Ogłoszenie duszpasterskie

Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html

Zapisy : topic7845.html

Zapocony lewy dekiel

Sie popsuło.. I co teraz?
Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 5140
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Centrino »

@Maarcel - wróć z tym do serwisu. Co a ewidentnie jest nie tak. A śruba jest zakręcona? Może gwint zerwany ?


JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8 -> DL1050XT

Części, akcesoria motocyklowe https://dlmoto.pl/

Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Maarcel »

Śrubę to idę zaraz wykręcić i obejrzeć to własnymi oczkami ;)


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Awatar użytkownika
Old Donkey
A+B+C
Posty: 1825
Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
Lokalizacja: Katowice

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Old Donkey »

@Maarcel szczodry byłeś z tym olejem, czemu tyle wlałeś ?
Nie nabijam się tylko usiłuje zrozumieć



Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Maarcel »

Old Donkey pisze:@Maarcel szczodry byłeś z tym olejem, czemu tyle wlałeś ?
Nie nabijam się tylko usiłuje zrozumieć
Nie znam odpowiedzi na to pytanie ;)
Rozumiem, że mogło być za duże ciśnienie oleju, ale teraz jest "normalne", więc problem powinien ustąpić... a tak nie jest :)


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Awatar użytkownika
NIKT
A+B
Posty: 507
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:22

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: NIKT »

Może nawet być, że śruba przeciągnięta i gwint w aluminium dostał po zwojach...

Jak jest wyciek to ewidentnie coś jest skopane mimo odciągnięcia nadmiaru oleju..
Znajomek przelał olej i nie odciągnął mówiąc "eeee najwyżej przepali" u niego ujście znalazł olej pod cylindrem.
Bo nie powiem - oleju mu nie żałowałeś..

Jak nie jesteś sam w stanie zdiagnozować przyczynę to lepiej ASO.
Mechanicy typu Pan Mietek w Łodzi lubią "fantazjować" bo łatwa kasa....
Mnie też chcieli naciągnąć więc się na wszystkich pogniewałem i sam dłubie na podstawie manualna i info z forum.

Jak się okaże skopany gwint w silniku to nie jest wcale ogromny problem.
Są zestawy "sprężynki do naprawiania gwintu" i działają solidnie. Znajomek jak pourywały szpilki w klienta aucie przy zdejmowaniu czapki to właśnie w taki sposób naprawił i od 2ch lat auto śmiga i wpada na inne rzeczy do warsztatu.

Jak dałeś za dużo raz i "przedmuchalo" to jak wlejesz mniej też przedmucha bo poprzednim razem zrobił sobie olej drogę ucieczki.
Chyba że po zmianie uszczelek nie przelales to jest się nad czym zastanawiać skoro nowe uszczelki a oleju prawidłową ilość.



Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Maarcel »

ASO robiło. Nowa uszczelka i nowa podkładka z gumką.
Śruba się trzyma, nie wydaje mi się żeby była zerwana

Zastanawiam się czy nie wspomóc tej podkładki silikonem
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2019, 19:18 przez Maarcel, łącznie zmieniany 1 raz.


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Awatar użytkownika
Old Donkey
A+B+C
Posty: 1825
Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
Lokalizacja: Katowice

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Old Donkey »

tak na chłopski rozum - wiesz skąd cieknie więc to miejsce nieszczelne ;)
albo uskodziełeś gwint tak jak pisał Centrino
ten zewnętrzny śruby albo ten wewnętrzny albo uszczelka nie wytrzymała nadmiaru oleju albo ta podkładka o której piszesz
Maarcel pisze:Uszczelka wymieniona.
Pod tą śrubą spod której się sączy, jest taka podkładka z gumą w środku - też wymieniona.
Maarcel
tak se głośno myślę



Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Maarcel »

Old Donkey pisze:tak na chłopski rozum - wiesz skąd cieknie więc to miejsce nieszczelne ;)
albo uskodziełeś gwint tak jak pisał Centrino
ten zewnętrzny śruby albo ten wewnętrzny albo uszczelka nie wytrzymała nadmiaru oleju albo ta podkładka o której piszesz
raczej podkładka (nie uszczelka) - wyciek powstał bez ruszania śruby :)
to taki mały pierdolnik - https://www.monotaro.com/p/5849/9087/

podkreślam, że uszczelka jest nowa - uszczelka całej pokrywy


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Awatar użytkownika
Old Donkey
A+B+C
Posty: 1825
Rejestracja: 05 maja 2018, 13:53
Lokalizacja: Katowice

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Old Donkey »

Maarcel pisze: Zastanawiam się czy nie wspomóc tej podkładki silikonem
chyba lepiej znaleźć przyczynę wycieku ale z drugiej strony ponoć prowizorka trzyma najlepiej, możesz też na pakuły wkręcić ;)



Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Maarcel »

Old Donkey pisze:
Maarcel pisze: Zastanawiam się czy nie wspomóc tej podkładki silikonem
chyba lepiej znaleźć przyczynę wycieku ale z drugiej strony ponoć prowizorka trzyma najlepiej, możesz też na pakuły wkręcić ;)
nie gwint wspomagać, tylko podkładkę z obu stron :)
uważam, że to ona winna


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Maarcel »

Ewentualnie zostało to dokręcono za mocno i odkształca się ta guma na podkładce... sam już nie wiem.

Chyba zamówię nową śrubę i podkładkę, dokręcimy to na niutony i jak problem nie minie to się obrzuci silikonem podkładkę i musi zagrać.


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Awatar użytkownika
NIKT
A+B
Posty: 507
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:22

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: NIKT »

Pół roku temu jak z Bratem uszczelnialismy silnik w 125ccm to wszystkie uszczelki z obu stron smarowalismy klejem do silników Locklite.
Aktualnie wszystkie samochody Land Rover i Jaguar nie posiadają papierowych uszczelek i całe silniki są klejone na ten klej, ponieważ produkcja uszczelek papierowych pod odpowiedni ksztalt jest droższa niż produkcja kleju który przybierze kształt jakiejkolwiek uszczelki.

11 tys km i silnik 125tki nadal nie cieknie.

Klej to nie jest głupie rozwiązanie byle był dobry, a nie takie gónwo jak kiedyś było dostępne w sklepach.
Locklite - mam pełne zaufanie bo nie jedno tym kleiłem.

Boso, ale w ostrogach



Awatar użytkownika
Dziadek3H3M
A+B+C
Posty: 1168
Rejestracja: 04 cze 2018, 15:46
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Dziadek3H3M »

Zastanawiam się czemu serwis który wymieniał uszczelkę sam nie upuścił oleju bo jak widzę było go dużo za dużo. Źle to świadczy o mechaniku. Skutkiem tego znowu za wysokie ciśnienie i olej znalazł ujście w tym samym miejscu, możliwe że ponownie uszkadzając uszczelkę. Uszczelki wokół gniazd śrub mają otwór i często mniejszą szerokość dla tego jest to najsłabsze miejsce. Jeśli gwint śruby nie jest uszkodzony to powinna być dokręcona z wymaganym momentem i dociskać uszczelkę pomiędzy korpusem silnika a pokrywą. Nie jestem pewny ale gniazdo śruby z gwintem powinno być ślepe i nie mieć kontaktu z przestrzenią w której jest olej więc uszczelnianie gwintu silikonem nie jest dobrym pomysłem. Dobrą radę daje NIKT, można oprócz uszczelki zastosować wokół gniazda śruby dodatkowo odrobinę "kleju" Loctite 574.
Radzę jednak jedź jeszcze raz do serwisu niech poprawiają swoje błędy!!
Ocena: 5.88235%


LWG



DL 650 XT AL5, CRF 1100 ATAS

Awatar użytkownika
NIKT
A+B
Posty: 507
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:22

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: NIKT »

Używam Locklite 5970 (różnice w numerach dotyczą składu, temp roboczej, czasu schnięcia itp.)

Ale ogólnie wszystkie produkty Locklite są godne polecenia. (Nawet uszczelnialem tym grzejnik czy odpływ wody z umywalki i wiele innych rzeczy )
Oczywiście klepany jest w Chinach np. klej do gwintów dostępny na aliexpress i to w 3 wariantach dosłownie za grosze.

