Przypominamy że brak wpływu zaliczki do 31 lipca 2019 oznacza zwolnienie miejsca na zlocie . W przypadku osób oczekujących na liście rezerwowej - osoby te uzyskają pierwszeństwo w zajęciu w-w miejsca.

V Zlot "karmazynowy" - Zawoja INFORMACJE v-zlot-karmazynowy-zawoja-20-22-ix-2019-t2570.html

V Zlot "karmazynowy" - Zawoja RING v-zlot-karmazynowy-zawoja-20-22-ix-2019-ring-t2581.html

Mój pierwszy DL

Tu przedstawiamy nasze motocykle
rcs1
A2
Posty: 140
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Mój pierwszy DL

Postautor: rcs1 » 12 cze 2019, 22:47

Cześć,
Przyszła pora także na mnie:) Nabyłem w miniony poniedziałek, jeszcze nie zdążyłem przerejestrować. Rocznik 2016, 19kkm, fajnie jeździ i ogólnie cieszy:) Przepraszam za słabą jakość zdjęć, praktycznie od chwili zakupu motocykl jest w ciągłym użyciu i nie mam kiedy zrobić sesji.
01.jpg
01.jpg (200.84 KiB) Przejrzano 734 razy

02.jpg
02.jpg (292.14 KiB) Przejrzano 734 razy

DL650 zastąpił mi Yamahę XJ6 (o której zresztą nie mogę powiedzieć złego słowa). To zupełnie różne motocykle, na obu czułem się dobrze, ale DL daje dużo większy komfort jazdy. Świetnie sprawuje się też w korkach, czego się trochę obawiałem. Ale posługiwania się silnikiem z dwoma garami dopiero muszę się nauczyć:)
Andrzej
Honda CBF500 > Yamaha XJ6 Diversion F > DL650A C7

Awatar użytkownika
Mr_Spock
A1
Posty: 27
Rejestracja: 21 lip 2018, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: Mr_Spock » 12 cze 2019, 22:52

Świetny, tylko nie przesadzaj ze świecidełkami, motocykl to nie choinka ;)
Oby służył Ci jak najdłużej :D
Nie wystarczy benzyna we krwi, trzeba mieć też olej w głowie.

Awatar użytkownika
Voyager
A2
Posty: 272
Rejestracja: 13 lis 2018, 11:57
Lokalizacja: Polska południowa
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: Voyager » 12 cze 2019, 23:30

Gratuluję! Świetnie wygląda.
Romet Kadet -> Romet Ogar 200 -> Junak 901 -> Honda Varadero 125 -> Suzuki V-Strom 650XAL8

diabełek
AM
Posty: 10
Rejestracja: 20 lip 2018, 20:55
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: diabełek » 13 cze 2019, 08:47

Świetna maszyna, będziesz zadowolony. Też szukałem w takim kolorze.

rcs1
A2
Posty: 140
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: rcs1 » 13 cze 2019, 08:55

Kolor niby nieważny, ale w sumie fajnie, że taka wiśnia:)
Andrzej
Honda CBF500 > Yamaha XJ6 Diversion F > DL650A C7

Awatar użytkownika
QraC
A+B+C
Posty: 1104
Rejestracja: 29 wrz 2016, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: QraC » 13 cze 2019, 10:01

Tak... to był ten kolor który mi się najbardziej podobał :)

Zadowolenia z użytkowania!
Kawasaki ER5 -->> Suzuki GSF 600 Bandit -->>Suzuki V-Strom 650 XT -->> Suzuki V-Strom 1000


Ride Through Life

Awatar użytkownika
PanCaro
A1
Posty: 51
Rejestracja: 28 gru 2018, 13:33
Lokalizacja: Tłuszcz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: PanCaro » 13 cze 2019, 11:23

Qrac patrze na te lusterka to jednak od Kawy fajniej wyglądają :D No i sporo w nich widać (porównuje do GS500F).

rcs1 niech służy! :D
Suzuki GS500F > Suzuki V-Strom 650 XT- DZIK z lasu

rcs1
A2
Posty: 140
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: rcs1 » 13 cze 2019, 11:45

