pęknięcia skóry siedzenia moto
-
Maciej bogdan
- AM
- Posty: 5
- Rejestracja: 21 paź 2017, 13:27
pęknięcia skóry siedzenia moto
Cześć.
Ostatnio jechałem w dużym deszczu.
Po kilku dniach mam dwa pękcięcia skóry na siedzeniu motocykla. Na razie mają po około 1 cm długości ale jak nic z tym nie zrobię to zaraz będzie problem.
Co możecie doradzić ?
Ostatnio jechałem w dużym deszczu.
Po kilku dniach mam dwa pękcięcia skóry na siedzeniu motocykla. Na razie mają po około 1 cm długości ale jak nic z tym nie zrobię to zaraz będzie problem.
Co możecie doradzić ?
- Załączniki
-
siedzenie_pęknięte.pdf- (399.92 KiB) Pobrany 91 razy
- Antyks
- Administrator
- Posty: 2238
- Rejestracja: 22 wrz 2016, 18:18
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
- Kontakt:
Re: pęknięcia skóry siedzenia moto
Tapicer 
A przed wysłaniem poszukać przyczyny na wszelki wypadek w ciuchach swoich, plecaczka, itd.
Samo od siebie nie pęka. Chyba że jest bardzo wiekowe, zniszczone np. chemią z myjni itd.
A przed wysłaniem poszukać przyczyny na wszelki wypadek w ciuchach swoich, plecaczka, itd.
Samo od siebie nie pęka. Chyba że jest bardzo wiekowe, zniszczone np. chemią z myjni itd.
Re: pęknięcia skóry siedzenia moto
Dokładnie, to nie wygląda na pęknięcie z powodu "starości", zmęczenia materiału itp.
Bardziej coś się wbiło.
Co można zrobić?? Tak jak @Antyks napisał, tapicer lub szpachlowanie materiału, później koloryzowanie (choć szpachla czarna chyba jest) ale przynosi to średnie zadowolenie. Aczkolwiek z 2-3 sezony by wytrzymało.
Jak znajdę (w co wątpię) zdjęcia jak łatałem siedzenie w BMW to wkleję ale jak napisałem ciężko będzie znaleźć zdjęcia.
Bardziej coś się wbiło.
Co można zrobić?? Tak jak @Antyks napisał, tapicer lub szpachlowanie materiału, później koloryzowanie (choć szpachla czarna chyba jest) ale przynosi to średnie zadowolenie. Aczkolwiek z 2-3 sezony by wytrzymało.
Jak znajdę (w co wątpię) zdjęcia jak łatałem siedzenie w BMW to wkleję ale jak napisałem ciężko będzie znaleźć zdjęcia.
Re: pęknięcia skóry siedzenia moto
Miałem większe przecięte butem, wsunąłem kawałek skóry większy o jakiś cm od brzegów pęknięcia , jak się ładnie płasko ułożył to wykałaczką smarowałem klejem do skóry /butów/, potem oklejone taśma żeby ładnie przywarło, na następny dzień kilka małych szwów nićmi szewskimi /kilka zł w sklepie ,cienkie , ale gołymi rękami nie da się ich zerwać/
Trzyma już 2 lata.
Trzyma już 2 lata.
DL650 AK8
Re: pęknięcia skóry siedzenia moto
To akcesoryjne siodło. Zapytaj producenta co z tym zrobić, jeśli go znasz. To na pewno uszkodzenie mechaniczne które wyszło mocniej przy rozmiękczonej skórze deszczem. Można też zanieść do lokalnego tapicera, jak nie masz jak i doświadczenia jak to zrobić. Weźmie kilka złotych i masz kłopot z głowy. Aby się napić mleka nie warto kupować mleczarni. Są ludzie co wiedzą jak to zrobić bo robią to zawodowo i mają zaplecze techniczne. Odpowiednie szydła, kleje, odtłuszczacze, materiały, ściski, uzupełnienia syntetyczne i cholera wie co jeszcze by nie było śladu. Chyba że Cię to bawi i masz mnóstwo wolnego czasu.
Kawasaki KLV1000. Po to właśnie moto. 
-
Maciej bogdan
- AM
- Posty: 5
- Rejestracja: 21 paź 2017, 13:27
Re: pęknięcia skóry siedzenia moto
W jaki sposób przeciąłeś butem ?Raptor pisze:Miałem większe przecięte butem, wsunąłem kawałek skóry większy o jakiś cm od brzegów pęknięcia , jak się ładnie płasko ułożył to wykałaczką smarowałem klejem do skóry /butów/, potem oklejone taśma żeby ładnie przywarło, na następny dzień kilka małych szwów nićmi szewskimi /kilka zł w sklepie ,cienkie , ale gołymi rękami nie da się ich zerwać/
Trzyma już 2 lata.
Re: pęknięcia skóry siedzenia moto
Nie należy dopuszczać do tego, aby dziewczyna ubrana tylko w szpilki fikała nogami na siodełku motocyklaMaciej bogdan pisze:
W jaki sposób przeciąłeś butem ?
Re: pęknięcia skóry siedzenia moto
Zdarza mi się jeździć w butach ... i ciach ,to był moment.Maciej bogdan pisze:W jaki sposób przeciąłeś butem ?Raptor pisze:Miałem większe przecięte butem, wsunąłem kawałek skóry większy o jakiś cm od brzegów pęknięcia , jak się ładnie płasko ułożył to wykałaczką smarowałem klejem do skóry /butów/, potem oklejone taśma żeby ładnie przywarło, na następny dzień kilka małych szwów nićmi szewskimi /kilka zł w sklepie ,cienkie , ale gołymi rękami nie da się ich zerwać/
Trzyma już 2 lata.
Na torze , ślizgi przy butach spiłowały się i miały ostre krawędzie , tak wsiadałem lub odwrotnie? , że zahaczyłem
DL650 AK8