Klucz dynamometryczny wychylny

Wszystko co jest związane z mechaniką motocykla
rzembrzycki
AM
Posty: 3
Rejestracja: 03 kwie 2019, 00:48
Lokalizacja: Stanisławów Pierwszy

Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: rzembrzycki »

Witam,
muszę wymienić napęd w moim DL. Czytałem wątek na ten temat i mocno zalecany jest do tego klucz dynamometryczny. To rozumiem, ale ceny kluczy trochę mogą nadwyrężyć budżet - zwłaszcza, że podobno trzeba kupić ich 3, czyli koszt to parę ładnych stówek.
Pamiętam z zamierzchłych czasów, jak montowaliśmy silniki w 125p również używaliśmy klucza, tylko nie tak "automatycznego" jak obecnie tylko z taką tarczą i o dziwo wszystko działało a głowice nie pękały. Znalazłem taki klucz, który obecnie dorobił się nazwy wychylny wygląda identycznie i przypuszczam, że też działa. Kosztuje około 50 zł.
Co o tym myślicie, czy trzeba wydać kilka stówek, robić "na wyczucie" czy może jednak ten "wychylny" jednak jest dobrą alternatywą.



Awatar użytkownika
motif
A+B+C
Posty: 1203
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: motif »

wychylne to strata kasy, mam jeden i nie bardzo się da używać - oddam za darmo :)
Klucz dyno warto mieć, w zasadzie to wystarczy jeden do napędu tak gdzieś z zakresem od 60N do 160N,
zwykle drugi się przydaje z mniejszymi zakresami od 10N do 80N np do ustawiania lag czy do roboty na silniku.
Trzeciego nie widzę osobiście potrzeby...



Awatar użytkownika
PiotrEm
A+B+C
Posty: 1939
Rejestracja: 25 kwie 2020, 23:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: PiotrEm »

Też kiedyś myślałem o kluczu. Niestety tanie nie są dobre, dobre nie są tanie. Ten wychylny moim zdaniem byłby w swojej klasie cenowej najbardziej wiarygodny, ale jego dokładność jest jednak słaba, a wygoda użytkowania zerowa. A takie pstrykające, z napięciem regulowanym śrubą/pokrętłem to brać albo dobre, albo żadne.
Zanim podejmiesz decyzję o wydaniu kasy pomyśl, jak byś sobie poradził w razie awarii koła w trasie (a drogie i precyzyjne klucze zostały w domciu).
Ja bym kombinował w ten sposób, że jak już założysz napęd i koło, to pozycjonujesz tymi śrubkami na wahaczu, przykręcasz rękami tak mocniej z wyczuciem i albo pchasz moto do wulkanizatora, albo łagodnie (powiedziałbym aksamitnie) turlasz się na silniku. Jak Ci mechanik dokręci (za uśmiech i dziękuję), to w drodze powrotnej możesz odkręcić manetkę.


DL650XAM020 w kolorze YVB na Au-felgach

rzembrzycki
AM
Posty: 3
Rejestracja: 03 kwie 2019, 00:48
Lokalizacja: Stanisławów Pierwszy

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: rzembrzycki »

Wiem, że ten wychylny to nie jest marzenie w wygodzie używania. Bardziej chodzi mi o jego tolerancję pomiarów siły dokręcania. Czy to jest +-5% czy bliżej mu do 15%. Jednak moim zdaniem to i tak większa wiarygodność niż siła wyczucia, bo to u mnie potrafi się znacząco różnić proporcjonalnie do czasu przebywania w garażu i wynikającą z tego koniecznością nawadniania się napojami butelkowymi.



Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5418
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Struna »

A do czego Ci ten dynamometeryczny przy wymianie napędu?


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
staszek_s
A+B+C+D+E+T
Posty: 3523
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: staszek_s »

Znajomy w trasie dokręcał śrubę osi tylnej tak, że tył motocykla zaczynał się podnosić, wtedy mówił że jest 100 Nm ;) W tylnych ośkach łatwo zerwać gwint, jak ktoś nie ma wyczucia to warto dynamometrycznym dokręcać ale w trasie to trzeba sobie radzić bez. Ważna jest odpowiednia długość klucza do danej wielkości śruby.


Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5 > DL 1000 L9 > R1200GS

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5418
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Struna »

Ośki są mizerne w nowszych modelach.


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
polokokt
A
Posty: 300
Rejestracja: 09 lis 2017, 23:00
Lokalizacja: Legionowo

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: polokokt »

Ja na początek do takich wlasnie wiekszych tematow (ośka, łatwiej dostępne śruby, dokręcanie kół w samochodzie, filtr Oleju czy śruba spustowa oleju....) kupiłem jeden z najtanszych o szerokim zakresie:

https://www.cooltools.pl/pl/products/na ... -1018.html

Wiadomo, pewnie ma jakieś odchyłki. Ale oglądałem przed zakupem jakieś testy i wcale nie wychodziło to tragicznie. Kartka dołączona do klucza z kalibracji przed sprzedażą też wygląda obiecująco (różnice między ustawiona wartością a odczytem na pomiarze to od -1% do -1,5%, zawsze zawyżało a nie przeciągało powyżej zadanej wartości). A nawet jak odchylenie wyniesie 5% dla dużej wartości, to i tak będzie mniejsze niż dokręcanie ręczne.
Kolejny kupie już jakiś bardziej markowy o węższym zakresie do mniejszych nasadek.



Awatar użytkownika
Old Donkey
A+B+C
Posty: 1825
Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
Lokalizacja: Katowice

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Old Donkey »

pewnie jak ktoś ma doświadczenie to wymieni napęd bez klucza dynamo
ja bym nie dał rady

skąd mam wiedzieć ile to jest serwisowe 145 Nm dla zębatki przedniej ? jak mi żyłka na czole wyjdzie ? ;)

o urwanych gwintach ośki tylnej i właściwym momencie dokręcenia była dyskusja
koszt nowej ośki jeżeli dobrze pamiętam to ok. 400 zyla, za tyle kupisz dwa przyzwoite klucze Jonnesway



Awatar użytkownika
motif
A+B+C
Posty: 1203
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: motif »

Old Donkey pisze: skąd mam wiedzieć ile to jest serwisowe 145 Nm dla zębatki przedniej ? jak mi żyłka na czole wyjdzie ? ;)
to proste, jedna żyłka na czole to 100Nm, później każda następna żyłka co 10Nm - ryzyko wylewu się zaczyna od 200Nm więc spoko.



Awatar użytkownika
gorghu
A+B+C+D+E
Posty: 3357
Rejestracja: 04 paź 2016, 18:10
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: gorghu »

Mam w garażu dwa klucze dynamometryczne:
- 40-200 Nm 1/2 cala
- 15-40 Nm 1/4 cala

Tego drugiego w życiu jeszcze nie użyłem, ale kupiłem bo tak na forach gadali :). Ten pierwszy używam (zarówno w moto jak i w aucie) do kół. Tak więc moim zdaniem jeżeli nie bawisz się w jakąś zaawansowaną mechanikę i koniecznie chcesz mieć klucz do kół to zainwestuj w jeden dobry, który obsłuży ci te 100 Nm (i plus minus 50 Nm dodatkowego zakresu do ewentualnej zębatki przedniej czy innej śruby). I to ci styknie.

A na trasie dokręcałem koło "na oko" - do oporu z wyczuciem :)


Grzesiek
DL 650 AK8 Black Mat -->> Super Tenere 1200

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5418
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Struna »

motif pisze:

to proste, jedna żyłka na czole to 100Nm, później każda następna żyłka co 10Nm - ryzyko wylewu się zaczyna od 200Nm więc spoko.
Jeszcze gdzieś trzeba draskę w gaciach umiejscowić :D
Ocena: 5.88235%


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
Old Donkey
A+B+C
Posty: 1825
Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
Lokalizacja: Katowice

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Old Donkey »

zacytuje @KSD
KSD pisze:Generalnie do ogarnięcia DL'a potrzebne są trzy klucze dynamometryczne. Mając 6-30 Nm + 20-110 Nm dysponujemy praktycznie wszystkim co potrzeba. Brakuje tylko jeszcze jednego, który obsłuży tę jedną nakrętkę 145 Nm (np. 40-200 Nm). Osobiście używam kluczy Jonnesway i polecam.
ja się z tym zgadzam, problematyczny jest jedynie zakup klucza 145 do jednej tylko nakrętki
dla mnie najbardziej przydatny ten 6-30



Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5418
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Struna »

Ja ani jednej śrubki w moto nie dokręciłem dynamometrem :)
Zapewne kwestia doświadczenia, bo śrubek się w życiu nakręciło trochę.

Fakt, że jak ktoś nie ma wyczucia to najłatwiej zepsuć / urwać śruby małe. Te duże to trzeba się sporo postarać.


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
polokokt
A
Posty: 300
Rejestracja: 09 lis 2017, 23:00
Lokalizacja: Legionowo

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: polokokt »

gorghu pisze:Tego drugiego w życiu jeszcze nie użyłem...
Ja właśnie jakieś 2-3 lata temu kupiłem swój duży i ciągle myślę o małym. Ale w sumie przez ten okres max dwa razy mi go brakowało, bo miejsca gdzieś mi zabrakło żeby włożyć duży. Także zdecydowanie jak zaczynac to od dużego.



Awatar użytkownika
Old Donkey
A+B+C
Posty: 1825
Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
Lokalizacja: Katowice

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Old Donkey »

tak jak napisał @Struna niski zakres się przydaje np.

21 Nm korek oleju
20 Nm filtr oleju, chociaż to ręka
11 Nm świece
13 Nm korek spustu płynu chłodniczego
7,5 Nm korek płyn hamulcowy przód
6 Nm płyn hamulcowy tył



Awatar użytkownika
motif
A+B+C
Posty: 1203
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: motif »

Old Donkey pisze:tak jak napisał @Struna niski zakres się przydaje np.

21 Nm korek oleju
20 Nm filtr oleju, chociaż to ręka
11 Nm świece
13 Nm korek spustu płynu chłodniczego
7,5 Nm korek płyn hamulcowy przód
6 Nm płyn hamulcowy tył
ja małego do lag używam bo tam to istotne, i wszystko co na silniku.



Suszny
A
Posty: 345
Rejestracja: 13 paź 2016, 15:44

Re: Klucz dynamometryczny wychylny

Post autor: Suszny »

Istotne to jest przy panewkach, głowicy, wałkach rozrządu.
Podobnie jak @Struna, śrub się nakręciłem w życiu, silniki się rozbierało więc i wyczucie jakieś jest. Poza wyżej wymienionymi elementami klucza dynamometrycznego nie używam. Swój motocykl rozbieram przynajmniej raz na sezon, albo i częściej.
Na zębatce zdawczej jest podkładka zabezpieczająca. Jeśli jest w dobrym stanie i na swoim miejscu, zębatka się nie odkręci.
Do wymiany napędu bardziej przyda ci się dobra zakuwarka niż klucz dynamometryczny.

Pamiętajcie żeby po zakończeniu regulacji łańcucha i dokręceniu osi, dokręcić ponownie śruby od regulacji !


V-strom 650 K5

ODPOWIEDZ

Wróć do „Warsztat mechaniczny”