Czy jeździcie teraz motocyklem?

Forum na tematy których nie ma w innych częściach forum
Awatar użytkownika
Iżu
A+B+C+D
Posty: 2402
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Iżu »

QraC pisze:Usunąłem pięć ostatnich postów:

Po pierwsze nie dotyczących tematu, po drugie - jak już w innym temacie pisałem - teorie spiskowe nie tutaj...
Dziękuję QraC, bo jak widać z forum motocyklowego robi się powoli forum politycznych frustratów..aż się rzygać chce :evil:


Iżu

Awatar użytkownika
Oskar
A+B+C+D
Posty: 2069
Rejestracja: 23 wrz 2019, 20:22

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Oskar »

IMG_20200418_141324696_HDR_resize_93.jpg
300 km szutry lady trochę czarnego zero psiarni czułem się czasami jak bym był sam na świecie tak pusto tylko ptaki i łosie 29 km ladami obok Narwi pogoda super .
Najlepsze lekarstwo na te czasy polecam
Ciamajda byłem w Korycinsch ziołowy zakątek knajpa czynna i zbierają dok z brzozy w Kruszynianach zamknięte .


Lepszy głupiec wędrujący po świecie niż mędrzec siedzący w domu

jacek.m
A2
Posty: 264
Rejestracja: 06 maja 2019, 21:35
Lokalizacja: Siecino k.Złocienica

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: jacek.m »

Tesz dziś pękło 200 km. , ale tylko droga czarna bo oponka nwykończeniu a nowa czeka na założenie.



Awatar użytkownika
Smerfciamajda
A+B+C+D
Posty: 2807
Rejestracja: 30 paź 2019, 14:39

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Smerfciamajda »

Koryciny kozak



Awatar użytkownika
Jarek89
A2
Posty: 115
Rejestracja: 16 kwie 2019, 23:15

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Jarek89 »

Oskar pisze:IMG_20200418_141324696_HDR_resize_93.jpg
300 km szutry lady trochę czarnego zero psiarni czułem się czasami jak bym był sam na świecie tak pusto tylko ptaki i łosie 29 km ladami obok Narwi pogoda super .
Najlepsze lekarstwo na te czasy polecam
Ciamajda byłem w Korycinsch ziołowy zakątek knajpa czynna i zbierają dok z brzozy w Kruszynianach zamknięte .
To byłeś niedaleko mojej rodzinnej miejscowości, raptem 50km. :-D


Jarek
Suzuki DL650 AK7

Awatar użytkownika
Oskar
A+B+C+D
Posty: 2069
Rejestracja: 23 wrz 2019, 20:22

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Oskar »

@Jarek89 jaką nazwę ma tą Twoja Ojcowizna może my ziomkami jesteśmy.
A jeszcze niedodalem jednej ,acz kolwiek ważnej zeczy jak żyje a trochę niestety lat już mam

Takiej Suszy niebyło nigdy
trochę miałem do czynienia w życiu z rolnictwem.
Ale niechcem spiskować żeby Globalny niewykuzył mnie stąd bo nie będę narazie z nim zadzierał.
Ale ku....... mać sucho jak na pustyni .
Niedpuskuje że pietruszka będzie po 25 zł ale będzie...nietylko pietruszka droga .
A jakby ktoś coś chciał na Podlasiu pomogę w miarę moich skromnych możliwości.
LWG


Lepszy głupiec wędrujący po świecie niż mędrzec siedzący w domu

Awatar użytkownika
Jarek89
A2
Posty: 115
Rejestracja: 16 kwie 2019, 23:15

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Jarek89 »

A taka mała wioska, Wólka Rytelska się zowie :-)


Jarek
Suzuki DL650 AK7

Awatar użytkownika
Oskar
A+B+C+D
Posty: 2069
Rejestracja: 23 wrz 2019, 20:22

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Oskar »

Ta wioska tam okolice Nura Ciechanowca ?...


Lepszy głupiec wędrujący po świecie niż mędrzec siedzący w domu

Awatar użytkownika
Jarek89
A2
Posty: 115
Rejestracja: 16 kwie 2019, 23:15

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Jarek89 »

Dokładniej ta :-D


Jarek
Suzuki DL650 AK7

haqqax
A2
Posty: 240
Rejestracja: 05 sie 2019, 17:48

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: haqqax »

Pojechalem dzis troche pojezdzic w ruchu ulicznym. O jakżeż słabo wygląda technika jazdy po zimie...

Bylo dużo świateł po drodze i całkiem spory ruch - więc intensywne wachlowanie biegami. Chyba ani razu nie zrobilem tego zadowalająco. W gore jeszcze ujdzie, jak sie czlowiek skupi, to moze byc -- kwestia praktyki. Buty mi się zahaczają o podnóżki i mnie to rozprasza, ale ogólnie uznaję, że ujdzie. Ale w dół zupełnie nie jestem w stanie zrobić tego zadowalajaco. Muszę na tyle mocniej nacisnąć stopą że po prostu wciskam ten bieg. Delikatny nacisk stopą i lekkie podniesienie obrotów nie działa :-(

A już jak mam zbijać biegi serią dojeżdżając do świateł, to przestaje ogarniac podnoszenie obrotów z jednoczesnym zmniejszaniem prędkości. Po prostu wciskam biegi ze sprzęgłem bez operacji gazem. Co prawda nie jest to az taka maskra jaka była w zeszłym roku na 125, więc pocieszam się że jest progres mimo wszystko.

Dlatego mnie stresuje jazda w miescie. A w weekend pierwsza jazda moto z zona... :cry:

Wam wychodzi bezselestne zmienianie biegów?


Daelim Daystar ==> Suzuki DL650 XAL2018

Awatar użytkownika
Pepo
A
Posty: 324
Rejestracja: 07 lut 2017, 21:30

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Pepo »

Ćwicz.... To ma być pełny synchron z maszyną. Nie możesz o tym myśleć. To ma być reakcja mięśniowa w synchronizacji z prędkością, dźwiękiem itd.
Wprawny jeździec nie patrzy na prędkościomierz i obroty i zapięty bieg. On to wie.
A więc ćwicz.


Kawasaki KLV1000. Po to właśnie moto. 8-)

Awatar użytkownika
Struna
A+B+C+D+E+T
Posty: 5420
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:26
Lokalizacja: Skawina/Kraków
Kontakt:

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Struna »

Za dużo myślisz, to ma być odruchowe - trzeba sobie wyrobić taką pamięć mięśniową.


DL 650 AK7, DRZ 400S - http://www.gcstuning.pl

Awatar użytkownika
motif
A+B+C
Posty: 1203
Rejestracja: 05 cze 2019, 14:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: motif »

haqqax pisze:
Dlatego mnie stresuje jazda w miescie. A w weekend pierwsza jazda moto z zona... :cry:

Wam wychodzi bezselestne zmienianie biegów?
oj kolego, lepiej nie bierz żony zanim nie będziesz się czul pewnie, trochę odpowiedzialności...


p.s.
Dziś na moim osiedlu pierwszy wypadek motocyklowy widziałem, auta po zimie i kwarantannie jeżdżą jak pijane więc uwaga -
motocyklista się zatrzymał żeby skręcić w lewo i auto go najechało od tyłu, a chłopak w samum podkoszulku i jeansach...



haqqax
A2
Posty: 240
Rejestracja: 05 sie 2019, 17:48

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: haqqax »

Dzięki @motif -- chyba wyobraziliscie sobie to gorzej niz jest :) Odkladaliśmy to długo, myśle że damy radę bezpiecznie przejechać traskę która mam zaplanowaną. Nie chcę żeby wyjazd na zlot był pierwszym wspólnym wyjazdem. Żone opancerzyłem, ma lepszy strój niż ja i mam zamiar jechać mega ostrożnie, duużo wolniej i bez żadnego przeciskania się między samochodami. Chce ze mną jeździć, więc spróbujemy. Ale stres czuję.

Jestem tylko nieco zdegustowany swoja techniką zmiany biegów :)


Daelim Daystar ==> Suzuki DL650 XAL2018

Awatar użytkownika
Smerfciamajda
A+B+C+D
Posty: 2807
Rejestracja: 30 paź 2019, 14:39

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Smerfciamajda »

Byle powoli i ostrożnie żeby się nie wystraszyła.
Ocena: 5.88235%



Awatar użytkownika
Oskar
A+B+C+D
Posty: 2069
Rejestracja: 23 wrz 2019, 20:22

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Oskar »

haggax.
Niechcem oceniać twojej umiejętności jazdy motocyklem bo Sam nie jestem Sipmsonem narazie...
Ale co z tego piszesz na Twoim miejscu bym jeździł trenował technika do bulu tym .
Może Cię to rozśmieszy ale z motocyklem musisz czuć wież ja Avatar łączący się z tymi końmi na których jeździli .
Pomysł co zrobisz jak stracić się stres lub masz trzy sekundy żeby uniknąć wypadku .

Jedno pytanie zadaj sobie czy będziesz dał rady w ciągu 5 sekund podjąć decyzję położyć się motocyklem na lewo stronę żeby uniknąć dzwona czy spanikujesz i dzwon .
Ja to sprawdziłem gmol zarysowany łokieć bolał przez tydzień ...
Jazda na motocyklem to wspaniałe uczucie i przeżycie ale przeżycie na Polskich drogach żeby długo jeździć inna sprawa .
Ciwicz ćwicz. Ćwicz technikę...


Lepszy głupiec wędrujący po świecie niż mędrzec siedzący w domu

haqqax
A2
Posty: 240
Rejestracja: 05 sie 2019, 17:48

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: haqqax »

@Oskar spoko - jestem początkujący :) Staram sie jeździć tak, zebym miał czas na ogarnięcie sytuacji. Zwykle w tempie samochodów, dziadkowo - i to mi pasuje :) Nie pochwalam przeginania motorkiem na drogach publicznych.

Oczywiście z treningiem masz rację - mam tego świadomość. Problemem jest czas i miejsce. Staram się ćwiczyć gdy jest okazja. Nie czuje wielkiej presji, bo nie jestem zawodnikiem. Ale chciałbym robić postępy i jeździć coraz lepiej.

Miałem swoje hamowania awaryjne, na pewno nie z szybkości o jakiej piszesz; na razie bez strat. Mi nie przychodzi do glowy zeby polożyc moto :-) -- hamuje na ile zdolam. Moj instruktor byl zwolennikiem omijania raczej niz hamowania, ale takie dywagacje to nie mój poziom :-).

Na pewno mam masę nauki przed sobą :)

Edit: Jak pomyślę, to przypominam też sobie trochę swoich przypałów na drodze... Niektóre dość wstydliwe, ale takich staram się już nie powtarzać...


Daelim Daystar ==> Suzuki DL650 XAL2018

Awatar użytkownika
Dziadek3H3M
A+B+C
Posty: 1147
Rejestracja: 04 cze 2018, 15:46
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: Dziadek3H3M »

haqqax pisze: ... jestem początkujący :) Staram sie jeździć tak, zebym miał czas na ogarnięcie sytuacji. Zwykle w tempie samochodów, dziadkowo - i to mi pasuje :) ...
Piszesz o czymś o czym nie masz bladego pojęcia :twisted: ;)
Ocena: 17.64706%


LWG



DL 650 XT AL5, CRF 1100 ATAS

Awatar użytkownika
staszek_s
A+B+C+D+E+T
Posty: 3525
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:32
Lokalizacja: Radlin, Śląsk

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: staszek_s »

@haqqax - ćwiczenie oczywiście tak ale z drugiej strony nie przejmuj się aż tak tymi biegami, z czasem dojdziesz do większej wprawy. Lekkie stuknięcie przy zmianie biegu to nic strasznego i skrzynia się nie rozsypie od tego, mnie też czasem stuknie. Przy redukcjach spróbuj trochę mocniejsze te przegazówki, trzeba dość zdecydowanie i szybszym ruchem nadgarstka.
Ocena: 5.88235%


Yamaha Virago 535 > DL 650 AL5 > DL 1000 L9 > R1200GS

haqqax
A2
Posty: 240
Rejestracja: 05 sie 2019, 17:48

Re: Czy jeździcie teraz motocyklem?

Post autor: haqqax »

Pierwsza wspólny przejazd za nami. Jest spoko. U mnie wyraźnie mniejsza pewność siebie przy wolnych manewrach, przy normalnej jeździe poza korkiem nie odczuwam większej różnicy. Żona narzeka na ucisk okularów pod kaskiem (kask i tak bedzie do wymiany, na razie okulary zdejmuje) , drętwiejące nogi i spodziewany deszcz na majówkę.
Interkomy zostaly uznane za bardzo przydatne, niestety na autostradzie (mamy krotki kawalek) szum je zaglusza.
Wziąłem tylko kuferek centralny i przy powrocie nie dało sie zabrac nadmiaru wałówki zakupionej na miejscu. Następnym razem chyba wezmę jednak kuferki boczne i zostawię kufer centralny w domu.
Ogólnie jechało sie bardzo przyjemnie, chociaż było nieco za zimno w niedzielę. Jestem dobrej myśli na przyszłość :)


Daelim Daystar ==> Suzuki DL650 XAL2018

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tematy ogólne”