Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Wszystko o bagażu i wszelkich udogodnieniach dla turystyki.
Awatar użytkownika
motif
A+B
Posty: 763
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 61 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: motif » 20 mar 2020, 13:12

slash pisze:Ej, mi się podoba ten set! Zwiastuje jakiegoś dobrego tripa! ;)


starbucks? ;)



mast
A1
Posty: 37
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:23
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: mast » 20 mar 2020, 13:41

Smerfciamajda pisze:Jest różnica między bujaniem sie z kumplami po bulwarze z powortem do domu czy hotelu, a wyprawą dwutygodniową pod namioty w odludne miejsca.

Można tak jeździć. Kwestia wyboru i potrzeb.
Samotnie 2x33 i top jakies 45 to kest bardzo dużo.
W dwoe osoby jeszcze zajkims namiotem i prowiantem to trzeba duze kufry.
Nie trzeba. Kwestia podejścia.

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka

Smerfciamajda
A+B
Posty: 703
Rejestracja: 30 paź 2019, 14:39
Otrzymał podziękowań: 30 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Smerfciamajda » 20 mar 2020, 14:51

A na całym tym secie z GS najbardziej zastanawia mnie ten cewnik przypięty do topcase :)

Sroga wyprawa...

Old Donkey
A+B
Posty: 555
Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
Lokalizacja: Katowice
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Old Donkey » 20 mar 2020, 16:23

Smerfciamajda pisze:A na całym tym secie z GS najbardziej zastanawia mnie ten cewnik przypięty do topcase :)


Smerf - specjalnie dla Ciebie, Pavlin o cewnikach :)
https://www.youtube.com/watch?v=ZzRddC7qH4w
DL 650 XT 2018

Smerfciamajda
A+B
Posty: 703
Rejestracja: 30 paź 2019, 14:39
Otrzymał podziękowań: 30 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Smerfciamajda » 20 mar 2020, 18:08

Obejrzałem kawałek i zgadzam się jak najbardziej.
Moto to nie samochód i tu nie ma kubevzka pod ręką a często nie chce sie stanąć na picie bo fajnie sie jedzie. A to ważne jak cholera.

Wracajac do kufrów, musze poszukać szerokości takich cudaków jak GL czy innych wielkogabarytowych w porównaniu do DLa z 2x46.

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D
Posty: 2700
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 70 razy
Kontakt:

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Struna » 20 mar 2020, 18:15

GS to zawsze szeroki z racji na wystające cyce
DL 650 AK7, Honda VTR 1000F - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
motif
A+B
Posty: 763
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 61 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: motif » 20 mar 2020, 18:18

tu coś o prawdziwych cewnikach na motur...

https://www.youtube.com/watch?v=5f0_jWYjivM

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D
Posty: 2700
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 70 razy
Kontakt:

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Struna » 20 mar 2020, 18:22

autralijczyiki to mają niezłe poczucie humoru :)
DL 650 AK7, Honda VTR 1000F - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
Lord
A+B+C
Posty: 1685
Rejestracja: 27 cze 2018, 11:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Lord » 24 mar 2020, 09:26

To ja wam sprzedam patent na camelbacka, a dokładniej co zrobić żeby woda w rurce sie na słońcu nie nagrzewała, bo to strasznie wkurza. Osobiście owinąłem tę część rurki która jest na zewnątrz folia termiczną i zawiniłem taśmą szarą :). Wygląda mało estetycznie ale spełnia swoje zadanie. Co prawda na moto jeszcze nigdy nie używałem ale na rowerze sprawdzało się znakomicie.
received_639064543324329.jpeg
received_639064543324329.jpeg (662.9 KiB) Przejrzano 653 razy
DL650A L8

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D
Posty: 2700
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Otrzymał podziękowań: 70 razy
Kontakt:

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Struna » 24 mar 2020, 11:27

Można by użyć takiej pianki izolacyjnej do rur co, to sprzedają pod różne średnice
Coś takiego

https://allegro.pl/oferta/otulina-izola ... 7398042149
DL 650 AK7, Honda VTR 1000F - http://www.gcstuning.pl

Suszny
A
Posty: 302
Rejestracja: 13 paź 2016, 15:44
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Suszny » 24 mar 2020, 19:14

W dłuższe trasy jeżdżę tylko z plecakiem i są to wyjazdy na kilka tysięcy kilometrów i więcej niż 10 dni ( zdarzylo się ponad 3 tyg) z namiotem i całym kempingowym zestawem.
To nie jest tak że jak solo to małe jak we dwoje to duże kufry, lub jak samemu to 650, a jak we dwoje to tylko 1000.
Moja żona potrafi się spakować na wyjazd jak normalny człowiek. A z racji tego, że jest mniejsza odemnie jej ciuchy zajmują mniej miejsca niż moje. Zwrócę również uwagę, że namiot zawsze jedzie w kufrze bocznym (trzy osobowy z Decathlonu)
Mam symetryczny stelaż, kufry aluminiowe o szerokości 20cm i oryginalny centralny kufer Suzuki.
Zestaw kufrów ma szerokość poniżej metra. Teoria, że jak przejdzie kierownica to i reszta nie sprawdza się zawsze. Kierownica jest wysoko, często powyżej przeszkody, a wtedy szerokość kufrów ma znaczenie.
Zasada jest taka - "im więcej miejsca masz w kufrach, tym więcej niepotrzebnych rzeczy weźmiesz na wyjazd".
Z każdą trasą będziesz nabierał doświadczenia i będziesz pakował coraz mniej rzeczy.
Z moim zestawem kufrów zwykle nie stoję w korkach. Ale to też zależy od sytuacji, czasem przecież bywa tak, że bez kufrów też się nie przecisne.
Uwierz mi, że duże kufry to nie zaleta.

DSC06893.JPG
DSC06893.JPG (2.3 MiB) Przejrzano 614 razy
V-strom 650 K5

staszek_s
A+B+C
Posty: 1470
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk
Otrzymał podziękowań: 48 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: staszek_s » 24 mar 2020, 23:29

Fajne zdjęcie, wyglada jakbyście lewitowali
Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5 > DL 1000 L9

Awatar użytkownika
motif
A+B
Posty: 763
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 61 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: motif » 25 mar 2020, 00:01

Lord pisze:To ja wam sprzedam patent na camelbacka, a dokładniej co zrobić żeby woda w rurce sie na słońcu nie nagrzewała, bo to strasznie wkurza. Osobiście owinąłem tę część rurki która jest na zewnątrz folia termiczną i zawiniłem taśmą szarą :). Wygląda mało estetycznie ale spełnia swoje zadanie. Co prawda na moto jeszcze nigdy nie używałem ale na rowerze sprawdzało się znakomicie.
received_639064543324329.jpeg



dobry pomysł, ja mam 3l hydro pack firmy Kriega i już pomyśleli o tym nagrzewaniu, najlepszy zawór i ustnik jaki miałem.
Rurka w ochronnej piance.

Obrazek

slash
A1
Posty: 95
Rejestracja: 26 sty 2020, 14:14
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: slash » 25 mar 2020, 09:46

Suszny pisze:W dłuższe trasy jeżdżę tylko z plecakiem i są to wyjazdy na kilka tysięcy kilometrów i więcej niż 10 dni ( zdarzylo się ponad 3 tyg) z namiotem i całym kempingowym zestawem.
To nie jest tak że jak solo to małe jak we dwoje to duże kufry, lub jak samemu to 650, a jak we dwoje to tylko 1000.
Moja żona potrafi się spakować na wyjazd jak normalny człowiek. A z racji tego, że jest mniejsza odemnie jej ciuchy zajmują mniej miejsca niż moje. Zwrócę również uwagę, że namiot zawsze jedzie w kufrze bocznym (trzy osobowy z Decathlonu)
Mam symetryczny stelaż, kufry aluminiowe o szerokości 20cm i oryginalny centralny kufer Suzuki.
Zestaw kufrów ma szerokość poniżej metra. Teoria, że jak przejdzie kierownica to i reszta nie sprawdza się zawsze. Kierownica jest wysoko, często powyżej przeszkody, a wtedy szerokość kufrów ma znaczenie.
Zasada jest taka - "im więcej miejsca masz w kufrach, tym więcej niepotrzebnych rzeczy weźmiesz na wyjazd".
Z każdą trasą będziesz nabierał doświadczenia i będziesz pakował coraz mniej rzeczy.
Z moim zestawem kufrów zwykle nie stoję w korkach. Ale to też zależy od sytuacji, czasem przecież bywa tak, że bez kufrów też się nie przecisne.
Uwierz mi, że duże kufry to nie zaleta.

DSC06893.JPG
Ale fajna fota! Skąd zdjęcie jeśli wolno zapytać? ;) A jaką masz pojemność kufrów? Jaki to model?

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
skibol83
A
Posty: 380
Rejestracja: 04 gru 2019, 18:59
Lokalizacja: Kolbuszowa k. Rzeszowa
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: skibol83 » 25 mar 2020, 10:15

Wydaje mi sie że, takie jest moje zdanie iż ponieważ aczkolwiek :) aż tak niema co płakać nad szerokoscią, nie sadzę zeby ktoś sie pchał z predkościa 150km/h pomiedzy stojące w korku auta gdzie kazdy centymetr sie bedzie liczyl ;) a auta mozna ominac raz z jednej raz z drugiej strony, przeciez to nie zawody w przeciskaniu sie 8-) jak zajedzie potrzeba to można sie nawet zatrzymac na te 2-3 min, zachaczysz kogoś i potem będzie płacz "....po coś się pan pchal...", wydaje mi sie że jazda turystyczna motocyklem nie polega na staniu w korkach ;) a raczej ich omijaniu hehehe a zatrzymanie sie na te kilka minut czy ominiecie auta z drugiej strony nie spowoduje że świat sie zawali i gdzieś sie spóźnimy.
Jak tu któryś kolega wspomnial bardziej chodzi o technike jazdy i umiejetnosci niz o szerokosc. :P
DL650 AL2

Po to Bozia dała oczy, żeby robić na oko
Paradoks biegunki: często i rzadko

Smerfciamajda
A+B
Posty: 703
Rejestracja: 30 paź 2019, 14:39
Otrzymał podziękowań: 30 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Smerfciamajda » 25 mar 2020, 11:34

Słusznie, nikt nie bedzie sie pchał na codzienna jazdę po miescie z wielkimi kuframi a turystycznie po mieście to też przeważnie tylko rzadkie przejazdy.
Natomiast w trasie, taki korek na autostradzie to zawsze bokiem albo środkiem jest tyle miejsca, że każde moto przejedzie.
Korek na trasie dwukierunkowej - problem może być gdy stoją oba kierunki zatkane, ale to sie rzadko zdarza. Normalnie przeciwny kierunek jest wolny i można lewym pasem jechać jak wolne.
Miałem taką sytuację zeszłego roku na dojeździe do Kazimierza. 5km korka, puszki stały po 3h, motocyklem jazda lewym pasem w wolnej chwili żeby ominąć stojące puszki. Tak samo Wisła latem. Czekasz-mijasz-czekasz.
Z perspektywy czasu jak pomyślę to z dużymi kuframi tak samo bym przejechał, no może 5 min później.

Awatar użytkownika
Trevor
A
Posty: 335
Rejestracja: 05 paź 2016, 20:13
Lokalizacja: PK
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Trevor » 25 mar 2020, 14:03

Ja mam stare Touratechy,symetryczne i z tego co pamiętam to razem mam ponad 120 cm szerokości z tyłu. Kiedyś było gorzej żeby się przecisnąć ale z biegiem czasu jest coraz łatwiej.Raz , że puszki się teraz częściej rozstępują na boki a dwa , że świadomość wśród kierowców rośnie bo wielu z nich też zaczeła jeździć moturami.
W życiu musi być i dobrze i źle, bo kiedy jest tylko dobrze to niedobrze.

DL 650 2006

Suszny
A
Posty: 302
Rejestracja: 13 paź 2016, 15:44
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: Suszny » 25 mar 2020, 21:43

slash pisze:Ale fajna fota! Skąd zdjęcie jeśli wolno zapytać? ;) A jaką masz pojemność kufrów? Jaki to model?

Zdjęcie zrobione w Alpach. Kufry boczne mają pojemność 45 albo 42 litrów, nie pamiętam dokładnie. Jest to model Suszny speszyl edyszyn :mrgreen: Zrobiłem je sobie sam, razem ze stelażem ;)
V-strom 650 K5

Awatar użytkownika
zimny
A1
Posty: 72
Rejestracja: 18 lip 2018, 22:15
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: zimny » 09 kwie 2020, 07:16

Suszny - widać że masz pomyślany zestaw, kufry ponad 40L a tylko 20cm szerokości na kufer. Rewelacja 8-) Fota super!

To i ja coś dorzucę. Kiedyś bardzo skupiałem się na szerokości moto z kuframi - w Afryce specjalnie zwężałem stelaże. Miałem pierwotnie jakieś rozwiązanie które z kuframi alu dawało 115cm i przy wysokości moto (ja kurdupel jestem) sprawiało trudności, Afra prowadziła się jak łajba z pijanym bosmanem. W korkach nie jeździłem i generalnie nie lubię się przeciskać między autami, tym bardziej nie wyobrażam sobie tego z kuframi. Później miałem jeszcze alu kufry w Transalpach, ale już miał 100 szerokości i to było spoko. Alu kufry miały po 22cm szerokości na kufer.

Następnie, jak kupiłem DLa to miałem tam stelaż Monokey, na szybko była potrzeba więc kupiłem Givi e360 (rewelacyjny model tak na marginesie) boczne. Szerokość wyszła jakieś 112cm bo kufry mają po 28cm niestety ale w tym motocyklu mi to zupełnie nie przeszkadzało, niski motocykl, nisko kufry - ogólnie nie tracił na prowadzeniu przez załadunek zbytnio. Ale ja z kuframi i plecakiem ostrożnie i zachowawczo jeżdżę. Poza tym jak przedmówcy pisali - jak się jedzie gdzieś autostradą to na ogół zawsze jest sporo miejsca na ominięcie korka. Jedyne czego mi w plastikach brak, to możliwości troczenia np. namiotu na górę kufra bocznego.

Ja preferuję dolot do miejsca bazowego, zrzut kufrów i gratów a następnie zwiedzanie w promieniu 250km już bez kufrów. Także to raczej turystyka kwaterowa, ze zmianą bazy co 3-4 dni. Obecnie jeżdżę solo, to centralny Maxia + rolka rowerowa Crosso na miejscu pasażera wystarcza mi na każdy wyjazd. Bez pasażerki nigdy nie widziałem potrzeby bocznych kufrów zabierać.

Jeśli pchasz się w miasta, w korki i chcesz się przeciskać to każdy cm ponad szerokość kierownicy jest ważny... W trasie to już mniejsza różnica. Co istotne, ja w te boczne Givi zawsze najcięższe rzeczy pakowałem na ich dno, tak aby masa była możliwie blisko stelaża. To może nie jest wielka różnica ale tak z przyzwyczajenia.

Pozdrawiam
zimny
... ->DL650 K5 ->DL650 AL2 ->DL1000 K4 -> DL650 K5

Awatar użytkownika
motif
A+B
Posty: 763
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań: 61 razy

Re: Szerokość kufrów bocznych a uszczerbek na mobilności.

Postautor: motif » 09 kwie 2020, 15:04

wielkie i szerokie kufry boczne maja swoje też plusy - jak wpadniesz do jeziora czy rzeki to nie pójdziesz na dno od razu...


Wróć do „Turystyka, Bagaż”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość