Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Mi się ten moto też bardzo podoba, jest taki surowy bez zbędnych dodatków.
Na pierwszy rzut oka wygląda jakby nie posiadał żadnych plastikowych części.
Na pierwszy rzut oka wygląda jakby nie posiadał żadnych plastikowych części.
DL 650 XT 2016 i honda CB 1300 2013
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Hej, udałem niedawno się do salonu "Moto Mio" w Krakowie by sprawdzić czy wysoki Rider taki jak ja (184 cm. wzrostu) będzie miał problem z pozycją na tym motocyklu, okazało się iż maszyna jest bardzo wygodna i nie ma szans by kolana kierowcy stykały się z cylindrami, właśnie to możecie zobaczyć na moim krótkim filmiegorghu pisze:A ja nadal nie rozumiem zachwytu nad tym motkiem.
Trafiłem w necie też na taką fotkę:
56435218_2271737666428881_1582516275425312768_n.jpg
Kierownik ok 190 cm wzrostu. Ewidentnie siedzi w kucki z kolanami na cylindrach. To nie jest motocykl dla wyższych kierowników. Jazda w takiej pozycji raczej mało komfortowa na dłuższą metę.

Szczerze mówiąc gdybym miał wydać prawie 52 tysięcy na Gutka, to wolałbym już dopłacić 6 do dużej Tereski
Piona

Iżu
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
@Iżu. W sumie nie wysokość raidera się liczy a długość jego nóg. Ktoś może być niewysoki a mieć długie nogi i już będzie miał problem. Gość na załączonym zdjęciu ewidentnie miał nogi na garach. (no chyba że specjalnie tak usiadł do fotki
).

Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Grześ ale to chyba jakiś wielkolud na tym zdjęciu, bo naprawdę jest tam jeszcze sporo miejsca na nogi. Jestem bardzo ciekaw tej maszyny, nigdy nie jeździłem Gutkiem więc będę drążył temat jazdy testowej, może zgodzą się na towarzystwo niańki?gorghu pisze:@Iżu. W sumie nie wysokość raidera się liczy a długość jego nóg. Ktoś może być niewysoki a mieć długie nogi i już będzie miał problem. Gość na załączonym zdjęciu ewidentnie miał nogi na garach. (no chyba że specjalnie tak usiadł do fotki).

Gdybym miał wydać ponad 50 tysięcy na motocykl napędzany wałem, to brałbym pod uwagę dużą Teresę lub najtańszego Tygrysa 1200, w ostateczności GejeSa 1250

Iżu
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Przy okazji wizyty w Inter Motors w Katowicach,posiedziałem sobie na tym koniku,obejrzałem z bliska
I powiem ,że to na pierwszy rzut oka,fajny sprzęt i o dziwo z wygodną kanapą. Nawet te cylindry nie przeszkadzają,czego najbardziej się obawiałem. Musiałbym karniaczka jednak strzelić przed zakupem. Jednak podejrzewam,że przy obecnych 100 konikach mojego Pterodaktyla,nie zrobiłby na mnie odpowiedniego wrażenia. Myślę,że nadal mój wybór padł by na Vstroma 1000 w jakiejś promocyjnej cenie.

Ogar205>CZ175>MZ250 z koszem>JunakM10>ETZ250>IntruderVL800>IntruderC1500>Vstrom1000 2016>CRS250> IMPERIALE400+RE HIMALAYAN 452
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
No dobra - to dzisiaj miałem okazję pojeździć chwilę motocyklem, który do dzisiaj uważałem za mój następny motocykl po Tigerze 800 (a dam sobie chwytliwy nagłówek
).
Niestety polityka Inter moto jest dla mnie kompletnie niezrozumiała - motocykl mogłem zabrać na jazdę testową tylko na godzinę i ani minuty więcej (mogłem wypożyczyć na 3h ale to już kosztuje 90 zł). Dodam, że w salonie Triumpha bez problemu dostałem nową 900 na 4 godziny. Ja osobiście żadnego v85tt na ulicy nigdy nie widziałem ani nie wydaje mi się żeby motocykl był popularny więc moim zdaniem tym bardziej powinni 'inwestować' w jazdy próbne klientów żeby ich do kupna przekonać. Natomiast po godzinie jazdy rodzi się więcej pytań niż odpowiedzi. Także niestety biorąc pod uwagę, że salon Gutka w Poznaniu jest w kompletnie dupnym miejscu ta godzina to na prawdę mało. No ale do rzeczy.
Czego się spodziewałem? Szczerze sam nie wiem. Po opiniach w internecie spodziewałem się mega wibrującej V-ki, trzasku przy zmianie biegów, ogromnej ilości ciepła od silnika, który jest 10-15 cm od kolan i do tego 'nie ma' chłodzenia. Innymi słowy spodziewałem się dość topornego motocykla w stylu starego Ursusa
A jak było po godzinie jazdy? Bardzo duże zaskoczenie. Od silnika ani przez sekundę nie czułem choćby najmniejszej ilości ciepła. Trzask przy zmianie biegów owszem jest ale na nóżce do zmiany nie czuć najmniejszego oporu. Silnik owszem wibruje ale w żadnym momencie nie powoduje dyskomfortu. Na postoju przy dodaniu gazu motocykl 'ciągnie' na prawą stronę acz w trakcie jazdy nawet przy odkręceniu manetki w opór żadnego ściągania nie zauważyłem. Same wibracje na postoju dają się odczuć najbardziej ale określiłbym je mianem delikatnego masażu - dają o sobie znać ale w zasadzie ich nie czuć (są tak delikatne). Generalnie wszystko w tym motocyklu chodzi bardzo delikatnie i płynnie. Nawet trzask przy zmianie biegów nie jest jak z Ursusa.
Teraz dalej do wrażeń z jazdy. Silnik wbrew moim obawom na brak mocy nie cierpi - przyspiesza w zasadzie jak mój Tiger 800 ale dość szybko kończą mu się obroty co może stanowić problem przy wyprzedzaniu (niestety w godzinę nie byłem w stanie zweryfikować) - odcinka jest przy nieco ponad 7 tyś obrotów gdzie dla porównania DL650 czy Tiger 800 kręcą się do ponad 10 tyś.
Dźwięk? Niby fajny ale zdecydowanie za cichy. Chciałoby się żeby do motocykla 'z duszą' jak go wszyscy oceniają był tak świetny tłumik jak w Africe.
I teraz reszta wrażeń z jazdy - 'zwinność', zawieszenie i tak dalej... Miałem wrażenie jakby ktoś ukradł projekt Tigera 800 i zrobił przeszczep plastików. Motocykl jeździ na prawdę świetnie czego się nie spodziewałem, łatwo daje się przerzucać z jednej strony na drugą, spalanie tak na oko oceniam na podobne jak w moim Tigerze, zawieszenie dość sztywne tak jak w moim Tigerze... Jedyna rzecz, która się różni to kanapa - jest dość twarda ale tyłek nie bolał (byłem już po 4h jazdy motocyklem więc miał prawo także kanapa raczej na plus ale głowy sobie uciąć nie dam
).
Na minus - wyświetlacz - jest bardzo czytelny, wszystko co potrzebne na nim jest - ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że jest co najmniej o połowę za mały. Drugi minus to lusterka - są małe i dodatkowo kształt nie ułatwia zobaczenia w nich czegokolwiek.
Generalnie na prawdę świetny motocykl a jednak mam mieszane uczucia. Tak jak wspomniałem sam nie wiem czego się po nim spodziewałem ale zdecydowanie typowałem go na następce mojego Tigera a teraz...
Czy kupiłbym v85tt gdybym nie miał Tigera? Z całą pewnością był by na górze listy życzeń.
Czy zamieniłbym mojego Tigera na gutka? Chyba nie.
Nie wiem czy to wynika z tego, że godzinę wcześniej jechałem Tigerem 900, w którym się zakochałem, czy że robi w zasadzie wszystko tak jak mój Tiger czy przez poziom obsługi w Inter moto. Niestety mam wrażenie, że Inter moto zostało w epoce PRL gdzie to klient jest dla nich co również wnioskuje po poziomie obsługi przez Panią w 'recepcji'. W zeszłym roku napisałem do nich maila z pytaniem o jazdę testową - mail pozostał bez odpowiedzi. W recepcji Pani, która mnie obsługiwała też nie sprawiała wrażenia uprzejmej. Niby nic złego się nie wydarzyło ale miałem trochę wrażenie jakby mnie tam nie chcieli co stawia kolejne pytanie jak będzie potem wyglądał serwis takiego motocykla? I nie mam na myśli tutaj pytania o części zamienne tylko o poziom obsługi przez dilera/serwis.

