat.
Olej wymieniałem sam więc mam pewność 100proc. że był wymieniany. To był akurat MG Breva ale uważam że warto.
Art. jest mnóstwo i zdecydowanie dużo korzyści.
wymieniałeś olej przez 10 lat co roku przynajmniej?
Domyślając się o co Tobie chodzi:nie. Miałem go tylko 5 lat ale zawory robili już po wymianie oleju przeze mnie.
Myślę (ale oczywiście na 100 procent nie mogę być pewny) że właściciel go serwisował. Nie oszczędzał na nim co było widać po osprzęcie.
Płukanka tylko by pomogła. To był V olejak, 10W-60.
Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 22:41
autor: Rommel
Czy znałeś poprzedniego własciciela, wiesz że przebieg był prawdziwy, oraz sprawdziłeś go w ASO? To zwykłe pytania które na codzien zadaje, nic nietypowego

Bo 40 000 km i syf totalny przy regularnej wymianie oleju brzmi nieprawdopodobnie.
Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 22:54
autor: markali
Rommel pisze: ↑08 kwie 2023, 22:41
Czy znałeś poprzedniego własciciela, wiesz że przebieg był prawdziwy, oraz sprawdziłeś go w ASO? To zwykłe pytania które na codzien zadaje, nic nietypowego

Bo 40 000 km i syf totalny przy regularnej wymianie oleju brzmi nieprawdopodobnie.
Zgadzam się całkowicie z tym co piszesz.
Niemniej jednak ta sytuacja aż zachęca czy wręcz zmusza do użycia płukanki.
W każdym razie wymiana oleju nie usunie tego co się nazbierało
Jeśli nie znamy historii (pewnej) to moim zdaniem płukać.
Odnośnie ASO to też wszystkiego tam nie ustalimy. Zawsze takie podstawy jak olej i filtry wymieniam sam. Mam jedynie rachunki, wydruki z alle... Itp.
Re: Płukanka do silnika...?
: 08 kwie 2023, 23:23
autor: Rommel
Ja specjalnie ostatnio przeciagnałem wymiane oleju w silniku (9000 km zrobiłem), i wysłałem do Millersa, efekt poniżej. 151 000 km przebiegu, Subaru Legacy 2.0 Turbo.
Zamiast płukanki wymieniłbym olej po prostu szybciej (tak zrobiłem w Vstromie po zakupie). Z doświadczenia znajomych mam złe opinie. Ale mechanikiem nie jestem

Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 02:56
autor: Remol71
Rommel pisze: ↑08 kwie 2023, 22:41
... Bo 40 000 km i syf totalny przy regularnej wymianie oleju brzmi nieprawdopodobnie.
W moim 650 rozwiercałem cylindry przy przebiegu 140k km i w środku silnika był błysk. Ja lałem syntetyk Valvoline lub Shell. Co lał poprzednik to nie wiem. Przebieg niekręcony

Pochodzenie polski salon.
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 10:20
autor: Struna
Ja płukanek używam zarówno w samochodach jak i moto, z tym że w moto odpowiednią do silników z mokrym sprzęgłem ( bodaj Liqui Molly )
Nic nie wybuchło, silnik się nie zepsuł, nie rozszczelnił itp - działa.
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 10:20
autor: Rommel
No dlatego dziwne dla mnie jest 40 000 i syf w silniku. Chyba ze ktos jezdzil ja Kujawskim. Albo sosie Bolonskim bo to Moto Guzzi…

Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 10:21
autor: Rommel
Widzisz @
Struna a mi trzech ludzi ktorzy zawsze robili moje motocykle mówili zeby tego syfu nie lać. Jeden rabin doradzi to, inny tamto, aj waj…
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 10:23
autor: Struna
To nie ma prawa szkodzić przecież - wielu mechaników niestety powiela jakieś wiekowe zabobony bez żadnego pomyślunku.
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 10:39
autor: Rommel
No niestety tutaj nie mam zadnych konpetencji wiec opieram sie na tym co mowil Marcin, szef serwisu Kawasaki w Rzeszowie, Damian z Yamaha Ring Road czy tez moj naczelny mechanik samochodowy. Plukanka i tak zostanie w silniku, musialbys potem z raz wymienic olej. A jak olej wymienia sie na czas i stosuje dobrej jakosci, to raczej nigdy nie mialem zadnych glutów w silniku…
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 11:31
autor: Struna
Czy się chce, czy nie olej ma kontakt se spalinami, z wysoką temperaturą itd więc koksuje wiecej lub mniej i tworzy jakieś osady, złogi itp. To nie o żadne gluty chodzi.
Że pkukanki trochę zostanie? Nie lejesz samej pkukanki, tylko wlewa się to do oleju, z którym doskonale się miesza.
Starego oleju też Ci trochę zostanie - i co w związku z tym?

Są pkukanki, które się wlewa nie tylko na chwilę, ale na dłuższy dystans do normalnej pracy silnika.
Odpalając "zimne" moto część benzyny znpracy na tzw. "ssaniu" jest absorbowane do oleju, więc i tak po jakimś czasie w tym oleju mamy jakąś zawartość benzyny, która do smarnych substabcji nie należy, także ten... Odrobina logiki.
Zapytaj o konkrety ludzi na których opinie się powołujesz - co tak naprawdę wg nich jest nie halo z płukankami? Ale nie teksty, że to syf, gówno itp - takie rzetelne kwestie.
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 11:47
autor: MarcinS
Rommel pisze:Ja specjalnie ostatnio przeciagnałem wymiane oleju w silniku (9000 km zrobiłem), i wysłałem do Millersa, efekt poniżej. 151 000 km przebiegu, Subaru Legacy 2.0 Turbo.
Legacy I Turbo

z EJ20G?
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 12:42
autor: Rommel
@
Struna czytałem własnie ale wiekszosc to byly materialy ktore mozna podciagnac jako sponsorowane. W warsztacie robimy na Liqui Moly wszystko, wiec tez zachwalali ta o ktorej mowiles, a przynajmniej gosc ktory wszytsko dostarcza

I wiem co miesza sie w oleju, rowniez benzyna o ktorej wspomniales, stad u mnie w oleju taka ilosc Boronu. Wiem tez ze kazdy zglaszal ze silnik chodzi gorzej, glosniej itd, ale to sa subiektywne opinie. Jak masz jakies rzetelne badania porownawcze to podeslij z checia sie zapoznam. Aczkolwiek czesto bedzie ciezko cokolwiek powiedziec, bo nie jestes w stanie wytworzyc czterech identycznych sytuacji w silniku, gdzie jeden zostawisz bez zmiany oleju jako kontrolny, w jeden wlejesz nowy olej, a w dwa wlejesz dwie rozne plukanki. Teoretycznie po takiej plukance powinnismy nie tylko miec lepsza prace silnika, ale tez wieksza ilosc niepozadanych czasteczek w oleju do badania, rozpuszczonych z osadow.
Co do spadku wlasciwosci smarnych oleju to wiem, dlatego zmieniam co 8-10 tys km, a w prymitywnych wolnossacych autach cywilnych co 10-12 tysiecy.
Znajde Ci badania gdzie Motodoktor i ceramizery sa cudami techniki, a takze magnetyzery paliwa
@
MarcinS Legacy IV BP EJ20X, wychodzily tylko na japonski rynek rodzimy.
Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 13:09
autor: Struna
Ja z praktyki wiem, że to potrafi sporo dobrego zrobić ale też nie jest moim celem kogokolwiek namawiać, czy przekonywać.
To tak trochę jak z zabobonem, że im auto (czy silnik) starsze, to trzeba "gęstszy" olej lać czyli np 15w40 zamiast 10w40.
Stara, obiegowa "prawda" którą do dzisiaj jeszcze można usłyszeć.
Albo że jak jeździło na 15w40 i wlejesz 10w40 to się zaraz silnik rozcieknie i rozleci.
No mnie się jakoś nigdy to nie zdarzyło, choć takich przesiadek na lepszy olej wykonałem sporo.
Zapewne to tylko kwestia ślepego szczęścia

Re: Płukanka do silnika...?
: 09 kwie 2023, 13:37
autor: Remol71
Napisałbym prawdę ale po co mam psuć humor właścicielowi motocykla.