QraC pisze:Tak... to był ten kolor który mi się najbardziej podobał :)

I mnie się podobała Twoja Wiśnia, ale miałeś tylko jedną i się spóźniłem:) Dlatego jak znalazłem tego, to w ogóle nie było dyskusji, szybka akcja i oto jest :D
Andrzej
Honda CBF500 > Yamaha XJ6 Diversion F > DL650A C7

Awatar użytkownika
QraC
A+B+C
Posty: 1104
Rejestracja: 29 wrz 2016, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: QraC » 13 cze 2019, 12:26

@PanCaro - Moim zdaniem spełniają zadanie tak samo jak ori - na szerokość widać tyle samo, może nawet ciut więcej w tych od Kawy. Na pewno generują mniejsze opory a wygląd ? Dla mnie bomba :)

@rcs1 - dobrze że się udało znaleźć tą jedną jedyną :)
Kawasaki ER5 -->> Suzuki GSF 600 Bandit -->>Suzuki V-Strom 650 XT -->> Suzuki V-Strom 1000


Ride Through Life

Awatar użytkownika
Pawian
A
Posty: 438
Rejestracja: 07 sie 2018, 00:53
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: Pawian » 13 cze 2019, 21:52

Gratuluję!
Twoje zdjęcie przypomniało mi moje pierwsze tankowanie zaraz po zakupie.
Fajne uczucie :)
Niech Ci sprzęt służy niezawodnie !
Honda Varadero XL 125 -> V-Strom 650 L2 Rudy :)

janusz.dabro
A1
Posty: 44
Rejestracja: 28 sie 2017, 21:35
Lokalizacja: Wieliczka
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: janusz.dabro » 14 cze 2019, 09:58

Da Ci masę radości!

Awatar użytkownika
Fatboy
A2
Posty: 222
Rejestracja: 04 paź 2016, 19:26
Lokalizacja: Podbeskidzie
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: Fatboy » 14 cze 2019, 22:36

Piękna maszyna
Dyplomacja to powiedzieć komuś spierd...j w taki sposób by poczuł podniecenie na samą myśl o zbliżającej się podróży :mrgreen:

rcs1
A2
Posty: 140
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: rcs1 » 15 cze 2019, 17:28

Dziękuję za wszystkie wpisy i życzenia. Używam swojego pierwszego DL-a od niespełna tygodnia, wcześniej przez 5 lat jeździłem Yamahą XJ6, którą zrobiłem ponad 60 tys. km. To zupełnie różne motocykle i ich porównanie nie ma większego sensu, a moja nieznajomość DL-a nie daje mi żadnego tytułu do receznowania go - więc jak zebrać to do kupy, to jedyne, co mogę zrobić, to streścić swoje subiektywne, nikomu niepotrzebne wrażenia ;) Nic nowego tu nie wymyślę, ale za miesiąc wrażenia zblakną, więc zanim to się stanie, porównajmy nieporównywalne okiem neofity.

Pozycja w czasie jazdy. Za każdym razem jak wsiadam na DL-a, zastanawiam się, skąd w Suzuki wiedzieli, jak to pode mnie tak wszystko dobrze rozmieścić. Pewnie zhakowali Google.

Ochrona przed wiatrem. Mam standardową szybę podniesioną do górnego położenia, jej krawędź sięga do podbródka. Przy mniejszych prędkościach jest w porządku, przy trochę większych też, a przy 120-140 km/h zaczyna się telepanie kasku. Dużo mniejsze niż w poprzednim moto, ale na trasie będzie przeszkadzać. Wiem że najlepiej byłoby zaopatrzyć się w Givi AirFlow, ale jakoś zniechęca mnie to sławetne rysowanie się i konieczność polerowania. Przetestuję jakiś deflektor.

Pewność prowadzenia. Stabilność w zakrętach jest powalająca. Przyznam się, że oglądając na YT nagrania riderów zazdrościłem im trochę umiejętności precyzyjnej jazdy w złożeniach, a po zmianie maszyny też tak jeżdżę :D

Amortyzacja. Jeździłem po asfalcie dobrym, złym, po szutrze, mocno wyboistym szutrze oraz kopnym piachu. Najprzyjemniej jest na wybojach, bo jedziesz i myślisz: no dobra, widzę że droga marna, ale dlaczego tego nie czuję? Opony Bridgestone Trail Wing.

