Przypominamy że brak wpływu zaliczki do 31 lipca 2019 oznacza zwolnienie miejsca na zlocie . W przypadku osób oczekujących na liście rezerwowej - osoby te uzyskają pierwszeństwo w zajęciu w-w miejsca.

V Zlot "karmazynowy" - Zawoja INFORMACJE v-zlot-karmazynowy-zawoja-20-22-ix-2019-t2570.html

V Zlot "karmazynowy" - Zawoja RING v-zlot-karmazynowy-zawoja-20-22-ix-2019-ring-t2581.html

Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Miejsce do pogaduszek i dzielenia się doświadczeniem o motocyklach innych niż V-Strom.
michał_k
A2
Posty: 101
Rejestracja: 01 maja 2018, 15:45
Lokalizacja: Kłobuck
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: michał_k » 25 maja 2019, 21:06

Pierwszy przegląd "po dotarciu" tj po 1000 km zaliczony. Konto uszczuplone o 650 pln. Sporo w mojej ocenie.
DL 650 V-Strom => R1200GS => V-Strom 1000 XT => Tracer 900 GT => T12

prebenny
A+B
Posty: 694
Rejestracja: 05 lut 2017, 19:58
Lokalizacja: Poznań
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: prebenny » 25 maja 2019, 22:57

O ile kojarzę mniej więcej tyle samo co DL 650 więc.
KTM 1190 Adventure

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1458
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Kontakt:

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Iżu » 05 cze 2019, 18:46

prebenny pisze:O ile kojarzę mniej więcej tyle samo co DL 650 więc.


.. i tyle samo co Honda NC750X więc.. :mrgreen:
Iżu

michał_k
A2
Posty: 101
Rejestracja: 01 maja 2018, 15:45
Lokalizacja: Kłobuck
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: michał_k » 05 cze 2019, 21:46

Jutro zabieram Tracer'a na dłuższą wycieczkę za Odrę na kilka dni. Zobaczymy jak się sprawdzi w trasie. Wymieniłem szybę na akcesoryjną wyższą. Mam też zamówione komfortowe siedzenie ale nie doszło więc "cisnę" na seryjnym.
DL 650 V-Strom => R1200GS => V-Strom 1000 XT => Tracer 900 GT => T12

michał_k
A2
Posty: 101
Rejestracja: 01 maja 2018, 15:45
Lokalizacja: Kłobuck
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: michał_k » 15 cze 2019, 06:39

W poprzedni weekend zaliczyłem Tracer'em pierwszy dalszy wyjazd. Od garażu do garażu przebieg wzrósł o około 2050 km. Poniżej kilka spostrzeżeń w odniesieniu do mojego poprzedniego V-Strom'a 1000 jak i całej rodziny DLa:
- ogólny komfort i pozycja w czasie jazdy na dobrym poziomie i nie ma wielkiej różnicy jeśli chodzi o ergonomię,
- seryjne siedzenie trochę wygodniejsze ale i tak du...p...sko bolało,
- czytelność kokpitu i łatwość obsługi na tym samym poziomie, zegary choć cyfrowe ale bardzo dobrze widoczne, denerwuje lokalizacja sterowaniem informacjami komputera, w V-Strom'ie było to lepiej rozwiązane,
-jakość wykonania i solidność montażu - w mojej ocenie Suzuki bardziej solidnie spasowane,
- silnik lubi obroty a przy wolnych manewrach szarpie jak ma mało gazu, V-ka Suzuki pod tym względem kulturalniej się zachowuje i lepiej się zbiera z dołu, poza tym silnik pozwala na dużo i można szybko stracić prawko,
- hamulce o klasę gorsze od nowego DL1000 ale lepsze od 650 którą miałem,
- zawieszenie dość sztywne, typowo drogowe i nie nadąża za możliwościami silnika, może trzeba popracować nad regulacją ale V-Strom był bardziej stabilny,
- ochrona przed wiatrem nie istniała przed zamianą szyby na akcesoryjną, VSTROM pod tym względem był lepszy,
- jechałem solo więc nie wypowiem się w kwestii wygody plecaka,
- bajer typu tempomat nie sprawdził się bo jechaliśmy w grupie,
- quickshifter polubiłem.
Więcej grzechów nie pamiętam.
DL 650 V-Strom => R1200GS => V-Strom 1000 XT => Tracer 900 GT => T12

