Ogłoszenie duszpasterskie
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Są jeszcze wolne miejsca, można się zapisywać
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Są jeszcze wolne miejsca, można się zapisywać
Glośna praca napędu.
Re: Glośna praca napędu.
Co prawda wg instrukcji obsługi dla 650K5, ale akurat to się raczej nie zmieniło 
- Załączniki
-
- luz.jpg (78.8 KiB) Przejrzano 619 razy
Re: Glośna praca napędu.
Cześć też mam taki odgłos..jest czym się przejmować?
vstorm 2014r 31k przebiegu. Dzwięk silnika znam i wiem że słychac go specyficznie ale czy z napędu też?
vstorm 2014r 31k przebiegu. Dzwięk silnika znam i wiem że słychac go specyficznie ale czy z napędu też?
rybsky pisze: ↑11 lip 2023, 22:18Witam panowie.
Pozwolicie ze podłączę się do tematu. Temat na świeżo z dziś. Praca łańcucha jakby ktoś w niego włożył plastikowy patyczek.
Naciąg w granicach 3-4cm. W drugiej części filmu widać, że na wolnych obrotach lata jak nie powiem kto po sklepie ;p
Łańcuch czyszczony i smarowany 50km temu... ale jutro chyba jeszcze raz do tego przysiądę. Natomiast obawiam się że może to okazać się coś poważniejszego...
-
Bartoszeczek
- AM
- Posty: 12
- Rejestracja: 12 maja 2025, 19:53
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Glośna praca napędu.
Takie cykliczne podskakiwanie łańcucha na zębatce zdawczej na 1 biegu i na stopce centralnej jest normalne i nie ma się czym przejmować.Franc pisze: ↑06 sie 2026, 15:44Cześć też mam taki odgłos..jest czym się przejmować?
vstorm 2014r 31k przebiegu. Dzwięk silnika znam i wiem że słychac go specyficznie ale czy z napędu też?
rybsky pisze: ↑11 lip 2023, 22:18Witam panowie.
Pozwolicie ze podłączę się do tematu. Temat na świeżo z dziś. Praca łańcucha jakby ktoś w niego włożył plastikowy patyczek.
Naciąg w granicach 3-4cm. W drugiej części filmu widać, że na wolnych obrotach lata jak nie powiem kto po sklepie ;p
Łańcuch czyszczony i smarowany 50km temu... ale jutro chyba jeszcze raz do tego przysiądę. Natomiast obawiam się że może to okazać się coś poważniejszego...
Tak jak kolega wyżej napisał - tak działa V-ka.
Silnik v-twin "polega na tym że" dwa cylindry są ustawione pod kątem 90 stopni i to dyktuje też mapę zapłonu - podczas obracania się wału korbowego i zapłonu w cylindrach. Najlepiej zobrazuję to za pomocą animacji, wizualizacji w formie pisemnej
obrót 0 st 1 cylinder: ssanie 2 cylinder: wydech
obrót 90: 1 cylinder: kompresja i zapłon 2 cylinder: ssanie
obrót 180: 1 cylinder: bum 2 cylinder: kompresja i zapłon
obrót 270: 1 cylinder: wydech 2 cylinder: bum
obrót 360/0 - tutaj cykl się powtarza
Czyli z tej animacji widać, że bum dzieje się tak jakby po określonym "przesunięciu".
Dlatego też okresowo na zębatce zdawczej są widoczne "impulsy" na niskich obrotach i łańcuch sobie podskakuje.
Również dlatego z reguły v-twiny odczuwalnie wibrują na niskich obrotach, ale generują moment już od niewielkiego zakresu obrotów - pomimo określonego przesunięcia suwu mocy który nazwałem bum to wał korbowy działa na sporym ramieniu (tak sobie suzuki dobrało optymalnie - i działa już ile lat bez większych zmian).
Inaczej się sprawa wyważenia silnika i specyfiki pracy ma w rzędowych 4 lub rzędowych bliźniakach z zapłonem o przesunięciu 180 lub 284 stopni, tutaj zachęcam do poczytania o tych tematach, bo to olbrzymi dział wiedzy i ciekawostek.
DL 650A rocznik 2007
Warszawa
Warszawa