Boso, ale w ostrogach



Awatar użytkownika
Maarcel
A+B
Posty: 915
Rejestracja: 14 cze 2018, 23:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Maarcel »

Dziadek.
Tylko, że ja nie widzę winy serwisu.
Gdyby górka oleju była aż takim problemem, to by to był częsty problem. Owszem, czasem wywali jakąś sparciala uszczelke i ktoś coś opisze, ale tutaj 250-300 ml z górka, nie powinno być problemem.
Nadal leci...
Załączniki
DSC_0026.JPG


Suzuki DL 650 V-Strom 2012

Vater
A2
Posty: 101
Rejestracja: 07 paź 2016, 10:46
Lokalizacja: Hamburg

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Vater »

Najgorszy scenariusz to pęknięcie na bloku silnika spowodowane nadmiernym momentem dokręcania śruby, przez które olej przedostaje się do gniazda śruby i dalej na zewnątrz. Przerabiałem taki przypadek za młodu w motorowerze. No ale kto wtedy słyszał o kluczach dynamometrycznych.



Awatar użytkownika
NIKT
A+B
Posty: 507
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:22

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: NIKT »

Wybacz ale 250-300ml to już duża różnica (jak do pieca ma wejść 2700 ml) i nowe ledwo założone uszczelki tego nie wytrzymają.
Niewielka różnica to z 50ml.
To tak jakbyś miał zbiornik 20L i uparł się, że Ty jednak zatankujesz 22L. Te 2 L zapewne gdzieś się znajdą.

A wina serwisu jest bo skoro to serwis przelał tym bardziej oni są za to odpowiedzialni. Wymienili uszczelki silnika bez spuszczenia oleju?
Jeśli zgłaszasz cokolwiek na wyciek to obowiązkiem jest sprawdzenie poziomu płynów i uzupełnienie do właściwego stanu po naprawie.

Chyba, że ta miedzianka już swoje przeżyła (albo jest z twardej miedzi i nie uszczelnia) pod korkiem na imbus i spod niej wychlapuje ku górze bo ma blisko i olej się zbiera w wyżłobieniu na śrubę dekla i spływa sugerując wyciek w innym miejscu.



Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5442
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Struna »

NIKT pisze:Wybacz ale 250-300ml to już duża różnica
Zupełnie bez znaczenia w tej sytuacji, jak by zalał z litrę za dużo to mógłby być problem ale te 300ml to pikuś.


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 5140
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Centrino »

Sporo tego oleju spuściłeś. Nie wolno tyle nalewać. W skrajnych przypadkach może jak najbardziej dojść do wycieków a nawet uszkodzenia uszczelniaczy zaworowych.
Jeżeli olej zaczął cieknąć, z powodu jego przelania, to odciągnięcie oleju nie sprawi, że cieknąć przestanie. Jeżeli płyn zrobił sobie drogę "ucieczki" to ta droga pozostanie. Coś ewidentnie jest na rzeczy i mam nadzieję, że nie jest to wina przeciągniętego gwintu (choć i na to są sposoby - np nagwintowanie na rozmiar większy, gwint helicoli itp).
@Maarcel - zgłoś sprawę do serwisu, niech naprawiają raz jeszcze ale niech się przyjrzą pod kontem ewentualnych pęknięć czy uszkodzonego gwintu. Czy winny serwis?? Moim zdaniem tak, gdyż cieknie nadal po serwisie. To powinno zostać zrobione w ramach wcześniejszej naprawy i bez znaczenia czy motek jest na gwarancji czy już po niej.


JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8 -> DL1050XT

Części, akcesoria motocyklowe https://dlmoto.pl/

Awatar użytkownika
Centrino
Administrator
Posty: 5140
Rejestracja: 30 wrz 2016, 17:55
Lokalizacja: DLU

Re: Zapocony lewy dekiel

Post autor: Centrino »

Struna pisze:
NIKT pisze:Wybacz ale 250-300ml to już duża różnica
Zupełnie bez znaczenia w tej sytuacji, jak by zalał z litrę za dużo to mógłby być problem ale te 300ml to pikuś.
Nie do końca. To jest ponad 10% więcej. To tak jakbyś nalał 7l do samochodu gdzie max jest przy 6l.


JAWA 350TS -> BMW F650 -> DL650 AK8 -> DL1050XT

Części, akcesoria motocyklowe https://dlmoto.pl/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki i Awarie”