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1458
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Kontakt:

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Iżu » 15 cze 2019, 17:34

nie_ma_wała pisze:-jakość wykonania i solidność montażu - w mojej ocenie Suzuki bardziej solidnie spasowane,
- silnik lubi obroty a przy wolnych manewrach szarpie jak ma mało gazu, V-ka Suzuki pod tym względem kulturalniej się zachowuje i lepiej się zbiera z dołu, poza tym silnik pozwala na dużo i można szybko stracić prawko,
- hamulce o klasę gorsze od nowego DL1000 ale lepsze od 650 którą miałem,
- zawieszenie dość sztywne, typowo drogowe i nie nadąża za możliwościami silnika, może trzeba popracować nad regulacją ale V-Strom był bardziej stabilny,


Cześć, mógłbyś rozwinąć temat, bardzo mnie interesuje który model Suzuki V-Strom (DL-650 czy DL-1000) jest lepiej spasowany od Tracera 900 GT i dlaczego ? gdzie zauważyłeś różnice ?
Tempomat chyba by się przydał gdybyś jeździł sam ?
Zastanawiam mnie jeszcze Twoja dosyć krytyczna opinia o zawieszeniu Tracera 900, wszak w wersji GT jest ono ponoć lepsze niż w zwykłej, skąd takie wnioski iż zawias nie nadąża za możliwościami silnika, możesz rozwinąć temat ?
Nie chcę polemizować ale chyba jednak V-Strom nie jest tak stabilny jak piszesz, przy szybie AirFlow powyżej 175 km/godz. jazda małym 650 to walka z wiatrem i wężykowaniem, a miałem ostatnio możliwość to sprawdzić na autostradzie.
Na koniec najważniejsze - czy po tym co obecnie wiesz o Tracer 900 GT kupiłbyś jeszcze raz ten motocykl, bo mam wrażenie że nie do końca spełnił on Twoje preferencje ?
Akurat Tracer 900 GT jest u mnie na 3 miejscu pod kątem ew. wymiany motocykla w przyszłym roku (1-KTM 1290 SA S, 2-Triumph Tiger 1200 XRx), ale cały czas zastanawiam się czy jest sens przepłacać do prawie 58'000 zł. za wersję GT, wszak zwykła kosztuje 10'000 taniej ?
W sumie za cenę Tracera 900 GT można kupić też XT1200Z Super Tenere :D
Dzięki za wszelkie informacje 8-) Piona
Iżu

klajgus
A1
Posty: 22
Rejestracja: 28 sie 2018, 22:11
Lokalizacja: Okolice Gorzowa i Berlin
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: klajgus » 15 cze 2019, 17:57

Kolega na początku swojego posta pisze ze prędzej posiadał V-stroma 1000 . Tez mnie zdziwiła jego opina, ale chyba właśnie takie opinie z pierwszej reki są najlepsze.
Suzuki DL650 V-Strom AL2

michał_k
A2
Posty: 101
Rejestracja: 01 maja 2018, 15:45
Lokalizacja: Kłobuck
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: michał_k » 17 cze 2019, 08:33

Iżu pisze:
Cześć, mógłbyś rozwinąć temat, bardzo mnie interesuje który model Suzuki V-Strom (DL-650 czy DL-1000) jest lepiej spasowany od Tracera 900 GT i dlaczego ? gdzie zauważyłeś różnice ?
Tempomat chyba by się przydał gdybyś jeździł sam ?
Zastanawiam mnie jeszcze Twoja dosyć krytyczna opinia o zawieszeniu Tracera 900, wszak w wersji GT jest ono ponoć lepsze niż w zwykłej, skąd takie wnioski iż zawias nie nadąża za możliwościami silnika, możesz rozwinąć temat ?
Nie chcę polemizować ale chyba jednak V-Strom nie jest tak stabilny jak piszesz, przy szybie AirFlow powyżej 175 km/godz. jazda małym 650 to walka z wiatrem i wężykowaniem, a miałem ostatnio możliwość to sprawdzić na autostradzie.
Na koniec najważniejsze - czy po tym co obecnie wiesz o Tracer 900 GT kupiłbyś jeszcze raz ten motocykl, bo mam wrażenie że nie do końca spełnił on Twoje preferencje ?