Hamulce. Hamulców brak, są spowalniacze ze zbyt wcześnie włączającym się ABS-em. Minimum klocki do wymiany.

Silnik. Pierwszego, drugiego dnia brakowało mi płynności i mocy. Teraz myślę, że ten motocykl ma dokładnie tyle mocy, ile potrzebuje. Ni więcej, ni mniej.

Wibracje. Dramatu nie ma, ale fakt, że w okolicy 5,5 tys. obrotów włącza się na chwilę jakiś jazgot, znajdę to coś co tak brzęczy i albo dokręcę, albo wytnę szlifierką kątową. No i przy większych prędkościach wibracje wespół z wiatrem wprowadzają mnie w jakiś metafizyczny rezonans, wówczas nie czuję drgań, tylko wszystko mi lata przed oczyma - i wtedy już wiem, że to nie ja wibruję razem z motocyklem, tylko płynę na swojej maszynie, a to cały świat drga, cała Ziemia, i Wszechświat cały razem z gwiazdami i galaktykami. I mogę to wszystko tak zostawić, albo wrzucić szósty bieg i nastanie błogi spokój :D

Jazda w korkach. Tu jest czysta przyjemność. Tam, gdzie wjeżdżałem Yamahą, wjeżdżam też DL-em; jest co prawda szerszy, ale ma lusterka powyżej lusterek puszek. Kierowcy częściej robią miejsce w korkach, pewnie dlatego, że DL-ek i większy, i taki ładny, wiśniowy ;)

Ogólna poręczność. Pomimo gabarytów wszystko gra. Zręczny, przyjazny, lekki.

Styl jazdy. Yamaha XJ6 to raczej spoczynkowy sprzęt, ale owszem czasem podkusiło mnie i odkręcałem manetkę. Na DLu-u też tego próbowałem, ale po paru dniach przyszło otrzeźwienie: to nie ta bajka, ten sprzęt daje najwięcej przyjemności, kiedy się nim spokojnie i - że tak powiem - godnie przemieszczamy.

Wykonanie. W wielu miejscach Suzuki poleciało po taniości. Uwagę zwłaszcza zwracają podnóżki pasażera, które wyglądają jakbym sam je zrobił za pomocą młotka i pilnika.

Wygląd. Proporcje, stylistyka, ogólne wrażenie - wszystko na plus.

Inne. Przesuwny włącznik świateł alarmowych niewygodnie wyłącza się kciukiem, można to wprawdzie robić dwoma palcami, ale wtedy trzeba zdjąć dłoń z kierownicy, a w korku nie zawsze jest na to czas. Światła mijania w ciemnościach dają radę (nie wiem czy mam oryginalne żarówki). Wyświetlacz można przełączać z kilometrów na mile, nie wiem czy kiedyś skorzystam, ale niech sobie będzie. W stacyjce blaszka z wycięciem na kluczyć obraca się dokoła, nie wiem czy to tak ma być. Ogólnie stacyjka chodzi dość topornie. Skrzynia biegów działa z precyzją nawiązującą do Ursusa (porównanie zapożyczam od Iżu, dziękuję). W korku wlewu paliwa klapka zakrywająca wejście na kluczyk została - jak rozumiem - wyjęta z jakiejś zabawki. Do czyszczenia szprych nabyłem K2 Akra i mam nadzieję, że to wystarczy. Lusterka wspaniałe :lol:

Podsumowanie. Bardzo fajny sprzęt, bez wątpienia. Jego zalety zachwycają, a wady po prostu lubię.
Andrzej
Honda CBF500 > Yamaha XJ6 Diversion F > DL650A C7

Gaspar75
A2
Posty: 122
Rejestracja: 04 lut 2019, 18:39
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: Gaspar75 » 15 cze 2019, 20:03

Niechaj służy dobrze przez wiele kilometrów.

Awatar użytkownika
Voyager
A2
Posty: 272
Rejestracja: 13 lis 2018, 11:57
Lokalizacja: Polska południowa
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: Voyager » 17 cze 2019, 00:38

Ochrona przed wiatrem: AF mam rok. Prawie 10kkm zrobione. Brak problemów z porysowaną przednią szybą. Ale uwaga! Myta tylko pod silnym strumieniem wody. Upolowane i martwe usuwam ręką po ich namoczeniu. Wyjątkowo microfibra, ale nowa, nieużywana. Do mycia najczęściej zdejmuję przednią szybę i pod kran z wodą. W razie W sama przednia szyba za 200 zł.

Amortyzacja: TW raczej nie ma szału na asfalcie. To prędzej takie 50/50, na dodatek to stara konstrukcja. BW też już nieco zabytkowe, ale lepsze na asfalt. A40 zdecydowanie lepsze i nowsze, zwłaszcza na asfalt. A i tak IMO Pirelki Scorpion Trail II najlepsze na nasz klimat.
Romet Kadet -> Romet Ogar 200 -> Junak 901 -> Honda Varadero 125 -> Suzuki V-Strom 650XAL8

merc
A2
Posty: 138
Rejestracja: 05 paź 2016, 21:24
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: merc » 17 cze 2019, 07:51

Ten dziwny dźwięk przy 5.5 tys. obrotów to gmole z przodu na łączeniu , tu gdzie jest ta tulejka.
DL 650 XT 2016

scyzor_2007
A+B
Posty: 652
Rejestracja: 08 sty 2017, 16:50
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: scyzor_2007 » 17 cze 2019, 09:41

ładna sztuka gratuluje

rcs1
A2
Posty: 140
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: rcs1 » 17 cze 2019, 09:54

merc pisze:Ten dziwny dźwięk przy 5.5 tys. obrotów to gmole z przodu na łączeniu , tu gdzie jest ta tulejka.

Dzięki wielkie - tego potrzebowałem. Spróbuję coś z tym zrobić, pewnie jest jakiś patent.
Andrzej
Honda CBF500 > Yamaha XJ6 Diversion F > DL650A C7

rcs1
A2
Posty: 140
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:12
Lokalizacja: Otwock
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: rcs1 » 17 cze 2019, 10:12

Voyager pisze:Ochrona przed wiatrem: AF mam rok. Prawie 10kkm zrobione. Brak problemów z porysowaną przednią szybą.

Na razie zamówiłem budżetowy deflektor, ale skoro mówisz, że brak problemów z rysami (przy odpowiednim traktowaniu szyby), to pewnie skończy się na AF.

Voyager pisze:Amortyzacja: TW raczej nie ma szału na asfalcie. To prędzej takie 50/50, na dodatek to stara konstrukcja. BW też już nieco zabytkowe, ale lepsze na asfalt. A40 zdecydowanie lepsze i nowsze, zwłaszcza na asfalt.

TW, BW, A40 - pewnie powinienem wiedzieć co znaczą te skróty, ale nie wiem :roll:
Póki co testuję różne ustawienia napięcia wstępnego sprężyny i tłumienia tyłu, szukam czegoś optymalnego. Przy dużych nierównościach reakcja na zmiany nastaw jest wyraźna. Przodu na razie nie ruszałem, ale coś będzie trzeba zrobić z nurkowaniem przy hamowaniu.
Andrzej
Honda CBF500 > Yamaha XJ6 Diversion F > DL650A C7

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C
Posty: 1827
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 35 razy
Kontakt:

Re: Mój pierwszy DL

Postautor: Struna » 17 cze 2019, 11:26

Do seryjnej szyby jak sobie zapodasz mocowanie madstad to okaże się zupełnie wystarczająca.

BW - pewnie Battle Wing, TW - Trail Wing ? - generalnie o oponach mowa.

rcs1 pisze: coś będzie trzeba zrobić z nurkowaniem przy hamowaniu.
, tu nic prawie nie zdziałasz na seryjnym zawiasie, trzeba albo nieco "twardszy" olej i/lub sprężyny progresywne albo na bogato, cartridge "sportowe"
DL 650 AK7, VTR 1000F - http://www.gcstuning.pl


Wróć do „Nasze Motocykle”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości