damianKr pisze:
Posiadam Vstroma 650 w wersji XT z roku 2019 na standardowych oponach bridgestone. Tak, więc domyślam się że pierwszym zakupem będą opony, myślałem nad takimi
https://www.oponeo.pl/model-opony-motoc ... -k60-scout K60 scout.
Wpływ opon kostkowych na jazdę po asfalcie:
Słyszałem, że po przesiadce na opony kostkowe najpierw trzeba się nauczyć na nich jeździć po asfalcie. Czy faktycznie jest taka różnica w prowadzeniu motocykla?
Czy po przesiadce ze standardowych opon bridgestone na opony przykładowo K60 scout odczuję różnicę na asfalcie, na gorsze w przypadku:
1. Prędkości i stabilności na autostradach (czy mogę zapomnieć o przelotach z prędkością 160 km/h?)
2. Przyczepności na asfalcie na suchym jak i mokrym?
3. Jak mocno można się złożyć w zakręcie?
Nie kupuj Scoutów. To plastikowe wyprawówki których przeznaczeniem jest np. zawieźć Cię w Pamir i spowrotem. Ich jedyną zaletą jest trwałość, reszta to kompromisy. Kup Mitasy E07+. Wytrzymają niewiele mniej przebiegu niż Scouty, przeloty 150-160 bez problemu (chociaż to koniec ich indeksu prędkości), względnie ciche jak na rzeźbę bieżnika, nie miałem na nich żadnej niespodzianki na suchym ani mokrym asfalcie, spokojnie będziesz mógł je zamknąć. Z tą nauką bym nie przesadzał, 200 zróżnicowanych km od kwadrata do coraz bardziej luźnej postawy i zrozumiesz o co chodzi ("wpadanie" w złożenie przy przejściu na zewnętrzne kostki, pływanie tyłu na wzdłużnych nierównościach, nieco dłuższa droga hamowania awaryjnego, etc...).
damianKr pisze:
Sprzęt - czyli w co trzeba się zaopatrzyć, żeby rozpocząć przygodę z offroadem?
Zmień opony. Jeśli możesz to zrobić przed pierwszym wjazdem na szutry to super, jeśli nie to nie czekaj tylko zaczynaj na fabrycznych. Zdemontuj gumy z podnóżków, zapewni Ci to odpowiednią stabilność w postawie stojącej.
Ustaw moto na stopie centralnej i wyreguluj pod stójkę:
- prawy but płasko na podnóżku, dźwignia hamulca tuż pod podeszwą
- dźwignia zmiany biegów operowalna w obie strony na stojąco
- sprawdź czy nie garbisz się sięgając na stojąco do kierownicy (nogi delikatnie ugięte w kolanach, stopy płasko środkową częścią na podnóżkach), najprawdopodobniej tak więc podnieś ją obracając do góry, następnie popraw klamki (skieruj 10-20 stopni w dół od poziomu) i lusterka. Przed regulacją kierownicy zaznacz sobie markerem poziom początkowy żeby łatwo do niego wrócić. Nie podnoś kierownicy powyżej punktu w którym jej pierwsze zagięcie stworzy prostą linię z lagami przednich amortyzatorów.
- jeśli utwardzałeś zawieszenie to wyreguluj bardziej na miękko
- pomyśl o bocznych tankpadach żeby chwyt zbiornika kolanami był pewniejszy
damianKr pisze:
Umiejętności:
Nigdy nie jeździłem poza asfaltem i kompletnie nie wiem jak jeździć po offroadzie. Pytanie czy pójść na żywioł i samemu pojechać w teren i się uczyć samemu czy skorzystać z jakiś kursów? W mojej okolicy jest akademia enduro
https://www.akademiaenduro.pl/ ale ceny dość wysokie no i kursy raczej dla fanboys BMW.
Weź udział w kursie ale nie czekaj na jego skończenie z pierwszą wyprawą poza asfalt. Skręcaj z asfaltu w boczne drogi aż znajdziesz jakiś kilkukilometrowy odcinek szutru. Wyłącz ABS w tylnym kole i ustaw kontrolę trakcji na jakiś środkowy poziom. Rusz, stań na podnóżkach (!!!), nogi delikatnie ugięte w kolanach, kostki przy korpusie motocykla, ręce luźno na kierownicy, klamki . Patrz daleko przed siebie skanując teren, rozbujaj się do 40-50 km/h i zauważ jak moto stabilizuje się przy tej prędkości. Nie inicjuj skrętu kierownicą, zamiast tego naciskaj stopami na podnóżki i obserwuj jak to wpływa na przebieg skrętu. Ciesz się trzeszczeniem szutru w który wżera się Twoje przednie koło. Odpowiednia proporcja funu do bezpieczeństwa jest w okolicach 70 km/h, nie rozpędzaj się powyżej tej prędkości. Sprawdź jak działa hamowanie tylnym kołem, aż do jego zablokowania (wyłączony ABS). Delikatnie z przednim hamulcem, dupa do tyłu kiedy go używasz. Pracuj kolanami i balansuj ciałem wjeżdżając w nierówny teren, obserwuj jak to wpływa na dynamikę, moto ma tańczyć pod tobą wybierając nierówności a cały układ skompensowany Twoimi ruchami stabilnie sunąć do do przodu.
damianKr pisze:
Ostanie pytanie.
Gdzie i z kim jeździć:
Główna sprawa która mnie nurtuje to gdzie jeździć? Wiadomo po asfalcie nie ma takich problemów, biorę motocykl i jadę a trasy offroad? Przecież nie pojadę jakiemuś rolnikowi orać pola, czy uciekać przed leśniczymi po lasach. Wiecie, chciałbym pojeździć offroad, ale jeśli dostęp do tych tras jest tak ubogi że uda mi się wyjechać raz na rok to raczej słaby deal.
Plus towarzysztwo, mówią żeby lepiej nie jeździć samemu na ciężkich motocyklach w terenie, czy coś w tym jest? Osobiście nie znam nikogo kto jeździłby w terenie więc trochę klapa.
Dzięki za pomoc.
Aplikacja Osmand, trasa rowerowa, w opcjach zaznacz "preferuj drogi nieutwardzone". Zawracaj jeśli uznasz że odcinek będzie dla Ciebie zbyt trudny i jedź do następnego. Dostęp do dróg nieutwardzonych (czyli tego co nazywasz "offroad") jest bogatszy niż w Twoich najśmielszych marzeniach
W miarę możliwości nie jeździj sam ale też bez przesady, w suchy dzień na szutrach spokojnie możesz sam potrenować.
Powodzenia i have fun!