Co do solidności miałem na myśli nie tyle dokładność spasowania Tracer'a co sztywność plastików, sposób mocowania poszczególnych elementów. Tutaj mam wrażenia że Suzuki jest zbudowane solidniej, lepiej skręcone są owiewki, po prostu odczuwam wrażenie większej solidności Suzuki.
Tempomat tylko do jazdy solo, w grupie nie da się tak jechać bo co chwilę ktoś zwalnia, za dużo się dzieje.
Zawieszenie jest co prawda w pełni regulowane ale jeszcze nie miałem okazji pobawić się nastawami oprócz napięcia wstępnego z tyłu. Natomiast jest dość twardo, przód trochę nurkuje przy hamowaniu. Na dziurach tył wydaje się tracić kontakt z podłożem co nie jest przyjemne w złożeniu. Może zmiana nastaw pozwoli wyeliminować pewne wady zawieszenia.
Gdybym miał jeszcze raz kupić ten motocykl - Tracer 900 GT - grubo bym się zastanawiał. 115 KM mocy, zmienne mapy silnika, złote lagi i nowoczesny wygląd to nie wszystko, podczas jazdy turystycznej potrzeba innych cech, cech jakie posiadał V-Strom 650 K8, którym kiedyś jeździłem. Mam nadzieję że współczesna 650 odziedziczyła wszystko co dobre. Bo nie wiem czy nie wrócić do V-Stroma 650 w aktualnym wydaniu. Bardzo poważnie się nad tym zastanawiam.
DL 650 V-Strom => R1200GS => V-Strom 1000 XT => Tracer 900 GT => T12

Awatar użytkownika
matt28
A2
Posty: 136
Rejestracja: 27 sie 2018, 21:50
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: matt28 » 17 cze 2019, 16:55

Czyli temat Crossrunnera odpuściłeś?
Old, grumpy man na Hondzie VFR 800 Crossrunner X 2019

michał_k
A2
Posty: 101
Rejestracja: 01 maja 2018, 15:45
Lokalizacja: Kłobuck
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: michał_k » 17 cze 2019, 18:21

Póki co tak. Ciężko go obejrzeć gdziekolwiek. Lokalny dealer Hondy zwyczajnie mnie olał jak chodziłem za tym modelem.
Coś czuję że summa summarum wrócę do korzeni czyli do klasy 650.
DL 650 V-Strom => R1200GS => V-Strom 1000 XT => Tracer 900 GT => T12

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1458
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Kontakt:

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Iżu » 17 cze 2019, 22:54

nie_ma_wała pisze:
Co do solidności miałem na myśli nie tyle dokładność spasowania Tracer'a co sztywność plastików, sposób mocowania poszczególnych elementów. Tutaj mam wrażenia że Suzuki jest zbudowane solidniej, lepiej skręcone są owiewki, po prostu odczuwam wrażenie większej solidności Suzuki.
Tempomat tylko do jazdy solo, w grupie nie da się tak jechać bo co chwilę ktoś zwalnia, za dużo się dzieje.
Zawieszenie jest co prawda w pełni regulowane ale jeszcze nie miałem okazji pobawić się nastawami oprócz napięcia wstępnego z tyłu. Natomiast jest dość twardo, przód trochę nurkuje przy hamowaniu. Na dziurach tył wydaje się tracić kontakt z podłożem co nie jest przyjemne w złożeniu. Może zmiana nastaw pozwoli wyeliminować pewne wady zawieszenia.
Gdybym miał jeszcze raz kupić ten motocykl - Tracer 900 GT - grubo bym się zastanawiał. 115 KM mocy, zmienne mapy silnika, złote lagi i nowoczesny wygląd to nie wszystko, podczas jazdy turystycznej potrzeba innych cech, cech jakie posiadał V-Strom 650 K8, którym kiedyś jeździłem. Mam nadzieję że współczesna 650 odziedziczyła wszystko co dobre. Bo nie wiem czy nie wrócić do V-Stroma 650 w aktualnym wydaniu. Bardzo poważnie się nad tym zastanawiam.