Niestety polityka Inter moto jest dla mnie kompletnie niezrozumiała - motocykl mogłem zabrać na jazdę testową tylko na godzinę i ani minuty więcej (mogłem wypożyczyć na 3h ale to już kosztuje 90 zł). Dodam, że w salonie Triumpha bez problemu dostałem nową 900 na 4 godziny. Ja osobiście żadnego v85tt na ulicy nigdy nie widziałem ani nie wydaje mi się żeby motocykl był popularny więc moim zdaniem tym bardziej powinni 'inwestować' w jazdy próbne klientów żeby ich do kupna przekonać. Natomiast po godzinie jazdy rodzi się więcej pytań niż odpowiedzi. Także niestety biorąc pod uwagę, że salon Gutka w Poznaniu jest w kompletnie dupnym miejscu ta godzina to na prawdę mało. No ale do rzeczy.
Czego się spodziewałem? Szczerze sam nie wiem. Po opiniach w internecie spodziewałem się mega wibrującej V-ki, trzasku przy zmianie biegów, ogromnej ilości ciepła od silnika, który jest 10-15 cm od kolan i do tego 'nie ma' chłodzenia. Innymi słowy spodziewałem się dość topornego motocykla w stylu starego Ursusa

A jak było po godzinie jazdy? Bardzo duże zaskoczenie. Od silnika ani przez sekundę nie czułem choćby najmniejszej ilości ciepła. Trzask przy zmianie biegów owszem jest ale na nóżce do zmiany nie czuć najmniejszego oporu. Silnik owszem wibruje ale w żadnym momencie nie powoduje dyskomfortu. Na postoju przy dodaniu gazu motocykl 'ciągnie' na prawą stronę acz w trakcie jazdy nawet przy odkręceniu manetki w opór żadnego ściągania nie zauważyłem. Same wibracje na postoju dają się odczuć najbardziej ale określiłbym je mianem delikatnego masażu - dają o sobie znać ale w zasadzie ich nie czuć (są tak delikatne). Generalnie wszystko w tym motocyklu chodzi bardzo delikatnie i płynnie. Nawet trzask przy zmianie biegów nie jest jak z Ursusa.
Teraz dalej do wrażeń z jazdy. Silnik wbrew moim obawom na brak mocy nie cierpi - przyspiesza w zasadzie jak mój Tiger 800 ale dość szybko kończą mu się obroty co może stanowić problem przy wyprzedzaniu (niestety w godzinę nie byłem w stanie zweryfikować) - odcinka jest przy nieco ponad 7 tyś obrotów gdzie dla porównania DL650 czy Tiger 800 kręcą się do ponad 10 tyś.
Dźwięk? Niby fajny ale zdecydowanie za cichy. Chciałoby się żeby do motocykla 'z duszą' jak go wszyscy oceniają był tak świetny tłumik jak w Africe.
I teraz reszta wrażeń z jazdy - 'zwinność', zawieszenie i tak dalej... Miałem wrażenie jakby ktoś ukradł projekt Tigera 800 i zrobił przeszczep plastików. Motocykl jeździ na prawdę świetnie czego się nie spodziewałem, łatwo daje się przerzucać z jednej strony na drugą, spalanie tak na oko oceniam na podobne jak w moim Tigerze, zawieszenie dość sztywne tak jak w moim Tigerze... Jedyna rzecz, która się różni to kanapa - jest dość twarda ale tyłek nie bolał (byłem już po 4h jazdy motocyklem więc miał prawo także kanapa raczej na plus ale głowy sobie uciąć nie dam

Na minus - wyświetlacz - jest bardzo czytelny, wszystko co potrzebne na nim jest - ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że jest co najmniej o połowę za mały. Drugi minus to lusterka - są małe i dodatkowo kształt nie ułatwia zobaczenia w nich czegokolwiek.
Generalnie na prawdę świetny motocykl a jednak mam mieszane uczucia. Tak jak wspomniałem sam nie wiem czego się po nim spodziewałem ale zdecydowanie typowałem go na następce mojego Tigera a teraz...
Czy kupiłbym v85tt gdybym nie miał Tigera? Z całą pewnością był by na górze listy życzeń.
Czy zamieniłbym mojego Tigera na gutka? Chyba nie.
Nie wiem czy to wynika z tego, że godzinę wcześniej jechałem Tigerem 900, w którym się zakochałem, czy że robi w zasadzie wszystko tak jak mój Tiger czy przez poziom obsługi w Inter moto. Niestety mam wrażenie, że Inter moto zostało w epoce PRL gdzie to klient jest dla nich co również wnioskuje po poziomie obsługi przez Panią w 'recepcji'. W zeszłym roku napisałem do nich maila z pytaniem o jazdę testową - mail pozostał bez odpowiedzi. W recepcji Pani, która mnie obsługiwała też nie sprawiała wrażenia uprzejmej. Niby nic złego się nie wydarzyło ale miałem trochę wrażenie jakby mnie tam nie chcieli co stawia kolejne pytanie jak będzie potem wyglądał serwis takiego motocykla? I nie mam na myśli tutaj pytania o części zamienne tylko o poziom obsługi przez dilera/serwis.
- Ocena: 11.76471%
null
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
tez przez chwilę miałem ochotę na ten motocykl. Chyba najtańsze moto z wałem?
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Proponowali mi rocznik 2019 w pakiecie Travel z kuframi i wszystkim za 49k więc jak na półkę 800 'premium' (BMW, Triumph) raczej stosunkowo tani.
null
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Jakaś taka krewetka wybałuszona 

DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Mi się mega podoba V-ka poprzecznie. Ale fakt - lampę bym na dzień dobry zmienił na pojedynczą okrągłą. I generalnie lepsze wrażenie robił w materiałach prasowych niż na żywo.
null
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Silnik ma w sobie coś, taka V-ka jak na samochód przystało.
Do tego oni w takim układzie mają grube tradycje i spore osiągnięcia.
Do tego oni w takim układzie mają grube tradycje i spore osiągnięcia.
DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Mi na maila też nie odpisali.
A co do polityki, to w salonie Yamahy też mi chcieli dać Tracera 900 tylko na godzinę. Gdzie mając MT09-SP na weekend wiem że dopiero po przejażdzce minimum 2h zacząłem zauważać minusy. Pierwsza godzina to człowiek jest w takich emocjach, że niewiele zauważa minusów. A do tego, przez godzinę to niewiele zacznie boleć. Także uwazam że 2h to powinno być totalnie minimum. 4h w Triumphie to już bardzo fajnie, można kawałek się przejechać.
A co do polityki, to w salonie Yamahy też mi chcieli dać Tracera 900 tylko na godzinę. Gdzie mając MT09-SP na weekend wiem że dopiero po przejażdzce minimum 2h zacząłem zauważać minusy. Pierwsza godzina to człowiek jest w takich emocjach, że niewiele zauważa minusów. A do tego, przez godzinę to niewiele zacznie boleć. Także uwazam że 2h to powinno być totalnie minimum. 4h w Triumphie to już bardzo fajnie, można kawałek się przejechać.
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Jeździłem Hondą, Yamahą i Suzuki - w każdym bez problemu na 2 godziny motocykl dawali. W Triumphie pewnie człowiek z ulicy też dostanie na te 2h max, ja tu mam plus, że u nich kupowałem moją 800. Ale 2 godziny to już jest wystarczająco czasu żeby sobie zaplanować trasę pod 100 km gdzie już jesteś w stanie sprawdzić motocykl w różnych warunkach a nie tylko w mieście albo tylko na autostradzie.
null
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
W Wraszawie niby jest na 1h, ale nie ma problemy żeby wziaśc pod koniec dnia o 11:30 i mieć na 2 h. W soboty pracują do 14:00
DL650A L8
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Rozumiem, że Poznań i grosz tak trzeba liczyć kilka razy 
ale tylko 9 dyszek i jest moto na 3h.
Przy wydatku 50 koła to jest mniej niż 2 promile.

ale tylko 9 dyszek i jest moto na 3h.
Przy wydatku 50 koła to jest mniej niż 2 promile.
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Wiesz ja podchodzę do tego trochę inaczej - biorąc motocykl na jazdę testową znaczy, że mam wiele pytań bez odpowiedzi i nie wiem czy chce go kupić. Jazda testowa może mnie przekonać do zakupu albo zniechęcić. W każdym innym salonie czy to Honda, Triumph, Suzuki czy BMW za jazdę testową płacić nie muszę. Moto Guzzi w świecie 'adventure' jest raczej niszowe i nieznane (osobiście nigdy v85tt na ulicy nie mijałem) więc uważam, że to MG powinno bardziej zależeć na sprzedaniu mi motocykla niż mi na kupieniu go stąd politykę IM uważam za co najmniej dziwną i działającą na ich zdecydowaną niekorzyść, bo teraz 90 zł za jazdę testową a co będzie jak przyjdzie do serwisu i gwarancji?
null
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Bardzo dobrze to przedstawiłeś ,Prebuś. Popieram Twoje zdanie.
Ogar205>CZ175>MZ250 z koszem>JunakM10>ETZ250>IntruderVL800>IntruderC1500>Vstrom1000 2016>CRS250> IMPERIALE400+RE HIMALAYAN 452
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.
Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili,gdy zdamy sobie sprawę,że mamy tylko jedno.
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Cześć, zapraszam na nowy filmik z pierwszych wrażeń z jazdy nowym modelem - 2021 - motocykla - Moto Guzzi V85TT.
Maszyna przeszła modyfikacje by mogła spełnić normę Euro-5, przez co nieco spadła moc silnika na - 76 KM (7'500 obr/min), ale nieco wzrósł moment obrotowy - 82 Nm (5'000 obr/min), pojemność silnika pozostała taka sama - 853 cm3.
Kolejną ważną modyfikacją jest zastosowanie felg szprychowych umożliwiających zastosowanie opon bezdętkowych, dodano też dwa dodatkowe tryby jazdy - Sport i Custom.
Więcej informacji możecie uzyskać oglądając mój filmik i opis pod nim
Miłego oglądania - Piona
Maszyna przeszła modyfikacje by mogła spełnić normę Euro-5, przez co nieco spadła moc silnika na - 76 KM (7'500 obr/min), ale nieco wzrósł moment obrotowy - 82 Nm (5'000 obr/min), pojemność silnika pozostała taka sama - 853 cm3.
Kolejną ważną modyfikacją jest zastosowanie felg szprychowych umożliwiających zastosowanie opon bezdętkowych, dodano też dwa dodatkowe tryby jazdy - Sport i Custom.
Więcej informacji możecie uzyskać oglądając mój filmik i opis pod nim

Iżu
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
Mam Moto Guzzi ale inne. Lubię markę!
Pytanie do tych co siedzieli na V85 i DL-ach: jaka jest różnica w wysokości siedziska w realu. Na papierze różnie to wygląda że wzgl. np. na jego szerokość.
Ps. silnik w V85 jest zamontowany wzdłużnie.
Pytanie do tych co siedzieli na V85 i DL-ach: jaka jest różnica w wysokości siedziska w realu. Na papierze różnie to wygląda że wzgl. np. na jego szerokość.
Ps. silnik w V85 jest zamontowany wzdłużnie.
DL650XAL7
Re: Moto Guzzi V85 TT - ciekawa maszyna do turystyki od legendarnego włoskiego producenta
To już musisz usiąść i ocenić sam. Wzrost to nie wszystko. Indywidualna budowa każdego człowieka powoduje różne odczucia. Ja siedziałem na guzzi tylko na targach na postoju. Sam motocykl mi się bardzo podoba. Tu masz stronę która trochę przybliża jak to może wyglądać http://cycle-ergo.com/
Wysłane z mojego moto g 5G plus przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego moto g 5G plus przy użyciu Tapatalka
DL650 AK7