Niebawem będę musiał wymienić napęd i zastanawiam się czy kolory łańcucha tzw. czarny, srebrny czy złoty to tylko kwestia wizualna? Czy któreś z łańcuchów są bardziej odporne na korozję, nie chodzi mi o rolki bo je oczywiście smarujemy, ale łączniki ogniw z boku, bo posmarowane słabo wyglądają, a przy czarnym łańcuchu pokazuję się rudy wykwit. Używam maszyny niemal cały rok i porady typu jeździć tylko jak jest sucho to nie dla mnie
Przy okazji, poleci ktoś rozkurwarko/zakuwarkę do łańcucha, jakąś porządną żebym sobie i znajomy mógł robić napędy?
Pozdrawiam