Cześć, no powiem Ci że mnie trochę zaskoczyłeś, po pierwszych jazdach byłeś zadowolony a tu taki zonk :shock:
W sumie jak jeździłem Tracerem 900, to na zakrętach czasem tył lekko przeskakiwał na nierównościach, ale pewnie to kwestia odpowiedniej regulacji zawieszenia, mocowanie bocznych owiewek jest jakie jest czyli one lekko pracują.
Ten motocykl to sprzęt sportowo-turystyczny a nie "przeprawówka" taka jak n. Tenere 1200, bardzo uniwersalny bo świetnie nadaje się do miasta i można na nim nieźle powariować, ale nawet na szutry słabo się nadaje.
Na Twoim miejscu nie myślałbym o powrocie do 650-tki, jak już to DL-1000, bo odczujesz sporą różnicę w działaniu hamulców a raczej spowalniaczy w DL-650 nie mówiąc już o silniku, a może pomyśl o Tigerze 800 ?
Gdybyś zdecydował się na sprzedaż Tracera 900 GT w przyszłym roku to daj znać, może ja bym kupił :D mnie się na nim jeździło całkiem fajnie, choć w porównaniu do Ciebie zrobiłem ułamek tego przebiegu.
Muszę się jeszcze raz karnąć Tigerem 800 i dużą Tereską, oba motocykle wydają się lepsze pod kątem jazdy w turystyce.

Piona 8-)
Iżu

prebenny
A+B
Posty: 694
Rejestracja: 05 lut 2017, 19:58
Lokalizacja: Poznań
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: prebenny » 17 cze 2019, 23:57

Czyli sprawdza się co mi w Karliku mówili jak KTMa brałem (akurat stał tracer 900 na sprzedaż) - koleś wprost powiedział, że nie wie o co chodzi ale to już 3 czy 4 Tracer, którego ktoś zostawił w rozliczeniu po roku i nawet nie 10 kkm.
KTM 1190 Adventure

Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C
Posty: 1458
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Kontakt:

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Iżu » 18 cze 2019, 00:05

prebenny pisze:Czyli sprawdza się co mi w Karliku mówili jak KTMa brałem (akurat stał tracer 900 na sprzedaż) - koleś wprost powiedział, że nie wie o co chodzi ale to już 3 czy 4 Tracer, którego ktoś zostawił w rozliczeniu po roku i nawet nie 10 kkm.


Prebuś - w ogóle nie ma co porównywać Tracera 900 z KTM 1290 SA S, to całkiem inna klasa motocykli, z tych dwóch bez zmrużenia oka brałbym pomarańczowego brzydala z dupą Pawiana z przodu :lol:
Iżu

prebenny
A+B
Posty: 694
Rejestracja: 05 lut 2017, 19:58
Lokalizacja: Poznań
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: prebenny » 18 cze 2019, 08:55

Karlik akurat hondą handluje ;) Przyjmują motorki w rozliczeniu stąd u nich KTM, Tracer czy moja 650 :P
KTM 1190 Adventure

polokokt
A2
Posty: 175
Rejestracja: 09 lis 2017, 23:00
Lokalizacja: Legionowo
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: polokokt » 23 cze 2019, 17:11

Co do zawieszenia to może warto podpytać Fabiq’a (można szukać kanału na YT o tej nazwie ale jest tez chyba na grupie Yamahy Tracer). W jego filmach przewija się temat zawieszenia w MT09 i ze generalnie po wyjechaniu z salonu zawias raczej nadaje się do pewnych ulepszeń. Z tego co zrozumiałem on swoje zawieszenie gdzieś oddawał na poprawki.

Awatar użytkownika
Vr46
AM
Posty: 13
Rejestracja: 02 sie 2019, 23:34
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Vr46 » 07 sie 2019, 13:02

Witam. Jestem nowy na forum i chciałem się krótko wypowiedzieć na temat Tracera 900. W zeszłym tygodniu jeździłem nim w ramach jazdy próbnej w wersji GT i mam kilka spostrzeżeń. Tracer faktycznie cudownie brzmi i przyspiesza. Gębą się cieszy jak dziecku ale czy nie równie mocno się cieszyła gdy pierwszy raz jechałem moją Suzi? W Tracerze jest kilka poważnych minusów, przynajmniej dla mnie. Ładowność 180 kg to dla mnie za mało. Jeżdżę z żoną plus zestaw kufrów więc potrzebuję 190-200kg ładowności. Prześwit faktycznie jest malutki gdy z żoną zasiedlismy na Tracerze... Trzeba na to uważać. Spalanie sporo wyższe, miejsca dla pasażera mniej, mniejszy rozstaw osi i długość całkowita wszystko wyjaśnia. Z dużymi kufra i do których już się przyzwyczailiśmy Tracer nie wygląda dobrze. Przy wolnych obrotach też brakuje płynności i momentu. Tak więc mając powyższe na uwadze znowu VStrom 650 wygrywa. Hamulce również mi pasują i nie rozumiem dlaczego czytam tu że w Sztormiaku są słabe. Jeździłem już wieloma motocyklami i nie zauważyłem tej wady w Suzi. Owszem, nie są tak ostre jak w Tracerze, ale są skutecznie i dobrze dozowalne. Jeżdżę mocno obciążony i nigdy mnie nie zawiodły. Na korzyść Tracera zostają tylko osiągi, ale nie tyle przyspieszenia co vmax. Trze zrozumieć jednak, że to inny segment, że Vstrom to bardziej adwenczer a Trancer bardziej sport. Zadajmy więc sobie pytanie... Czy warto zamieniać nasze ukochane Sztormiaki?
Suzuki V-Strom 650 2017

Awatar użytkownika
Vr46
AM
Posty: 13
Rejestracja: 02 sie 2019, 23:34
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Vr46 » 07 sie 2019, 13:10

Czy warto zamieniać Vstroma na Tracera, który owszem... Da mi więcej prędkości i szaleństwa ale wprowadzi równocześnie kilka ograniczeń? Wydaje mi się że chyba nie warto. Vstrom nie jest może najlepszym motocyklem pod względem prędkości, ładowności, prowadzenia itp. Jest jednak bliski tego najlepszego co podsumowując wszystkie aspekty daje mu pozycje w czołówce, co oznacza że jest mega uniwersalny, praktyczny i niezawodny. Nie wymusza przy tym na mnie żadnych ograniczeń i tylko realizuje moje plany i marzenia motocyklowe. To chyba najważniejsze. Pozdrawiam serdecznie i LWG.
Suzuki V-Strom 650 2017

Awatar użytkownika
Vr46
AM
Posty: 13
Rejestracja: 02 sie 2019, 23:34
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Vr46 » 07 sie 2019, 13:32

Oczywiście Tracer 900 to świetny motocykl, co potwierdza ilość sprzedanych egzemplarzy w Europie. O mały włos kupiłbym właśnie jego w zamian za mojego Vstroma 650. Zrobiłem sobie jednak małe zestawienie argumentów, które są dla mnie najważniejsze w motocykliźmie i Sztormiak wygrał. Chyba jednak nie wszystko co nowe i szybsze oznacza lepsze.... Jak to w życiu ;-) Pozdro
Suzuki V-Strom 650 2017

michał_k
A2
Posty: 101
Rejestracja: 01 maja 2018, 15:45
Lokalizacja: Kłobuck
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: michał_k » 07 sie 2019, 21:49

Dobrze mówi, polać mu!
DL 650 V-Strom => R1200GS => V-Strom 1000 XT => Tracer 900 GT => T12

Awatar użytkownika
Voyager
A2
Posty: 272
Rejestracja: 13 lis 2018, 11:57
Lokalizacja: Polska południowa
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Yamaha Tracer 900 2018 - pierwsze wrażenia z jazdy

Postautor: Voyager » 09 sie 2019, 19:53

Mój plecaczek w ramach testów spędził trochę czasu na Tracerach 700 i 900. Mniejszy odpadł na starcie, po prostu ciasno. Większy przegrał z DL 650, po dołożeniu do centralnego dwóch kufrów bocznych, wygodą. Im dłuższa jazda tym większa przewaga małego sztormiaka. Oczywiście silniki i zawieszenia to już inna liga i inny temat.
Mogę zrozumieć tych, co wybierają Tracery, ale oba sztormiaki też coś w sobie mają. Całokształt?
Romet Kadet -> Romet Ogar 200 -> Junak 901 -> Honda Varadero 125 -> Suzuki V-Strom 650XAL8


Wróć do „Motocykle niesłuszne (czyli nie V-strom)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość