Ogłoszenie duszpasterskie
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html
Zapisy : topic7845.html
Spalony alternator/Naprawa
-
kacpizpolski
- AM
- Posty: 16
- Rejestracja: 01 mar 2017, 09:18
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Spalony alternator/Naprawa
Jeśli mówimy o pomiarze między każdym z trzech przewodów osobno a masą - odpowiedź brzmi tak, wszystko w normie.Centrino pisze:A sprawdziłeś czy nie ma przebicia między uzwojeniami??
DL1000K3 // Gdańsk - Legnica
Re: Spalony alternator/Naprawa
Kojarzę wątki o odklejających sie magnesach - zajrzyj jak to u Ciebie wyglada. Przy okazji obejrzysz stojan czy nie widac przepaleń na uzwojeniach...
-
kacpizpolski
- AM
- Posty: 16
- Rejestracja: 01 mar 2017, 09:18
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Spalony alternator/Naprawa
Antyks, dzięki! No jeśli wierzyć temu co pisałeś:
EDIT 28.06.2018:
Obawiam się że mamy winowajcę: EDIT 16.07.2018:
Powodem spalonego stojana były odklejone i przesunięte magnesy na rotorze - na ten moment wszystko zregenerowane w PU Gywer popularnym zarówno na tym, jak i każdym innym forum motocyklowym w Polsce. Pan Mariusz odwalił kawał dobrej roboty, za co jestem mu ogromnie wdzięczny. A sobie na otarcie łez zarezerwowałem prom do Szwecji na małą wycieczkę.
...to chyba faktycznie muszę mojego dziada rozebrać bo mam 52V 52V i 60V (czyli wartości niższe niż 60V).Antyks pisze:Odczyt na każdym z torów - nie mniej niż 60 V
Jeżeli napięcie jest mniejsze - to dobrze. Bo wiesz że musisz naprawić sobie alternator
EDIT 28.06.2018:
Obawiam się że mamy winowajcę: EDIT 16.07.2018:
Powodem spalonego stojana były odklejone i przesunięte magnesy na rotorze - na ten moment wszystko zregenerowane w PU Gywer popularnym zarówno na tym, jak i każdym innym forum motocyklowym w Polsce. Pan Mariusz odwalił kawał dobrej roboty, za co jestem mu ogromnie wdzięczny. A sobie na otarcie łez zarezerwowałem prom do Szwecji na małą wycieczkę.
DL1000K3 // Gdańsk - Legnica
- Valdek_Tychy
- A1
- Posty: 65
- Rejestracja: 02 cze 2018, 18:05
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Re: Spalony alternator/Naprawa
W swoim motku v strom DL650 2007 r.też mam problem z ładowaniem.Do czasu kiedy nie zamontowałem wyświetlacza napięcia nie wiedziałem co jest a motocykl nie wykazywał niczego niepokojącego.Silnik uruchamiał się, światła nie przygasały itd.Wyświetlacz pokazał że ładowanie jest za niskie i wówczas zmierzyłem to już za pomocą miernika i wyniki pokryły się z tym co było na wyświetlaczu. A było tak,podczas jazdy na obrotach 4-5 tyś prąd ładowania wynosił 13,4 V,na wolnych obrotach spadał do 12-12,3 V a po włączeniu się światła stopu potrafił spaść do 11,6 V czyli zdecydowanie za nisko.Oczywiście pierwszym podejrzanym jest regulator napięcia i już miałem kupić nowy ale w sklepie (Lantis w Mikołowie Mokrym) gość poradził mi żebym sprawdził akumulator bo może być niesprawny i on może być przyczyną tego stanu.Skąd taki pomysł - podczas zimowania wyjąłem aku z moto i podpiąłem pod ładowarkę i coś mi nie pasowało.Poprzednie zimy kiedy ładowałem akumulator to wyświetlacz prostownika pokazywał wartość ładowania jakby impulsowo od 12,8 do 14,3 V a tej zimy po podłączeniu prostownika wyświetliło się ok.14V po czym spada do 12,8 i tak zostaje,nie zmienia się. Zmierzyłem napięcie naładowanego akumulatora po 2 tygodniach od ładowania (nie był do niczego podłączony) i pokazało mi 12,6V - też moim zdaniem trochę mało. Dzisiaj spróbuję podłączyć do moto akumulator z motocykla zięcia który jest na pewno sprawny i jeśli nic się nie zmieni,trzeba będzie przemierzyć alternator bo tu może być problem a jeśli będzie ok. to znaczy że regulator poszedł. W związku z tym mam dwa pytania - podczas pomiaru napięcia wychodzącego z alternatora przy obrotach 5 tyś. na każdym biegunie powinno być 60V ? Jaki polecacie regulator,na allegro jest pełno takich po 100-120 zł. ale jakoś nie mam zaufania do nich a w Lantisie jak stwierdził sprzedawca dobry regulator kosztuje ok.350 zł. - ja raczej skłaniam się ku temu droższemu.
Suzuki DL650 V Strom
Re: Spalony alternator/Naprawa
Witam , podepnę się tutaj żeby nie powielać wątków,
otóż po ostatniej przejażdżce 160 km zauważyłem słabe ładowanie 12,8-13,5, mam usb z wskażnikiem ładowania, pokrywa się z miernikiem.
Dzisiaj chciałem sprawdzić ładowanie na jałowych i na 5000 obrotów i miernik nic nie wskazuje, 0 volt.
Sprawdzałem na drugim mierniku i też 0 volt
Przed pomiarm wskażnik usb oraz miernik pokazywały poprawne ładowanie 13,7-14,5 ale na małą chwile spadło na 12,8.
Poprzedni własciciel wspomniał o wymianie aku oraz regulatora , ponieważ miał za duże ładowanie i zagotował aku,
po tym zdażeniu zamontował usb z voltomierzem.
Jak mam inaczej sprawdzić alternator?
Dlaczego raz ładowanie jest ok a następnym razem za małe?
i dlaczego miernik nic nie widzi?
otóż po ostatniej przejażdżce 160 km zauważyłem słabe ładowanie 12,8-13,5, mam usb z wskażnikiem ładowania, pokrywa się z miernikiem.
Dzisiaj chciałem sprawdzić ładowanie na jałowych i na 5000 obrotów i miernik nic nie wskazuje, 0 volt.
Sprawdzałem na drugim mierniku i też 0 volt
Przed pomiarm wskażnik usb oraz miernik pokazywały poprawne ładowanie 13,7-14,5 ale na małą chwile spadło na 12,8.
Poprzedni własciciel wspomniał o wymianie aku oraz regulatora , ponieważ miał za duże ładowanie i zagotował aku,
po tym zdażeniu zamontował usb z voltomierzem.
Jak mam inaczej sprawdzić alternator?
Dlaczego raz ładowanie jest ok a następnym razem za małe?
i dlaczego miernik nic nie widzi?
Re: Spalony alternator/Naprawa
U mnie w tamtym roku była taka przygoda na wyjeździe w Alpy że ładowanie rosło. Zwykle było 14,3V ale powoli rosło i po dwóch dniach było już 14,8 i nagle zabrakło ładowania. Przyczyną była kostka między alternatorem a regulatorem - widocznie miała słaby styk na jednym pinie i sie spaliła. Konsekwencją tego było zjaranie regulatora, dobrze że miałem w kufrze zapasowy i podłączyłem na krótko.
Yamaha XJ600 Diversion --> Suzuki DL 650
Re: Spalony alternator/Naprawa
@adam7213 - 0V jest w zasadzie nie możliwe. Jeżeli byłby taki wynik to przede wszystkim nie byłbyś w stanie odpalić motocykla a jeżeli jakimś cudem by Ci się to udało to by zgasł ponieważ nie miałby prądu dla komputera i dla świec zapłonowych a o wtryskiwaczach i pompie paliwa nie wspomnę.
Musisz zrobić poprawnie pomiary.
Musisz zrobić poprawnie pomiary.
Re: Spalony alternator/Naprawa
Pomiary robiłem poprawnie , miernik na 200 prąd zmienny ,mierzone na stykach nie do masy.
Oporność 1 ohm oraz przebicie do masy, napięcie zero volt, zdemontowałem pokrywę no i altek zjarany, już jest w drodze do Mariusza.
Oporność 1 ohm oraz przebicie do masy, napięcie zero volt, zdemontowałem pokrywę no i altek zjarany, już jest w drodze do Mariusza.
Re: Spalony alternator/Naprawa
Aaaaaa to ty mierzyłeś alternator a ja myślałem, że napięcie ładowania akumulatora.
No to tak w takim wypadku wskazuje ewidentnie na spalone uzwojenie.
No to tak w takim wypadku wskazuje ewidentnie na spalone uzwojenie.
Re: Spalony alternator/Naprawa
Dodam jeszcze, że zanim ładowanie padło kompletnie, na niższych obrotach mrugały, pulsowały rytmicznie światła.