Strona 1 z 2
Naprzeciw deszczowi
: 01 wrz 2024, 17:59
autor: kamilborkowski
Ostatni wypad na Czechy z którego musiałem zawrócić (bo mnie mżawka spotkała i przemarzłem) uświadomił mi że pora już przygotować się do sezonu jesiennego i wyposażyć w coś przeciw deszczu.
Akurat wczoraj byłem w Katowicach i odwiedziłem tam większy sklep motocyklowy gdzie mierzyłem jakąś kurtkę i spodnie przeciwdeszczowe, ale finalnie kupiłem tylko torbę na miejsce pasażera
https://4ride.pl/pl/products/torba-roll ... zary-81076 (po pierwszej jeździe mega - tego mi było trzeba żeby zastąpić wreszcie plecak zwinięty pod siatką).
Problem jaki miałem z kurtką przeciwdeszczową był taki że po paru minutach zaczęło mi być w niej bardzo gorąco. Całe lato jeżdżę w zestawie Rebelhorn Scandal II i dzięki temu że jest on bardzo przewiewny i dzięki bieliźnie termoaktywnej pod spodem jest przyjemnie lub co najmniej znośnie. Mam tendencje do grzania się i boję się że w takiej kurtce będę spływał własnym potem. Zastanawia mnie więc to czy sensownym byłoby kupienie sobie dobrej cywilnej kurtki przeciwdeszczowej (np. jakiś Gore Tex) i zakładanie jej na kurtkę motocyklową? Ktoś tak jeździ?
Czy jednak dobry zestaw (bo już wiem że lepiej nie kombinezon) przeciwdeszczowy motocyklowy będzie lepszy?
Re: Naprzeciw deszczowi
: 01 wrz 2024, 19:14
autor: staszek_s
Ja jeżdżę w goreteksie ale wojskowym - na Allegro jest trochę używek. Mnie bardzo pasuje na ciepłe okresy w roku bo w tym się faktycznie oddycha i człowiek nie jest mokry od potu. Jest to też jednak minus jak sie jedzie w chłodne kraje, jakiś Nordkapp czy inna Szkocja, wtedy taki zestaw nie chroni przed zimnym wiatrem, jak zwykła cerata. Generalnie polecam używkę żeby wypróbować. Do tego spodnie rozpinają się u mnie do samej góry co bardzo ułatwia zakładanie.
Re: Naprzeciw deszczowi
: 01 wrz 2024, 20:50
autor: biblo
Ja od lat korzystam ze spodni i kurtki przeciwdeszczowej, ale z memebraną. Kwestie termiczne "reguluję" ciuchami (kurtka, softshell, bielizna), a na to idzie przeciwdeszczówka. Dzięki wspomnianej membranie nie ma problemu z zaparzaniem się i poceniem pod ceratą

Kurtka i spodnie zajmują mało miejsca i zawsze mogę je gdzieś upchać.
Po wyprawie na Nordkapp, gdzie przez tydzień jechałem w deszczu i niskich temperaturach wywaliłem po powrocie przeciwdeszczówkę z ceraty i stwierdziłem, że nigdy więcej
P.S. Mam na zbyciu

w okazyjnej cenie przeciwdeszczówkę z membraną firmy FLM
topic6885.html
P.S.2 Sorry, za "pouczanie", ale nie jedzie się "na Czechy", "na Rumunię"... Jeździ się _do_ Czech lub _do_ Rumunii, itd.

Choć teraz poprawnie chyba jedzie się do Czechii, no bo nie ma Czech, tylko jest Czechia

Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 09:26
autor: bojaco
Opcja z ciuchami turystycznymi lub z demobilu na odzież motocyklową jest jak najbardziej słuszna. Zwłaszcza jak kolega wyżej wspomniał, demobil nie kosztuje wiele więc nie ma płaczu jak się zniszczy a daje szerokie spectrum kombinacji i zastosowania. Przy tym często posiada praktyczne rozwiązania jak właśnie spodnie rozpinane na całej długości. Też tak jeździłem i nie widzę problemu. Ale należy mieć świadomość że nawet w takiej odzieży oddychalność jest różnorodna i zależy od wielu czynników. Zatem same ciuchy z membraną nie są uniwersum na wszelką pogodę. Niemniej jednak powinny dawać większy komforty niż przysłowiowa cerata.
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 09:41
autor: biblo
Cerata to samo zło

Ale trzeba samemu tego doświadczyć

Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 15:45
autor: Bip
Na "mokro-cieplo" mam spodnie turystyczne Berghaus nakladane na motocyklowe, z mozliwoscia rozpiecia bokow do prawie bioder, od gory kurtka Seca za 700 zl z membrana pod kurtke.
Na "mokro-zimno" spodnie te same, ale nie otwieram bokow, gora przeciwdeszczowka Rebelhorn na kurtke motocyklowa.
Jak jest ponizej 10st C pod spodnie i kurtke moge dac ogrzewane elektrycznie spodnie i softshell firmy Macna.
Taka konfiguracja, wzbogacona o bielizne termoaktywna z tworzywa szt. oraz kalesony i podkoszulek z dlugim rekawem z welny merynosa zapewniaja skalowalnosc od 5 do 33 stopni na wyjazdach.
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 16:46
autor: Bip
biblo pisze: ↑01 wrz 2024, 20:50
Po wyprawie na Nordkapp, gdzie przez tydzień jechałem w deszczu i niskich temperaturach wywaliłem po powrocie przeciwdeszczówkę z ceraty i stwierdziłem, że nigdy więcej
Czemu?
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 17:29
autor: biblo
Po całym dniu w kilku warstwach ciuchów (bo było od 3 do 7 stopni), a na wierzchu w ceratowej przeciwdeszczówce byłem cały mokry i zapocony od środka... Zwykła cerata nie "oddycha" i przy takiej różnicy temperatur w środku robi się sauna

Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 20:33
autor: lukas76
staszek_s pisze: ↑01 wrz 2024, 19:14
Ja jeżdżę w goreteksie ale wojskowym - na Allegro jest trochę używek. Mnie bardzo pasuje na ciepłe okresy w roku bo w tym się faktycznie oddycha i człowiek nie jest mokry od potu. Jest to też jednak minus jak sie jedzie w chłodne kraje, jakiś Nordkapp czy inna Szkocja, wtedy taki zestaw nie chroni przed zimnym wiatrem, jak zwykła cerata. Generalnie polecam używkę żeby wypróbować. Do tego spodnie rozpinają się u mnie do samej góry co bardzo ułatwia zakładanie.
Jaki rozmiar masz tego, chodzi o te z Bundeswehry? Własnie zastanawiam sie nad kupnem
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 20:48
autor: haqqax
staszek_s pisze: ↑01 wrz 2024, 19:14
Ja jeżdżę w goreteksie ale wojskowym
Robię to samo jeśli chodzi o spodnie. Są bez porównania lepsze niż dedykowane motocyklowe - wygodne, dzięki suwakom wkłada się je szybko, przed deszczem chronią dobrze. Moim zdaniem bardzo dobre rozwiązanie. Jedyny minus jaki widze to wojskowy wygląd, ale połączenie z żarówiastą kurtką pomaga.
Kurtki wojskowej nie używam tylko dlatego żeby nie wyglądać zupełnie jak żołnierz, ale rozważam czy nie zacząć.
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 20:51
autor: crimson
Podajcie jakiś link do tych spodni, proszę
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 20:52
autor: lukas76
crimson pisze: ↑02 wrz 2024, 20:51
Podajcie jakiś link do tych spodni, proszę
https://allegro.pl/oferta/spodnie-gore- ... d6604cf017
Chyba o to chodzi
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 21:08
autor: haqqax
Ja ma takie:
https://archiwum.allegro.pl/oferta/spod ... 81353.html
Brytyjskie mi sie bardziej podobają niż niemieckie.
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 21:14
autor: bojaco
Taki komplet mam i ja. Wziąłem jeden rozmiar większy niż ten, który noszę.
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 21:32
autor: lukas76
Chyba faktycznie lepsze te Brytyjskie
Re: Naprzeciw deszczowi
: 02 wrz 2024, 23:56
autor: August
Od jakiegoś czasu używam kurtki Seca z membraną w kolorze "oczojebnym" fluo. I wydaje mi się że to moja widoczność na drodze jest ważniejsza do tego czy jest tam membrana czy nie. Jeszcze tylko mam nadzieję że dla pomysłodawcy jednoczęściowych kombinezonów przeciwdeszczowych jest w piekle osobny kocioł.

Re: Naprzeciw deszczowi
: 03 wrz 2024, 09:06
autor: staszek_s
Też mam takie, są spoko. Co do widoczności to fakt że jest słabo ale można zawsze jakieś szelki odblaskowe założyć na to.
Re: Naprzeciw deszczowi
: 03 wrz 2024, 22:30
autor: kamilborkowski
Panowie, dzięki za pomysły. Musze trochę poszperać i zastanowić się właśnie w jakich konfiguracjach przyjdzie mi jeździć i jak się na to przygotować (membrana, wind stoper, coś ciepłego itd.)
biblo pisze: ↑01 wrz 2024, 20:50
P.S. Mam na zbyciu

w okazyjnej cenie przeciwdeszczówkę z membraną firmy FLM
topic6885.html
Widziałem, zastanawiałem się, ale to chyba nie mój rozmiar
biblo pisze: ↑01 wrz 2024, 20:50
P.S.2 Sorry, za "pouczanie", ale nie jedzie się "na Czechy", "na Rumunię"... Jeździ się _do_ Czech lub _do_ Rumunii, itd.

Choć teraz poprawnie chyba jedzie się do Czechii, no bo nie ma Czech, tylko jest Czechia
Spoko, postaram się pamiętać.
biblo pisze: ↑02 wrz 2024, 09:41
Cerata to samo zło

Ale trzeba samemu tego doświadczyć
No właśnie bardzo chcę uniknąć ceraty

Re: Naprzeciw deszczowi
: 04 wrz 2024, 10:37
autor: Struna
kamilborkowski pisze: ↑03 wrz 2024, 22:30
No właśnie bardzo chcę uniknąć ceraty
Na bezrybiu i rak ryba

Re: Naprzeciw deszczowi
: 04 wrz 2024, 15:45
autor: Yarecki71
Ja na pierwsze kupiłem komplet przeciwdeszczowy wędkarski , za jakieś grosze ,nie powiem sprawdził się kilka razy póki się nie przetarł,następny był Rebelhorn Rain,może mam pecha ale spodnie okazały się jakąś kichą ,przemokły po godzinie jazdy,a kurtka dała radę , więc zdecydowałem dokupić inne spodnie RainSeal Oxford, co nie zmienia faktu że rozbierając ciuchy jesteś cały wilgotny i uparowany a to uczucie do duszy,te wszystkie ceratowe spełniają zadanie ale na dłuższą trasę to raczej lipa,następny zestaw to raczej z goretex.