@QraC, dlaczego miałbyś więcej nie pojeździć? Wytrzyma drugie tyle. Co do nowszego modelu to nie byłbym tego pewien.
To że wytrzyma to wiem Co więcej, ten konkretny egzemplarz był / jest póki co - totalnie bezawaryjny - tu się nigdy nic nie zjebało. Nowy model bolączki wieku dziecięcego chyba ma za sobą. Chociaż ręki za to nie dam sobie uciąć
Ojtam ojtam. granicą przebiegu zaistniała, a w dalszej ekspaltacji (mamona ) będzie ostro szła w dół ot to , ogulnie logiczne ma to sen motocykl to nie żona. To zwykła Ekonomia.
Lepszy głupiec wędrujący po świecie niż mędrzec siedzący w domu