Ogłoszenie duszpasterskie

Informacje o XV zlocie Suzuki V-strom : topic7844.html

Zapisy : topic7845.html

5

Olejarka Cobrra nemo 2

Wszystko to co my wiemy, a manuale nie podają :)
Awatar użytkownika
DINO
A+B
Posty: 527
Rejestracja: 12 lis 2016, 07:19
Lokalizacja: ZK
Kontakt:

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: DINO »

suwmiarka wskazała 9.25
Ocena: 5.88235%


DL 650 AK7 moja Piękna Suzi :D
pomoc w okolicach 75-506 (Koszalin)

Awatar użytkownika
novy
A+B
Posty: 606
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:34
Lokalizacja: Busko

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: novy »

U mnie właśnie zaczął ten zaworek puszczać więc chyba trzeba go wymienić. Ma ktoś jakieś namiary na takie zaworki w necie ew. może kupić i siebie i podesłać bo u mnie ni cholery w całym mieście nie mają :/


DL650 K5 Blue

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Niektórzy z Was testowali tę olejarke przez poprzedni sezon.

Jak sprawuje się w praktyce? Czy po przekręceniu o 90° olej leci ciągle tyle samo czasu czy można go zastopować w trakcie? Mam tu na myśli zwłaszcza krótsze przeloty.


Jesteście zadowoleni czy raczej będziecie przechodzić na bardziej zaawansowane rozwiązania jak qman czy motooiler?
Ocena: 5.88235%



Awatar użytkownika
bojaco
A+B+C
Posty: 1566
Rejestracja: 01 maja 2018, 21:44
Lokalizacja: Reksio, Bolek i Lolek...

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: bojaco »

Mam oryginał. U mnie OK. Olej spływa w takiej ilości ile go jest w przewodzie. Jakoś kapie parę minut. Zostawiam.


DL650 2013 -> DL1000 2016 -> R1200GS Adv 2016 -> R1250GS Adv 2020 czyli nadal w Osi :o

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Zamówiłem sobie ten gadżet.
Zastanawiałem się wcześniej co zrobić w sytuacji gdy będę jechał na krótki dystans, w trakcie którego cały olej nie zdąży spłynąć. No bo wiadomo, że wtedy wyląduje na feldze i gruncie.
Poczytałem trochę na necie, na forach i idea tego typu olejarek jest inna niż np. Scott czy q Man, w których po włączeniu olej jest dozowany ciągle ale w bardzo małych dawkach. W Nemo czy loobman olej leci szybciej i w określonej dawce po czym tak nawilżony łańcuch może już pracować bez dodatkowego, ciągłego dostarczania oleju. Wystarczy zatem zastosować takie olejowanie tylko co jakiś czas, przy dłuższych przelotach niż po bułki i mleko
Wynika to pewnie z faktu, że łańcuchy o-ring nie potrzebują smarowania do działania. Jasne, że bez smaru są głośne i się bardziej nagrzewają ale działają dalej. Na forum Afryki gość robił nawet test długodystansowy jazdy bez smarowania w ogóle...



Suszny
A
Posty: 345
Rejestracja: 13 paź 2016, 15:44

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: Suszny »

Jeśli mógłbyś przybliżyć nam wyniki tego testu było by miło.


V-strom 650 K5

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: RE: Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Suszny pisze:Jeśli mógłbyś przybliżyć nam wyniki tego testu było by miło.
Poszukaj na forum Afryki.
Jeśli znajdę to tu wrzucę linka (się najpierw sprawdzę w regulaminie forum czy można Obrazek)

Ogólnie chodziło o to że nie smarowany napęd miał taką samą żywotność jak taki sam napęd ze smarowaniem. Gość testował to na dystansie 12000 km o ile dobrze pamiętam.
Czy była różnica w komforcie jazdy tego niestety nie pamiętam.



michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Tu porównywanie różnych lubrykantów i odpowiedź czy w ogóle smarować i po co?


Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka



Awatar użytkownika
JacekB
A2
Posty: 292
Rejestracja: 07 paź 2016, 20:10
Lokalizacja: Gliwice

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: JacekB »

Ja połączyłem ide działania olejarki cobrra nemo
z oliwiarką lubrixa. Z lubrixy wywaliłem sterownik a w jego miejsce dałem moduł czasowy (0-120s) i przełącznik chwilowy z podświetleniem. Działa to tak ze po naciśnięciu przełącznika moduł dostaje impuls (12V) i uruchamia elektrozawór na ustawiony czas działania (ja mam ustawiony na 60s) i następuje smarowanie łańcucha. Przełącznik mam zamontowany na owiewce, a resztę bebechów pod siedzeniem.


Motocykl jest jak Media Markt,Nie dla idiotów!
DL650 K4

Mordas
AM
Posty: 4
Rejestracja: 03 kwie 2020, 14:33

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: Mordas »

Witam !

Pytanie być może już padało, ale jestem tutaj nowy... Zakupiłem Scotoiler V do mojego DL-1000A. Czy ktoś z Szanownych Kolegów podpowie, gdzie najlepiej zamontować zbiornik i gdzie konkretnie szukać przewodu podciśnienia ? Wiem, że pod bakiem, ale nie bardzo rozróżniam biegnące tam przewody.
Nie jestem mega manualny, ale postanowiłem sam uzbroić moto w Scotoilera. Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.
Pozdrawiam !


Pozdrawiam - Mordas !
V-Strom DL-1000 A, 2019 r.

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Dzisiaj zainstalowałem olejarkę Nemo z Ali.
Mocowania, które przychodzą w zestawie potrzebują przejściówki żeby zainstalować na kierownicę v-stroma. Zdecydowałem się przekręcić do śrub przy lusterku z prawej strony. Potrzebny do tego był kawałek płaskownika. Ale i tak nie jestem do końca zadowolony z umiejscowienia.
Zastanawiam się nad zakupem belki spinającej dwie strony kierownicy i montażu akcesoriów na niej.
Po zalaniu systemu olejem podobnie jak u innych, którzy to pisali, była jakaś nieszczelność i olej wyciekł do podstawionego pojemnika.
Wymieniłem zawór tekana na drugi, który przyszedł w zestawie. Zobaczę po nocy czy ten jest szczelny.
ObrazekObrazek



Awatar użytkownika
DINO
A+B
Posty: 527
Rejestracja: 12 lis 2016, 07:19
Lokalizacja: ZK
Kontakt:

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: DINO »

jak dalej będzie wyciekało, to trzeba zmienić oring na tłoku


DL 650 AK7 moja Piękna Suzi :D
pomoc w okolicach 75-506 (Koszalin)

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Dzięki za tipa.
Zdaje się, że w zestawie też był jeden zapasowy.



Grzesiek Z
A1
Posty: 92
Rejestracja: 14 sie 2019, 20:11

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: Grzesiek Z »

Podepnę się pod temat olejarka,gdyż nie chcę śmiecić zakładaniem nowego wątku.
Po kupnie Moto miało założoną olejarkę zwykłą najprostszą
Czyli zbiorniczek,elektrozawór i wyprowadzenie na łańcuch . Wiadomo,że nie ma sterowania i nic innego ,dlatego działa to jak samo chce.Dokupiłem więc sterowanie czasowe avt 1459.Moje pytanie brzmi: jak zamontować to urządzenie, czy to się lutuje tylko do plusa od tylnej lampy np ?W jaki sposób steruje ono tym elektrozaworem?Oraz co zrobić żeby olej nie leciał bezwładnościowo na postoju.Miałem też taki zaworek zwrotny pneumatyczny ale musiałem go wyrzucić,bo przeciakał .Czy po zainstalowaniu tego avt muszę jeszcze wstawiać jakiś zaworek dodatkowy,czy już nie?
Ostatnio zmieniony 19 sie 2020, 16:51 przez Grzesiek Z, łącznie zmieniany 1 raz.



michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Ej ale to jest temat o konkretnej grawitacyjnej olejarce. Teraz to dopiero bałagan zrobiłeś...



Grzesiek Z
A1
Posty: 92
Rejestracja: 14 sie 2019, 20:11

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: Grzesiek Z »

W takim razie proszę admina o usunięcie tego posta A założę nowy temat.


Grzegorz
DL 650 AK7.
Czujesz się dobrze, czynisz dobrze.

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

Mam pytanie do osób, które miały problem z wyciekającym olejem z Cobry.
Czy udało Wam się skutecznie rozwiązać ten problem? Jeśli tak to jak? ;)

W swoim zestawie wymieniłem zaworek na nowy, kupiony w Pl, okleilem go dodatkowo, taśma teflonowa. Wymieniłem też obydwa oringi. Ten na tłoku oraz ten pod pokrywką.
Po zmianie przez kilka dni był spokój a potem znowu wyciek.
Na pewno jest lepiej ale i tak co kilka dni olejarka się zsika. Mniej i nie zawsze ale szczelności gdzieś brak.

Czy Wam udało się jakoś rozwiązać ten problem raz na zawsze?



fristajlo
A2
Posty: 137
Rejestracja: 05 lip 2018, 20:46

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: fristajlo »

No właśnie...
Jestem na ostatniej prostej żeby to badziewie (Gidibi, czyli cobrra z aliexpress) pierdolnąć do kosza i zapomnieć o tym szczęściu. Potwornie to niepowtarzalne - czasem stoi tuptak w garażu przez tydzień i wszystko jest ok, a czasem po godzinnej postoju na marmurach pod biurowcem kapie zeń jak z mokrego pędzla... Szlag mie trafia. Kupiłem zatem nowy zaworek i nowy wężyk poliamidowy (sztywniejszy, dedykowany do systemu tekalan) i zobaczymy. Jak to nie pomoże, to wrócę do szpraju, w dupie z taką wygodą. Takim bajdełejem to ciekawe czy ze scottów podciśnieniowych też coś czasem kapnie?


Honda CM125 '93 -> Honda CB750 '95 -> Suzuki DL650XT '18

michau
A2
Posty: 201
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:10

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: michau »

@fristajlo
mam podobne uczucia z tą olejarką. Podoba mi się jej prostota, zasada działania i obsługa. Wkurzają natomiast wycieki, które czasami się pojawiają. W dodatku bez żadnej regularności.
Czytałem w inym wątku, że wymieniłeś wężyk na przezroczysty, żeby było widać czy zaciąga powietrze. Super pomysł!

Parę tyg temu pojechałem do producenta wyrobów gumowych i dobrałem nowe oringi dedykowane do pracy w oleju. Jest lepiej ale wyciek się pojawił po kilku dniach postoju. :-(
Wkurzenie na maksa i rozczarowanie!
Przeczytałem jednak na innym forum, że może być to spowodowane zmianą objętości oleju pod wpływem zmiany temperatury czy ciśnienia.
Są na to dwa rozwiązania:
1. Dekompresja systemu czyli po prostu przekręcenie o ćwierć obrotu w drugą stronę (podobno zaleca to producent oryginalnej Cobrry przy dłuższym postoju)
2. Dodanie na przewodzie zaworka że sklepu akwarystycznego ;)

Zastosowałem na razie pierwszą metodę. I ku mojemu zaskoczeniu na razie działa!
Po pierwszym cofnięciu o ćwierć obrotu kolejne nasmarowanie to obrót o pół obrotu, a po dojeździe na miejsce dekompresja o ćwierć obrotu wstecz.
Ocena: 5.88235%



fristajlo
A2
Posty: 137
Rejestracja: 05 lip 2018, 20:46

Re: Olejarka Cobrra nemo 2

Post autor: fristajlo »

@michau ten patent z dekompresją podoba mnie się, sam go stosuję jakoś tak intuicyjnie. Ale jeśli innym też działa, to znaczy że to chyba ficzer a nie ułomność systemu ;) Może trzeba z tym żyć i tyle? :) Z drugiej strony istota działania prosta jak budowa gwoździa, a w prostocie tkwi piękno, ponoć... A z tym przezroczystym wężykiem to jest o tyle fajnie, że widać ile jest słupka powietrza - dzięki temu widać czy zassać z powrotem do rezerwuaru trzeba o ćwierć obrotu czy np. 1/8. Niedługo doktoraty będziemy pisać z gidibi/cattleking Obrazek
Ocena: 5.88235%


Honda CM125 '93 -> Honda CB750 '95 -> Suzuki DL650XT '18

ODPOWIEDZ

Wróć do „Patenty i usprawnienia”